Farba do włosów: Czarna Porzeczka 262 - L'Oreal Casting Creme Gloss.

• 1 kwietnia 2012 18 komentarzy
Dzisiaj mało gadania a więcej zdjęć. Przedstawię Wam efekty mojej sobotniej koloryzacji farbą Casting Creme Gloss bez amoniaku od L'Oreal (trwałość do 28 myć). Wybrałam odcień Czarna Porzeczka, który jest nowością i mnie totalnie zauroczył. Farbę kupiłam w Rossmanie za niecałe 24 zł bez promocji.


Opakowanie, ulotka z instrukcją stosowania, tubka z kremem koloryzującym bez amoniaku, rękawiczki, tubka mleczka utleniającego, końcówka aplikatora, odżywka Ochrona i Blask z Mleczkiem Pszczelim.


Moje specjalnie przetrzymane włosy ze 'spranym' Głębokim Czerwonym Mahoniem od Avonu i odrostami. Na zdjęciu może tego tak nie widać, ale do słońca włosy były zrudziałe i proszące o nowy piękny kolorek :P


Pachnąca faza wchłaniania się kolorku we włosy.


Tadam! Efekt po koloryzacji i zastosowaniu załączonej odżywki. Zdjęcia z lampą po wysuszeniu włosów, zdjęcia bez lampy po wyprostowaniu i wygładzeniu serum. Piękna czarna porzeczka na głowie :D farb Casting Creme Gloss używałam już wcześniej wiele razy, ale przeważnie były to brązy. Tą koloryzacją jestem więcej niż zachwycona! Do Czarnej Porzeczki wrócę jeszcze nie raz :) Koloryzacja była łatwa, przyjemna i pachnąca. Łatwo zmyć zabrudzenia. Na moje długie włosy farby wystarczyło i jeszcze sporo zostało. Odżywka wystarcza na moje włosy do 3 myć. Włosy są pachnące, pięknie lśnią i są wypielęgnowane :) pamiętajcie, że farba jest bez amoniaku dlatego jej trwałość to II grupa: do 28 myć włosów. Brązy na mojej głowie nie spłukiwały się jakoś szybko, zobaczymy jak z tym kolorem.

18 komentarzy

  1. no no ślicznie wyszło, ja bym chętnie kupiła brąz:)szkoda, że szybko takie drogie farby się zmywają

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze, zawsze marzyłam o takim kolorze *_* Piękny jest

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny jest ten kolorek :D. Niestety na się nie odważę, bo wracam do swojego popielatego blondu po rudym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ladne pokrycie, wyglada rzeczywiscie solidnie :) i taki ladny blask . choc nie moja bajka takie kolory (poki co), to sama zamierzam sie kiedys skusic na te chwalona farbe, bo podobno dziewczyny sobie ja cenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładny :) namówię mamunię, lubię ja w takich kolorach :) połysk cudowny

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie to u Ciebie wygląda chociaż osobiście nie przepadam za takimi ciepłymi odcieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny kolorek Ci wyszedł :D
    zapraszam do mnie:)
    moze masz ochote obserwowac??

    OdpowiedzUsuń
  8. lubie serię Casting - ładnie pachnie, świetne refleksy robi, no i wgl ładny, nasycony kolor daje.:)
    dziękuję za odwiedzinki, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne włosy ;) obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy kolor, ja mam blond ale schodze od naturalnego i nei farbuej a te farby z garniera wydają sie byc dobre:) zapraszam na moj blog:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny kolorek wyszedl:)
    A ja już po porzaadkach;p i czekam jutra bo kochany powróci z pracy ;)
    TObie również życze szczesliwych spokojnych przepełnionych radoscia świat spedzonych z ukochanym;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor! :) Ja też mam ochotę na taki. Z resztą, na jaki ja nie mam ochoty? Intensywna czerń, karmel, popielaty blond, czerwień... :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Trafiłam tutaj przez przypadek właśnie szukając tej farby i muszę przyznać, że będę tutaj często zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. własnie kupiłam tą farbę i będę wypróbowywać.Pierwszy raz loreal,zawsze palett lub garnier.Ale duzo dobrego słyszałam i wkońcu się skusiłam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.