Wydłużający tusz do rzęs Illegal Length - Maybelline.

• 14 kwietnia 2012 26 komentarzy
Dziś recenzja pewnej nowości, a mianowicie, nowego tuszu do rzęs od Maybelline - Illegal Length. Kupiłam go w Rossmanie za 26 zł/7ml. W drogerii Jaśmin jest tańszy o złotówkę. Tusz kupiłam w sumie "na ślepo", nie czytając żadnych opini. Skusiło mnie to, że jest to tusz wydłużający. Mój Define A Lash kończy swój żywot, dlatego potrzebowałam nowego. I jak podejrzewałam... Nie zawiodłam się :) muszę powiedzieć, że wolę ten od Define A Lash. Efekt podoba mi się o wiele bardziej. Popatrzcie same :) 


Opis: "Maskara Illegal Length dzięki formule zawierającej mikro włókna oraz specjalnej szczoteczce Fiber - Fix pozwala osiągnąć efekt maksymalnie wydłużonych rzęs - nawet do 4 mm. Wyjątkowa szczoteczka została zaprojektowana tak, aby dokładnie rozprowadzić włókna znajdujące się w tuszu, docierając do każdej rzęsy." 


Moje naturalne rzęsy są nawet długie, z tym że ich końcówki są jasne i nie widać ich na zdjęciu. Mega wydłużenie, a z profilu rzęsy wyglądają jak sztuczne :)


Wygląd tuszu na "śpiących" oczach :)


Moja opinia: z tuszu jestem strasznie zadowolona na pewno do niego wrócę jeszcze. Szczoteczka bardzo wygodna i leciutka, obejmuje każdą rzęsę. Mikrowłókna widoczne na szczoteczce, na rzęsach już ich nie widać, w niczym nie przeszkadzają ani się nie sypią. Jak widać na zdjęciach porządnie wydłuża rzęsy i daje im ładną czerń, która w rzeczywistości jest mocniejsza. Jest trwały, u mnie spokojnie wytrzymuje cały dzień bez osypywania się. Zapach typowy dla tuszu do rzęs, konsystencja mokrawa, nie uczula. Nie rozmazuje się (brak efektu pandy) ani nie skleja rzęs. Gorąco polecam!

Poznałyście już ten tusz do rzęs?

26 komentarzy

  1. tez go mam, ale mi tak nie podkręca jak u Ciebie, pięknie, ale przynajmniej mam długie i nie sklejone:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również go posiadam i jest całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow cudowne wydłużenie- teraz to na bank muszę go mieć

    ale masz piękne oczy ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. O, prezentuje się obiecująco. Chyba się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne masz oczy :) a efekt też jest super. ja nie używam tuszów ale polece koleżance, bo szuka jakiegos dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o jaaa, jakie piekne oczy!

    tusz wyglada ciekawie, wyrazisty efekt. ale widze, ze naturalnie rzesy masz ladne, wiec i tak pewnie kazdy tusz sie sprawdza, co? nie to co u mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglada super. nie spodziewalam sie takiego efektu;)

    OdpowiedzUsuń
  8. super efekt! już wiem czego szukać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie oczy i jakie rzesy! Jest roznica ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW! Efekt świetny. Czy mi się wydaje, czy on również podkręca?
    Chyba się skuszę na niego.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczny makijaz i boskie rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się efekt jaki daje ten tusz

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny efekt, pomyslę nad nim :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Co za efekt... Mój kolejny must have! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. WoW! Jutro ide go kupic :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie na rozdanie
    http://annamarieann.blogspot.co.uk/

    xoxoxoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba już znalazł się na mojej liście masz pięęęęękne rzęsy eh a ja szukam i szukam ideału i nadal nic nie zastepuje OnebyOne

    OdpowiedzUsuń
  17. kusząca recenzja:) muszę mu się przyjrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  18. myślałam o nom a teraz już wiem, że sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ostatnio natknęłam się na ten tusz i tak się zastanawiałam czy wziąć?T też używam właśnie Define a lash tego w zielonym opakowaniu, ale skoro piszesz, że efekt jest dużo lepszy to chyba też się skuszę na tego Illigal'a :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie rób zeza ^^ żarcik ;D śliczne masz oczka ;D na tusz też się skuszę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.