Peeling do ciała Intensywna Regeneracja - Lirene.

• 3 czerwca 2012 27 komentarzy
Mam dziś trochę wolnego, dlatego nadrobię odwiedzanie Waszych blogów oraz zrecenzuję bardzo fajny peeling do ciała od Lirene. Jest to gruboziarnisty peeling do skóry suchej i szorstkiej Intensywna Regeneracja, z olejem brzoskwiniowym.

Producent: Myjący peeling gruboziarnisty przeznaczony jest dla skóry suchej i szorstkiej, która potrzebuje regeneracji. Peeling aktywnie myje i oczyszcza skórę, a także odżywia przywracając jej naturalną nutri-równowagę. Grube ziarna peelingu skutecznie, ale delikatnie złuszczają obumarłe komórki naskórka. Już po pierwszym użyciu peelingu skóra staje się aksamitnie gładka i miękka. Peeling zapewnia odświeżenie skóry i poprawia jej koloryt. Stosować codziennie lub 1-3 razy w tygodniu.


Moja opinia: Peeling kupiłam jakiś czas temu za jakieś 13 zł w promocji w Rossmanie, z myślą o złuszczaniu naskórka, a zostałam pozytywnie  zaskoczona jeszcze innymi jego właściwościami. Ale zacznę od najważniejszego. Kosmetyk ma grube i dosyć ostre ziarna, które dobrze wygładzają skórę - wystarczy delikatnie masować, nie trzeć! Pamiętajcie, delikatnie bo w przeciwnym wypadku można się za bardzo podrapać. Pięknie pachnie i nie wysusza skóry, wręcz ją nawilża. Peelingi przeważnie wysuszały moją skórę, a ten pozostawia ją gładziutką, miękką i nawilżoną. Poprawy kolorytu nie zauważyłam na ciele, ale na zdjęciu, na którym pokazuję konsystencję na dłoni widać w jakim kolorze jest peeling. Do zdjęcia trzymałam go dłużej na dłoni, potem przy zmywaniu została lekka czerwona plama - ot, cała "poprawa kolorytu". Poza tym peeling dobrze oczyszcza skórę oraz tworzy delikatną pianę. Ja jestem z niego bardzo zadowolona i polecam :) 

A jakie są Wasze ulubione peelingi do ciała? :)

27 komentarzy

  1. Ja uzywam z Joanny :) Tez sa dobre:) ALe tego tez chetnie wyprobuje:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze ja bym chciała ten tusz ale nie mam nic na wymianę ale marzę o tym tuszu :D :D

    a co do pellingu ja używałam tylko z Joanny ale chcę po tej recenzji ten z Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oho, czyli już wiem co kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo musi być super, chętnie by go spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  5. kochana przytrzymasz tusz ?? dziś zrobię zakładkę wymiana może coś Ci wpadnie w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie :) zrobiłam dla ciebie rezerwację :)

      Usuń
  6. Ja używam peelingu z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kochana juz dodałam zakładkę wymiana możesz spojrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. tak perła ale nie smuży bo mam inną perłę z Ori i jest boska ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja obecnie używam z alterry i joanny, oba lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy ten peeling. Miałam kilka rzeczy z Lirene i byłam z nich mało zadowolona. Może zwyczajnie nie trafiałam w produkty. Ten wydaje się być naprawdę fajny, szczególnie, że teraz na lato przydałby mi się porządny zdzierak. Mam chytry plan kupić sobie balsam brązujący i się trochę "opalić" w to lato:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również się podstępem będę brązowić chyba bo nie mam cierpliwości do tego braku słońca :(

      Usuń
  11. Jak mi się mój obecny peeling skończy, to chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mój ulubiony peeling to ten robiony własnoręcznie: kawowy =)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z avonu też fajne pilingi :) A ten będę mieć na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam ten pomarańczowy z Lirene ale myślę, że one wszystkie są bardzo podobne :)

    Kochana powiedz mi jak zrobiłaś to, że pod postem są miniaturki do innych postów?

    OdpowiedzUsuń
  15. nie widziałam nigdzie tego peelingu:-( to jakaś nowość?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ok dziękuje ;* Pokombinuję jakoś w tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. oo, w lipcu to na pewno mi by się nie udało. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. kochana jak dodałaś swoje top komentatorki do bloga? chodzi mi o to "Kochane gaduły"

    OdpowiedzUsuń
  19. + za ogromne drobinki :):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ma duże drobinki to coś dla mnie, uwielbiam takich mocnych zdzieraków:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię zdzieraki,poza tym ładny kolor ma ten peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Such a lovely post, I love your blog¡¡
    Take a look and if you want we can follow each others: http://loscaprichosdediana.blogspot.com.es/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.