Odżywka w sprayu rosa we włosach - Loton Provit.

• 17 sierpnia 2012 25 komentarzy
Lubię odżywki w sprayu takie bez spłukiwania ponieważ są dobrym wyjściem gdy się śpieszymy i nie mamy czasu czekać z odżywką na głowie, którą trzeba spłukać. Niecałe dwa miesiące temu dostałam od firmy Loton m.in. odżywkę w sprayu Rosa we włosach, którą chcę dziś zrecenzować.


Producent: Rosa we włosach to szczególny rodzaj głęboko nawilżającej odżywki, której zadaniem jest m.in. likwidacja rozdwojonych końcówek, regeneracja  i rewitalizacja wątłych włosów zniszczonych zabiegami fryzjerskimi, upalnym słońcem lub mrozem. Sposób użycia: Spryskać suche lub wilgotne włosy. Nie spłukiwać, osuszyć. Efekty: Łatwość rozczesywania, włosy są pełne wigoru i blasku. Cena to około 9 zł/100ml. Odżywki widziałam ostatnio w Naturze.

Moja opinia: Moje włosy są przetłuszczające się, ostatnio im nic nie dolega, więc może dlatego ich reakcja na ten rodzaj odżywki jest taka a nie inna. Zacznę od plusów czyli: ładny świeży zapach, łatwość w rozczesywaniu włosów i wydajność. Niestety tyle... minusem jest to, że jak dla mnie ta odżywka nic poza plusami nie robi. Mam wrażenie, że to obiecane głębokie nawilżenie obciąża moje włosy - może dlatego, że nie potrzebują one głębokiego nawilżenia? Rozdwojonych końcówek nie mam, więc nie było czego likwidować. Pomoc dla wątłych włosów, wigor i blask? Niestety, ale moje włosy są przez odżywkę matowe i wigoru im niestety brak. Na początku myślałam, że to wina szamponu, ale sprawdzałam zachowanie odżywki po użyciu kilku różnych szamponów i niestety moje obawy się potwierdziły.

Być może sprawdzi się ona na włosach zniszczonych lub suchych, poddawanych częstym zabiegom fryzjerskim, włosach które faktycznie potrzebują głębokiego nawilżenia i odnowy.

25 komentarzy

  1. takie psikadła zazwyczaj nic nie robią - to samo psiknąć wodą w spray-u

    nie chce stosować też odżywki Eveline bo ma masakryczny skład

    OdpowiedzUsuń
  2. nie stosowałam nigdy takich produktów i po Twojej recenzji nie zamierzam zmienić zdania. Nie potrzebuję obciążonych włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale nie przekreślaj tego typu odżywek, mam dwufazową w sprayu Marion i tą akurat moje włosy polubiły :)

      Usuń
  3. Mam go ale u mnie się nieźle sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, po prostu każde włosy potrzebują innej pielęgnacji :)

      Usuń
  4. Hmm a ja bym chętnie spróbowała, moje włosy są suche i końcówki się rozdwajają, może u mnie by zadziałała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem możliwe, w recenzji jest opisana tylko reakcja moich włosów :) a wiadome, każda z nas ma inne :)

      Usuń
  5. ja niestety nie przepadam za takimi odżywkami :/ obciążają i przetłuszczają włosy

    OdpowiedzUsuń
  6. nie widziałam ani nie stosowałam tej odzywki choć lubię odzywki w spray'u :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie takie odżywki zbytnio obciążają włosy. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też bardzo lubię odżywki w sprayu. MIałam kiedyś Loton provit i myślałam, że włosy psikam zwykła wodą ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no do tej nazwa 'rosa' akurat pasuje :P

      Usuń
  9. mi nie przypadły do gustu odżywki z Provit..

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam kiedys, ale nie nic mi z wlosami nie zrobily...

    OdpowiedzUsuń
  11. dla moich wlosow brzmi idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem możliwe że u ciebie się akurat sprawdzi :) warto przetestować

      Usuń
  12. Czyli raczej też nie dla mnie bo włosy obciąża...:/

    OdpowiedzUsuń
  13. czyli kiepsko wypadła w testach, jakoś nie przepadam za tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam wrażenie, że u mnie każda odżywka w sprayu nie robi nic... tylko właśnie ułatwia rozczesywanie i pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bubel, widac juz po opakowaniu ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.