Sypki podkład wygładzający z minerałami Smooth Minerals - Avon.

• 22 sierpnia 2012 39 komentarzy
Bardzo długo zabierałam się do recenzji tego kosmetyku, ale postanowiłam w końcu go opisać tym bardziej, że aktualnie używam już drugie opakowanie. Zachęcam do przeczytania całości, gdyż starałam się wszystko dokładnie przedstawić. No i są zdjęcia przed i po użyciu czyli moja pierwsza odsłona bez makijażu :P

Opis z KWC: Cena: 45zł/6g. Kosmetyk nie tylko doskonale maskuje wszelkie niedoskonałości skóry, ale również idealnie ją wygładza, nadając jej pięknego kolorytu. Podkład dzięki swojej lekkiej formule sprawi, że makijaż nie będzie przypominał maski, ale otuli skórę wiosenną promiennością. Zaletą produktu jest jego praktyczne opakowanie z dozownikiem, który umożliwi wygodne aplikowanie kosmetyku i dostarczy dokładnie tyle pudru, ile potrzebujesz.


Po otwarciu wygląda właśnie tak. Lustereczko, które zawsze jest przykurzone podkładem i druga część czyli miejsce na podkład z dozownikiem. Aby wydobyć podkład z dozownika ja robię tak: przymykam opakowanie tak aby było lekko rozchylone i wstrząsam delikatnie do góry. Czasem jest podkładu więcej a czasem muszę powtórzyć wstrząśniecie, ale mi to nie przeszkadza, bardzo mi się podoba forma dozowania więc tu jest plus. Aha, i pamiętajcie żeby mieć pewność, że górna czarna pokrywa jest dobrze dokręcona bo jeśli nie jest to przy otwieraniu cała się podnosi. Samo otwieranie nie powoduje łamania paznokci ;) uchwycik jest wystarczająco duży aby podważyć go palcem.


Tutaj widzicie jak to wszystko wygląda po rozłożeniu, podkładu jest dość sporo w słoiczku i na pędzel nie musimy nakładać wiele aby ładnie buzię oprószyć. Dzięki temu podkład jest wydajny i wystarczył mi na wiele miesięcy. Za to dostaje ode mnie kolejny plus.

Pora na przedstawienie działania... Posiadam odcień teoretycznie najjaśniejszy czyli Ivory, jednak dla bardzo bladych osób najjaśniejszy to on nie będzie. Dla mnie jest to podkład idealny na lato i tegoroczne upały ponieważ robi praktycznie to co tradycyjny podkład, czyli kryje ale nie spływa - jest bardzo lekki i nie zapycha. Szczerze mówiąc efekt krycia można kontrolować, może to być delikatne oprószenie twarzy ale i też mocniejsze krycie - choć jeśli ktoś ma więcej niedoskonałości i są bardziej widoczne to ten podkład nie zdziała tutaj cudów. Może być stosowany na gołą skórę i na fluid, w obu przypadkach dobrze się sprawuje, matuje i wygląda bardzo naturalnie. Nie tworzy maski tylko właśnie dopasowuje się do cery, ciężko jest nim też zrobić jakieś plamy czy placki na twarzy - przynajmniej z idealnie dobranym odcieniem. Spełnia obietnicę wygładzenia. Podobno w 100% naturalny i posiada naturalną ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB :) więc mamy tutaj kolejną garść plusów dla tego kosmetyku.


Proszę się nie śmiać :P na tych zdjęciach przedstawiam efekt przed i po użyciu podkładu. Na pierwszym zdjęciu jak widać jest brak grama makijażu + nieproszeni goście na czole. Na drugim zdjęciu już warstwa podkładu nałożona pędzlem od Eco Tools.

Podsumowując, ja osobiście polecam ten podkład. Jest on idealny stosowany sam jak i z fluidem. Ładnie kryje i tworzy naturalny efekt, dodatkowo matuje. Nie uczula, nie zapycha i jest wydajny. Jedynie minusem może być ale i nie musi jego regularna cena czyli 45 zł, ale jak to w Avonie bywa, w promocji można go kupić za jakieś 30 zł a na Allegro pewnie jeszcze taniej :) Naprawdę polecam!

Znacie ten podkład? :)

39 komentarzy

  1. Wow jescze o nim nie słyszałam ;) Powiem Ci, że mnie zaciekawiłaś :) na pewno go wypróbuję, bo jak nakładam zwykły płynny fluid w lato to się rozpływam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne krycie, przyjrzę mu się bliżej :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam uprzedzenia do firmy Avon, lubię tylko pojedyncze produkty :) No i nie wierzę w mineralność tego pudru, to pewnie nawet koło minerałów nie stało :) Polecam Annabelle Minerals, serio :)

    Ale efekt faktycznie ładny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego napisałam w recenzji 'podobno' ;) dla mnie jest w porządku, może kiedyś się skuszę na AM :)

      Usuń
  4. Kryje całkiem nieźle;) Podoba mi się;)!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam, ale strasznie byłam niezadowolona, przede wszystkim dlatego, że najjaśniejszy odcien czyli ivory jest jak dla mnie dla osoby o ciemnej karnacji, robił mi plamy na twarzy i aktualnie lezy nieuzywany....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się staram twarz wystawić na słonko żeby nabrała kolorku, dlatego z z Ivory nie mam problemu i nie robi mi żadnych plam :) dlatego napisałam, że dla bardzo bladych nie będzie w tej gamie odcieni niestety

      Usuń
  6. widać efekt, świetnie, nie miałam nigdy

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam słabości do minerałów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, ale ten podkład lubię :)

      Usuń
  8. Hm zainteresowałaś mnie tym podkładem zwłaszcza, że mam katalog w domu. Zaraz lecę sprawdzić czy jest i za ile ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Łee! Ale super wygląda ! :) Może i ja się kiedyś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. i tak masz niewiele do kamuflowania :) kiedys sie na niego czailam, ale jakos nie dostalam go w swoje rece :P

    OdpowiedzUsuń
  11. no no, ładnie wygląda, kusisz mnie nim :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny efekt, taki naturalny :) Może kiedyś go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za ten naturalny efekt go uwielbiam :)

      Usuń
  13. Nie miałam,mój ulubiony sypaniec to My secret:))

    OdpowiedzUsuń
  14. zastanawiam sie nad kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie kryje :) I chyba lekko rozświetla bo Twoja buzia na drugim zdjęciu jest taka jakby promienna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładnie kryje, widzę, że nawet rozświetla, bo skóra wydaje się bardziej wygładzona i świeża:) ja mam kompaktowy puder prasowany z Avonu i też go lubię, chociaż ostatnio prawie o nim zapomniałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja miałam prasowańca - jest bardzo drobno zmielony, nie tworzył maski i na prawdę go lubiłam.

      Do tego podkładu przymierzałam się kilka razy i... może w końcu się na niego zdecyduję :)

      Usuń
    2. właśnie skóra wygląda świeżo :) ja też mam jakiegoś prasowańca chyba 'idealny kolor' ale zapach mi nie podchodzi i przy ustach jakiś pomarańczowy się robi. A ten sypki naprawde warto wypróbować :)

      Usuń
  17. Faktycznie widać różnicę, a przy tym wygląda naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy jeszcze nie spotkałam się z nim w katalogu...a może źle patrzę? :D bardzo mi się podoba efekt na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ladnie pokryl niedoskonalosci, i zaczerwienia na skorze :):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z Avonu jeszcze nic nie miałam, po za mgiełkami , ktore sa bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam, czy orientujecie się może czy został on wycofany ze sprzedaży? Bo nie ma go w katalogu obecnym oraz następnych (do 7/2013) a już mi się kończy:/. Może ewentualnie polecicie coś w zamian równie dobrego?

    OdpowiedzUsuń
  22. dostałam go od mojej siostry w prezencie. Jak go pierwszy raz zaaplikowałam na skórę, nie mogłam się nadziwić, że działa takie cuda! W ogóle niewidoczny na skórze, a cera robi się promienna :) Coś wspaniałego... Nie ma dużego krycia, ale zdecydowanie jest ono wystarczające, by dodać skórze blasku, a nie stworzyć "plamiastą tapetę"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.