Ajuwerdyjskie Kosmetyki: Mydło ziołowe - Medimix.

• 5 października 2012 14 komentarzy
Wczorajszy dzień był bardzo ciężki, non stop na nogach i ciągle jakieś sprawy i obowiązki dlatego nie miałam siły już nic napisać. Jednak przez noc naładowałam trochę życiowe akumulatory i mogę coś napisać dziś rano, później znów obowiązki... Zaczyna mnie to powoli denerwować bo nawet nie mam chwili czasu dla siebie :/ Koniec marudzenia, przejdę do właściwego tematu dzisiejszego posta. W ramach współpracy ze sklepem z ajuwerdyjskimi kosmetykami - Bombay Bazaar, dostałam do testów m.in. ziołowe mydło Medimix.


Mydełko było zapakowane wcześniej w folię ochronną.

PRODUCENT: Mydełko Medimix zawiera unikalną kompozycję 18 ajurwedyjskich ziół. Stworzone jest na bazie olejku kokosowego, naturalnych olejków roślinnych oraz naturalnych substancji zapachowych i barwiących. Mydełko Medimix jest bardzo delikatne, ale bezwzględnie skuteczne w zwalczaniu problemów skórnych, a zwłaszcza: wyprysków, krostek, trądziku, nieprzyjemnego zapachu ciała, potówek, oparzeń, otarć, stanów zapalnych skóry. Działanie mydełka zostało potwiedzone dermatologicznie. Cena: 5zł / 75g, 6zł / 135g

MOJA OPINIA: Kostka, którą dostałam ma 75g. Przyznam szczerze, że nie lubię mydeł w kostkach, żadnych... Dlatego, że zostawiają osad i skóra jest taka tępa w dotyku. To mydełko jest zielone jak widzimy i gdy je podnoszę do kolejnego użycia muszę najpierw spłukać z niego zielony osad, który wygląda jak glon... Uroki mydeł, niestety. Kostka ma zapach mocno ziołowy, podczas używania jest dość mocny jednak na skórze już delikatniejszy i całkiem przyjemny. Dobrze się pieni. Mydełko używałam przez jakiś czas do twarzy. Ja problemów z cerą nie mam, przed okresem wyskoczy mi na twarzy parę niespodzianek, które i tak znikają po paru dniach. Dlatego co do zwalczania problemów skórnych się nie wypowiem. Jednak co mi się spodobało... Mydełko dobrze zmywa pozostałości z demakijażu, i nie pieką po nim oczy kiedy chcę usunąć pozostałości z tuszu. Skóra jest oczyszczona, i w dotyku jak... Jak po umyciu mydłem w kostce - nie lubię tego uczucia. Stwierdziłam, że wrócę do mojego żelu do mycia twarzy, i postanowiłam przetestować kostkę do mycia ciała. I tak samo jak przy myciu twarzy, skóra dobrze oczyszczona jednak nie spodobało mi się to uczucie w dotyku. Mydełko Medimix najlepiej się u mnie sprawdziło jako mydło do rąk. Dobrze oczyszczone dłonie i nie takie tępe w dotyku (hmm dlaczego?). Po umyciu smaruję dłonie balsamem Gulabari i jest cacy. 

Jeśli lubicie mydła w kostkach to czemu by nie spróbować, ja ich nie lubię, dlatego to nie moja bajka po prostu. TUTAJ znajdziecie dokładny skład mydła. TUTAJ jest link do strony produktu w sklepie Bombay Bazaar

14 komentarzy

  1. zastanawiałam się nad zakupem tego mydełka do twarzy :) na pewno prędzej czy później wpadnie w moje łapki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz w Bombay Bazaar jest 15 % taniej :)

      Usuń
  2. Też nie lubię mydeł w kostce :(

    OdpowiedzUsuń
  3. też nie lubię mydeł w kostce bo są takie nie poręczne ale jak piszesz że to jest naturalne i jeszcze ma tyle ziół w sobie to zaczynam się nad nim zastanawiać

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamiast przeczytać "dostałam do testów", przeczytałam "dostałam od teściów" :)))heh. Wybacz:)
    Nie znam mydełka. Z tego co piszesz myślę, że by mi się spodobało. Najbardziej się boję uczulenia, kiedyś mogłam myć ręce jedynie mydełkiem dla dzieci Bambino. Wszystkie żele mnie uczulały. Teraz już dobrze i pewnie to cudo nie wyrządziło by mi krzywdy. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie pamiętam kiedy ostatnio używałam mydła w kostce!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zachwycona Twoim blogiem! Tyle tego! I takie notatki żetelene! łał łał. Pięknie!
    Jestem pierwszy raz tutaj. Życzę powodzenia w prowadzeniu bloga! Dodaję do obsrwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam mydła naturalne i ręcznie robione, tylko nie wiem, czy ziołowe przypadłoby mi do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  8. też nienawidzę mydełek kostce :D ale wypróbować bym chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja próbowałam się zmusić do używania mydła z Dermaglinu, ale też mi jakoś nie podeszło, wolę żele do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bym to mydelko chetnie wyprobowala na problemy z cera :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.