Olej do włosów Amla - Dabur.

• 30 października 2012 24 komentarze
Weekend w Lublinie bardzo szybko mi zleciał. Planowałam zakupy w Inglocie, ale ostatecznie zrezygnowałam, ponieważ mam mnóstwo mazideł i nie dam rady ich zużyć po prostu. Zresztą za 2 tygodnie planuję farbowanie włosów i chciałabym kupić znów farbę L'Oreal Preference, a nie wiadomo czy odcień, który chcę będzie w promocji. W ogóle ostatnio brakuje mi wolnego czasu i ciężko mi się zorganizować, dlatego dopiero dziś piszę... Zapraszam na recenzję oleju do włosów Dabur Amla, który dostałam do testów od sklepu Bombay Bazaar.


Informacja o produkcie: Olejek zawiera wyciąg z owoców amla (amalaki - agrestu indyjskiego), sprawia, że włosy stają się sprężyste, zdrowe, błyszczące. Olejek odżywia włosy od środka, działając na cebulki. Zawiera bogactwo vit. C. Polecany do włosów brązowych. Wmasować olejek w skórę głowy i we włosy i pozostawić na noc. Zmyć rano szamponem. 16 zł za 200ml, 20 zł za 300 ml.

Moja opinia: Olej Amla ma to do siebie, że jego zapach jest dosyć specyficzny. Dla jednych przeokropnie śmierdzi, mi zapach kojarzy się z bardzo mocnymi kadzidłami. Według mnie nie jest on jednak tak straszny, aby nie móc wytrzymać kilka godzin... Z tym olejem na włosach na noc, miałam bardzo mocny sen :) mimo małego smrodku, bardzo go lubię używać ze względu na jego działanie. Po nocy z nim spędzonym, włosy były miękkie i sprężyste jeszcze przez kilka dni. Staram się go stosować tak często jak mogę, ponieważ poprawia kondycję moich włosów, już tak mocno nie wypadają i zauważyłam, że odkąd go stosuję (albo tylko mi się tak wydaje) włosy ciut szybciej mi rosną. Szybciej widzę odrost. Wyglądają one na zdrowsze i takie pełniejsze życia, dlatego naprawdę staram się nakładać go na noc i Wam też to polecam jeśli olej Amla posiadacie w swoich zbiorach. Denerwuje mnie trochę zbyt duży otworek, ponieważ wylewa się za dużo oleju i często wręcz przelewa się przez palce. Jednak na tyle ile już mi się go przez to zmarnowało, jest naprawdę wydajny. Zmywam go jak każdy olej, podwójne mycie szamponem. Podsumowując, jest to kolejny olej, który działa lepiej niż niejedna odżywka :)

Olej można kupić w sklepie Bombay Bazaar, TU i TU.

24 komentarze

  1. Ciekawe... A czy to prawda, że ma w składzie parafinę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się ciągle zbieram do intensywnej pielęgnacji moich włosów -muszę wziąć ten olej pod uwagę skoro tak chwalisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam już kilka recenzji tego oleju i Amla każdemu przypada do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja poki co pozostaje wierna Vatice :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vatika też jest świetna :) drugą butelkę już mam :)

      Usuń
  5. No i po co mi pokazałaś ten sklep?

    Akurat ten olej mnie nie kusi, bo nie lubię parafiny, ale ten sklep... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak tylko wykończe mój jaśminowy, kupuję ten, szczególnie że na etykicie widnieje moja ulubiona aktorka bolly :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czekam na recenzję oleju jaśminowego u ciebie kochana :)

      Usuń
  7. ja jakoś nie mogę przekonać się do spania w olejkach :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam zamiar przetestować, ale to może na święta poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Orient w natarciu ;)
    A tak na serio to bym chętnie wypróbowała ten olej ale na razie jadę na tanich olejach i jestem zadowolona .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i faktycznie oleje działają zdecydowanie lepiej niż odżywki

      Usuń
  10. Lubię ten olejek, zawsze do niego wracam :) IO kocham jego zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, ale wydaje się ciekawy. Muszę w końcu spróbować sama i się przekonać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne te oleje muszą być :) może kiedyś się zdecyduję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. hmm może warto sie skusić bo od pewnego czasu ich szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie używałam, ale jakoś mnie do tego nie ciągnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. olej do włosów? nie znam i nie używałam ale zaciekawiłaś mnie ;) muszę pomyśleć bo w taką pogodę warto jeszcze bardziej zadbać o ochronę przed mrozem - nawilżanie to podstawa :D

    OdpowiedzUsuń
  16. wiele dobrego słyszałam o nim:)a tym czasem zapraszam do wzięcia udziału w konkursie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.