Świetne chusteczki do demakijażu - Marion.

• 10 listopada 2012 24 komentarze
Jak pewnie zauważyłyście, wprowadziłam trochę zmian na blogu :) pozmieniał się układ, nagłówek oraz uzupełniłam trochę informacji, w których możecie się co nieco o mnie dowiedzieć... Kto jeszcze nie wie :) podoba mi się ta mała zmiana, mam nadzieję że Wam też przypadnie do gustu... A tymczasem zapraszam dziś na kolejny post z udziałem kosmetyku od Marion.


Informacja o produkcie: Wyjątkowo delikatne chusteczki do demakijażu z wyciągiem z aloesu i witaminą E stworzone dla każdego rodzaju cery. Chusteczki dokładnie usuwają makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia, pozostawiając skórę oczyszczoną i odświeżoną. Specjalna formuła zapewnia optymalne nawilżenie skóry oraz nadaje jej miękkość, gładkość i elastyczność. Idealne do codziennej pielęgnacji. Bez zawartości alkoholu. Praktyczne w pracy, podróży i na wakacjach.

Moja opinia: Zacznę od strony technicznej a mianowicie, chusteczki są białe, mocno wilgotne i niezbyt przypadł mi ich zapach do gustu. No ale, komuś innemu może się spodobać, mi kojarzy się z jakimś syropem. Chusteczki są mocne i rozpadają się. Zauważyłyście pewnie, że napisałam w tytule "świetne", ponieważ to jest prawda. Chusteczki świetnie zmywają makijaż, nawet ten mocniejszy. Nie trzeba mocno pocierać aby dokładnie wszystko zmyły, bardzo dobrze sobie radzą. Nie pozostawiają uczucia lepkości, wysuszają skóry ani nie podrażniają. Są bardzo praktyczne i nie zajmują dużo miejsca, biorę je ze sobą na weekend gdy mam zjazd na uczelni - nie muszę targać ze sobą płynu do demakijażu ani w sumie żelu do twarzy. Po użyciu chusteczek twarz myję wodą, a potem przecieram tonikiem i jest w porządku. Minusem może być krótki czas przydatności, od otwarcia są przydatne 3 miesiące tylko. Mam nadzieję, że uda mi się je zużyć. Niemniej jednak polecam wypróbować, widziałam je ostatnio w Naturze za jakieś 4,50 zł. 

Używacie chusteczek do demakijażu? :)

24 komentarze

  1. ja mam od niedawna swoje ulubione z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam,ale muszę siew nie wyposażyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam takich chusteczek. Zmywam twarz olejem, a potem jakimś myjadłem z wodą.

    OdpowiedzUsuń
  4. słyszałam że kosmetyki z Marion są bardzo dobre chciałabym coś z tej firmy zamówić ale nie znam żadnej konsultantki ;/

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Marion możesz znaleźć, jak napisałam w poście - w drogerii Natura. Nie zamawia się ich przez konsultantkę.

      Usuń
  5. Ja zdecydowanie wolę zmywać mleczkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ich używam, pisałam kiedyś recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. może i dobre, ale nie lubię takiej formy demakijażu;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Hm. Ciekawe .
    Muszę pomyśleć o tej formie demakijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. używam czasami chusteczek o stricte innym przeznaczeniu, bo tych do higieny intymnej i bardzo lubię odświeżenie, jakie dają mojej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana, jak to jest możliwe że studiujesz na UMCS (jeżeli chodzi o lubelską uczelnię) i nie byłas na spotkaniu blogerskim ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. studiuję zaocznie na UMCS, a akurat kiedy było spotkanie ja miałam pierwszy zjazd :(

      Usuń
  11. moja siostra ich używa i bardzo je chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. ja też, ale w podróż bardzo chętnie je zabieram ze sobą :)

      Usuń
  13. Zostałaś otagowana :)
    http://cosmeticsmyaddiction.blogspot.com/2012/11/tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używałam ich, ale tak w ogóle, to nie za bardzo lubię chusteczki do demakijażu. Malo ich u mnie idzie.

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam je i są super! wyprobuj tez aloesowe alterry ;> mam do ciebie pytanko : z tego co widzialam wygralas tak samo jak i ja zestaw farb palette na blogu http://perfect-beauty-blogg.blogspot.com/. Z tego co sie dowiedzialam firma palette ma sie z nami skontaktowac (z zwyciezczyniami konkursu), a wiec czy z Tobą już się ktoś kontaktowal? bylabym wdzieczna za odpowiedz na moim blogu ;>

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam chusteczek do demakijażu ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie używałam chusteczek do demakijazu :) Moze czas to zmienic :)
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  18. swietne te chusteczki, szczeze mowiac to wole makijaz zmywac chusteczkami mokrymi niz plynem dwufazowym ta sobie teraz pomyslalam :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.