Matująco-nawilżający krem do cery tłustej i mieszanej na dzień - Soraya.

• 5 grudnia 2012 16 komentarzy
Musicie mi wybaczyć nieaktywny początek miesiąca u siebie i na Waszych blogach. Dopadło mnie chyba przesilenie zimowe, bo miałam strasznego niechcieja i brak weny. Dziś niechciej sobie poszedł i przypływ weny poczułam, dlatego zapraszam na recenzję kolejnego kosmetyku Soraya, który się u mnie sprawdził, i z którego jestem bardzo zadowolona.


Informacja o produkcie:  

Cel: Przywrócić cerze tłustej i mieszanej równowagę. Szybko i na długo wyeliminować błyszczenie się skóry. Zredukować niedoskonałości, takie jak rozszerzone pory, zaskórniki, wypryski. Zapewnić skórze optymalne nawilżenie, a jednocześnie efekt matowości, by wyglądała ładnie i zdrowo.
 
Komfort stosowania: Dzięki lekkiej i nisko- tłuszczowej formule krem zapewnia poczucie komfortu, doskonale się rozprowadza i szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości czy tłustości. Po aplikacji skóra jest gładka, matowa i przyjemna w dotyku. 
 
Wyraźne efekty: 
- nawilżona i jędrna skóra
- szybki i długotrwały efekt matujący 
- redukcja nadmiernego wydzielania sebum w tłustych partiach skóry
- zmniejszenie widoczności rozszerzonych porów
- redukcja ilości zaskórników i innych niedoskonałości



Moja opinia: Krem mieści się w tradycyjnym szklanym słoiczku z plastikową nakrętką. Po otwarciu czujemy świeży, ale przyjemny i delikatny zapach. Kolor jak widać biały, konsystencja w sam raz, nie spływa ani nie kapie. Krem nie jest typowo kremowy ale taki jakby wodnisty - typowa formuła dla lekkich kremów. Nie trzeba dużo nakładać aby wystarczyło na całą twarz, dzięki temu uważam, że krem jest bardzo wydajny. Bardzo dobrze się rozsmarowuje i co najważniejsze, szybko wchłania. Twarz się nie lepi, czuć w dotyku, że skóra jest gładka i ładnie nawilżona. Co więcej obietnica matowienia została spełniona, widać to bardzo dobrze i w ciągu dnia skóra tak szybko się nie świeci. Krem jest idealny pod podkład, nie trzeba czekać aż się wchłonie, nie sprawia że podkład się roluje. Kosmetyk jest delikatny, nie spowodował zapchania porów ani żadnego uczulenia. W sumie nieproszeni goście na twarzy też pojawiają się rzadko, tradycyjnie raz w miesiącu i tyle. Jestem z kremu bardzo zadowolona, trafił mi się kosmetyk idealny dla potrzeb mojej cery. Przyznam szczerze, że w połączeniu z żelem do mycia z tej samej serii, efekt matu i regulacji wydzielania sebum jest jeszcze lepszy i trwalszy. Podsumowując, jeśli jesteście posiadaczkami cery tłustej lub mieszanej, uważam, że również będzie z tego kremu zadowolone. Pojemność 50 ml, cena około 18 zł.


Znacie ten krem? Jeśli nie to zachęcam do poznania :)

16 komentarzy

  1. Kilka razy zawiodłam się na kosmetykach tej firmy.
    Teraz trudno mi się do nich przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować następnym razem.. ja nadal szukam kremu idealnego do mojej cery:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no proszę, krem na piątkę:) jak skończę krem eveline, to chętnie sięgnę po ten:) mam nadzieję, ze u mnie sprawdzi sie równie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. póki co mam nadmiar kremów więc sobie odpuszczę zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie miałam nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obecnie używam Bielendy matującego, bardzo fajnie się sprawdza, może spróbuję tego z Soraya, kiedyś jako nastolatka często sięgałam po ta markę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Krem niestety nie dla mnie, ale ta Twoja 5 zachęca;)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam jeszcze kremów tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  9. wyprobuje jak wykoncze moje z perfecty bo mecze sie z tlusta skora...

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie lekkie kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakoś nie mam zaufania do Soraya;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś dawno temu miałam krem matujący Soraya i był dobry .

    OdpowiedzUsuń
  13. Boje się "drogeryjnych" marek kremów, ponieważ właściwie każdy którego próbowałam zapychał mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dobrze że trafiłam na Twój blog bo już długi czas szukam dla siebie idealnego kremu matującego;)A opis tego wygląda zachęcająco;) Zapraszam do siebie na bloga oraz do obserwacji:0 Odwdzieczam sie:) Ps. Tez studiuję na UMCS;) Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo, ciekawy, nigdy nie stosowałam kremów Sorayi, ale do mojej mieszanej cery pewnie był by idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. na cale szczęście nie mam problemow ze świecąca cera :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.