Ekskluzywne trio do twarzy Głębokie Nawilżenie - Marion Spa.

Ekskluzywne trio do twarzy Głębokie Nawilżenie - Marion Spa.

• 27 listopada 2012 23 komentarze
Moje comiesięczne wredne humorzyska się odzywają, dziś ucierpiał tata. Ciężko być czasem kobietą, mam takie dni że czasem sama ze sobą wytrzymać nie mogę i nic tylko włosy z głowy wyrywać :P ale zaczynam się wyciszać, oby do jutra burza przeszła. Dziś zapraszam na moje odczucia z użycia jednej "ekskluzywnej" saszetki od Marion.


Idealny zimowy manicure... Kobo 18 Orchid.

Idealny zimowy manicure... Kobo 18 Orchid.

• 25 listopada 2012 32 komentarze
Bardzo dawno nie było żadnej prezentacji lakieru do paznokci, postanawiam poprawę, zaczynając od dzisiaj :) lakier, który pokażę to Kobo w odcieniu 18 Orchid, w starej szacie graficznej, który kupiłam na przecenie w Naturze za niecałe 4 zł. Myślę, że w nowej odsłonie też powinien być taki albo podobny odcień.


Farba do włosów: Intensywna Czerwień P67 - L'Oreal Feria Preference.

Farba do włosów: Intensywna Czerwień P67 - L'Oreal Feria Preference.

• 23 listopada 2012 24 komentarze
Dziś nieco już spóźniony efekt farbowania włosów farbą L'Oreal Feria Preference w odcieniu Intensywna Czerwień P67. Wiem, że kilka z Was czekało na ten post, dlatego przepraszam za opóźnienie. Włosy farbowałam 10 dni temu i dopiero dziś miałam warunki żeby zrobić im parę zdjęć. Kolor jest już po 3 myciach (w tym dla odmiany zaraz po farbowaniu nie myłam włosów szamponem).


Płyn micelarny - Safira Beauty.

Płyn micelarny - Safira Beauty.

• 21 listopada 2012 11 komentarzy
Zapraszam dziś na recenzję płynu micelarnego do demakijażu i oczyszczania twarzy i oczu marki Safira Beauty. Produkt spełnił moje oczekiwania, ale ma dwie wady, które decydują o tym że na zakup się na pewno nie zdecyduję. Dowiecie się o nich podczas czytania recenzji...


Informacja o produkcie: Doskonale oczyszcza skórę twarzy i wokół oczu z codziennych zanieczyszczeń, bez trudu usuwa makijaż. Nie podrażnia, nie narusza warstwy ochronnej skóry. Zawarty w nim wyciąg z żeń-szenia stymuluje odnowę naskórka, działa regenerująco i odmładzająco. Odpowiedni dla każdego rodzaju cery. Przebadany dermatologicznie. Pojemność 150 ml. Cena katalogowa 22,50 zł. Link do strony produktu.

Moja opinia: Płyn mieści się w zgrabnej butelce z bezproblemową zatyczką, o prostej szacie graficznej. Pojemność jest w sam raz, nie zdąży się nam znudzić. Kolor przeźroczysty, konsystencja jak zwykła woda choć mam wrażenie że w kontakcie z płatkiem kosmetycznym i skórą trochę się pieni. Na początku mnie to trochę denerwowało, ale później się już przyzwyczaiłam. Sama funkcja płynu spełniła moje oczekiwania i jestem bardzo z niego zadowolona pod tym względem. Micelek jest idealny do demakijażu zarówno twarzy jak i oczu. Dobrze zmywa podkład, radzi sobie z tuszem do rzęs i kredką do oczu (co prawda nie za jednym przetarciem). Usuwa różne zanieczyszczenia z twarzy i nawet pomógł mi trochę zmyć farbę do włosów z czoła :P skóra jest oczyszczona, ale też i delikatnie lepka w dotyku, dlatego po użyciu płynu przemywam twarz wodą. Nie zauważyłam żadnej odnowy naskórka ani regeneracji, ale cera wygląda nawet zdrowo po demakijażu. Płyn nie podrażnił mnie ani nie uczulił. Jednak jest wada, a właściwie dwie, przez które nie zdecyduję się na zakup w przyszłości. Zapach... Jak dla mnie jest okropny, nie wiem czy to ten wyciąg z żeń-szenia (nie wiem jak pachnie żeń-szeń) czy co, ale strasznie mi się nie podoba. Jest jakiś taki cierpko roślinny, ciężko mi go określić, nieprzyjemny. Druga wada to jego cena... Nigdy w życiu nie dam prawie 23 zł za 150 ml płynu micelarnego. Bez przesady, za tą cenę mogę mieć dwa płyny micelarne o dużo większej pojemności. Podsumowując, płyn dobrze spełnia swoją główną funkcję, ale zapach i cena decydują o tym, że nigdy nie zdecyduję się na jego zakup. 
Intensywnie nawilżające mydło w płynie Lawenda - On Line.

Intensywnie nawilżające mydło w płynie Lawenda - On Line.

• 14 listopada 2012 15 komentarzy
Po moim szale zakupowym pora na recenzję. Chociaż... wczoraj zajrzałam do sklepu ziołowego i wiecie co tam odkryłam? Oleje do włosów Dabur i szampony, kosmetyki Corine De Farme, kosmetyki Himalaya i wiele innych. Skusiłam się na coś oczywiście, i padło na odżwykę do włosów Himalaya, akurat w promocji była za 7 zł :P i tym sposobem znów mam mnóstwo kosmetyków do włosów i muszę zacząć intensywnie to wszystko zużywać. No trudno :D


Świetne chusteczki do demakijażu - Marion.

Świetne chusteczki do demakijażu - Marion.

• 10 listopada 2012 24 komentarze
Jak pewnie zauważyłyście, wprowadziłam trochę zmian na blogu :) pozmieniał się układ, nagłówek oraz uzupełniłam trochę informacji, w których możecie się co nieco o mnie dowiedzieć... Kto jeszcze nie wie :) podoba mi się ta mała zmiana, mam nadzieję że Wam też przypadnie do gustu... A tymczasem zapraszam dziś na kolejny post z udziałem kosmetyku od Marion.


Płyn utrwalający fryzurę - Marion.

Płyn utrwalający fryzurę - Marion.

• 9 listopada 2012 15 komentarzy
Zapraszam Was na serię postów z recenzjami kosmetyków Marion. Dzisiaj w poście jedna recenzja, ale w kolejnych będą już dwie albo trzy recenzje... a raczej odczucia, ponieważ będą to maski i saszetki na jedno wypróbowanie. Tymczasem zapraszam Was na recenzję produktu do stylizacji i utrwalania fryzury...


Oczyszczający żel do mycia twarzy Vitamin - Soraya.

Oczyszczający żel do mycia twarzy Vitamin - Soraya.

• 9 listopada 2012 24 komentarze
Zapraszam na recenzję bardzo fajnego żelu do mycia twarzy od Soraya. Przyznam szczerze, że bardzo lubimy z mamą tą markę. Ona od lat stosuje ich kremy do twarzy, ja natomiast chętnie sięgam po toniki. Od ponad miesiąca testuję dwa kosmetyki tej marki a mianowicie: oczyszczający żel do mycia twarzy oraz matujący krem na dzień. Dziś recenzja pierwszego kosmetyku...


Żel pod prysznic z wyciągami z lawendy i lilii wodnej - Autumn&May.

Żel pod prysznic z wyciągami z lawendy i lilii wodnej - Autumn&May.

• 4 listopada 2012 17 komentarzy
Strasznie szybko ten długi weekend zleciał. Niedawno wróciłam do domu i pora wracać do rzeczywistości... Nie powiem, że szarej, bo na pewno dzieciaki jutro coś na lekcji zabawnego wymyślą a Pani Magda oczywiście będzie rozczulona :) muszę jeszcze zajęcia na jutro przygotować, dlatego zostawiam Was z recenzją całkiem przyjemnego żelu pod prysznic...