Farba do włosów: Intensywna Czerwień 6.66 Advance Techniques - Avon.

• 26 marca 2013 24 komentarze
Weekend zleciał bardzo szybko nad czym przeogromnie ubolewam z pewnych względów, niemniej jednak co się odwlecze to nie uciecze. Jestem naładowana mnóstwem pozytywnej energii, ponieważ mam wiele marzeń i są one na jak najlepszej drodze do spełnienia ;) chciałabym żeby czas troszkę przyśpieszył i mógł zwalniać wtedy kiedy powinien... Dziś zapraszam na krótką relację oraz efekty farbowania włosów farbą od Avon w odcieniu Intensywna Czerwień.


W opakowaniu znajdziemy: balsam nakładany przed farbowaniem aby chronił włosy 20ml, utleniacz 70ml, tubkę z odcieniem 48ml, balsam po farbowaniu 20ml, porządne mocne rękawiczki oraz ulotkę z instrukcją w kilku językach.


Farby jest dużo, pojemność mniej więcej taka jak w L'Oreal Preference. Spokojnie wystarczyła na moje włosy, których długość sięga już do zapięcia biustonosza. Na początku mieszanka robi się ciemno fioletowa co nie powiem, podniosło mi ciśnienie... No ale nałożyłam całość i stopniowo przybierała właściwy odcień. Smrodzi mocno, no ale czego chcieć od samej chemii? Balsamu przed farbowaniem nie nakładałam, ciocia fryzjerka odradza ponieważ kolor wtedy tak głęboko nie wnika i farba się szybciej wypłucze, balsam po jak najbardziej. Na początku czerwień była dosyć ciemna i miała fioletowe/bordowe refleksy (trzymałam farbę 35 minut). Z każdym myciem kolor jednak się wypłukuje i w tym momencie (po 2 tygodniach od farbowania) odcień zaczął mi się podobać. Zdjęcia włosów zostały zrobione dzisiaj. Ciekawa jestem jak będzie wyglądał za kolejne 2 tygodnie. Farba nieco brudzi skórę, nie miałam jednak większego problemu z domyciem, po 2-3 myciach zniknęła również ze skóry głowy.


Farba nie jest droga, wręcz tania jak na taką pojemność, przeważnie można ją zamówić w katalogach za 20 zł. Nie wiem jednak czy ponownie użyję tego odcienia, mam nieco mieszane uczucia ponieważ dopiero po 2 tygodniach (czyli jakieś 6, 7 myć włosów) kolor jest w miarę taki jaki chcę. Kusi mnie kilka innych farb, dlatego Avonowi póki co podziękuję.

A Wy co myślicie o uzyskanym odcieniu?

24 komentarze

  1. gratki zaliczenia semestru ♥

    ślicznie wyszedł kolorek :):) ładnie Ci w takich odcieniach Madziulu ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję kochaniutka :*

      Usuń
    2. przylaczam sie do owacji :)
      a co do farby, to nie znam i nie mialam kontaktu z zadymi z tej firmy

      Usuń
  2. Gratulację ;)
    Masz piękne włosy-odcień mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor wyszedl piekny, Tobie z pewnoscia pasuje, ale ja wygladalabym zle :P

    OdpowiedzUsuń
  4. gratki zaliczenia.
    A wcześniej miałaś brąz czy ten pod taki odcień?
    kolor mi się podoba, coś ostatnio za mną chodzi na zmianę koloru i jestem ogromnie napalona, ale nie mogę się zdecydować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) wcześniej miałam czerwień, Truskawkowy Pocałunek Casting Creme Gloss :) zmieniaj kochana, ja myślałam żeby do brązu wrócić ale szkoda mi czerwieni troszkę :D

      Usuń
  5. Jaki masz połysk na włosach przy tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, zawsze mnie ciekawiły te farby :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kolor, bardzo fajnie wygląda :) Gratuluję pierwszego semestru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajniutki kolorek :) Nie mogłam się doczekać Twojej relacji z farbowania:) Na tym 2 zdjęciu mi się nie podoba, nie wiem czemu.

    No i gratuluję zaliczenia semestru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło, że ktoś czekał na tą relację :) dziękuję :)

      Usuń
  9. mnie też denerwuje jak kolor nie wychodzi od razu taki jak powinien być

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że Avon robi farby do włosów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor.Nigdy nie używałam farb z Avonu, może warto to zmienić. Też często mam chęć wrócić do brązu albo czerni, ale gdy już jestem w drogerii to czerwienie i fiolety "aż wołają do mnie".. i jak tu nie ulec.. Myślę, że wiesz co mam na myśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, też tak mam że w drogerii widze tyle czerwieni których jeszcze nie próbowałam że żal mi stracić ten odcień ;)

      Usuń
  12. sporo tych produktów w kartoniku :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Równiez gratuluję zaliczenia semestru :)))
    Odcien jest dosc ladny, nie taki ostry, aczkolwiek ja osobiscie nie jestem przekonana do farb z Avonu, jestem wierna Garnierowi :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor bardzo ładny :)
    Gratuluję zaliczonego semestru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy w życiu więcej nie kupię farby z AVON. Chwała bogu, że nałożyłam balsam i po 5 myciach się zmyła! miał wyjść złoty blond, wyszły fioletowo-siwe. KOSZMAR!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.