Krem do mycia twarzy - Noni Care Deluxe.

• 24 kwietnia 2013 19 komentarzy
Dziś zapraszam na recenzję kolejnego kosmetyku, który dostałam na Blogerskim Dniu Kobiet w Rzeszowie. W upominku od Noni Care znajdowała się cała seria Deluxe Anti-aging Care, która jest dla skóry 40+. W jej skład wchodzą krem do twarzy na dzień, krem przeciwzmarszczkowy na noc, krem do mycia twarzy oraz krem pod oczy. Krem do mycia twarzy testowałam ja, ponieważ ciekawa byłam tej formy oczyszczania twarzy i jakoś nieszczególnie przeszkadza mi to, że jest on dla starszej skóry. Jednak reszta kosmetyków poszła do mamy i czekają na swoją kolej, ponieważ kremów do twarzy używam stosownie do swojego wieku i rodzaju cery. 


Opis ze strony producenta: Specjalna formuła dla wrażliwej skóry twarzy. Wspaniale usuwa makijaż i powierzchowne zabrudzenia, nie naruszając ochronnego płaszcza skóry. Zawiera wyjątkową mieszankę aktywnych składników ze świeżego soku owocu Noni (Morinda citrifolia), ekstraktów granatu, aloesu, rumianku, oliwy i jagód acai. Posiada właściwości odmładzające, nawilżające i przeciwzapalne. Chroni przed negatywnym wpływem twardej wody. Pojemność 100 ml. Cena ok. 16 zł.

Moja opinia: Krem do mycia twarzy zaczęłam używać ponad miesiąc temu albo i dłużej, kiedy było jeszcze bardzo zimno i moja skóra prosiła o więcej nawilżenia niż zwykle. Używałam wtedy pianki, która nieco wysuszała dlatego zdecydowałam się na otworzenie kremu. Zaczynając od kwestii technicznej, tubka jest miękka i stoi na zatyczce, pod światło można dostrzec ile produktu jeszcze zostało. Krem pachnie bardzo owocowo, na szczęście nie chemicznie, zapach kojarzy mi się z malinową Mambą. Konsystencja typowa jak dla kremu, jednak niezbyt mocno gęsta, taka w sam raz. Jego wydajność jak na 100 ml jest niezła, wystarczył mi na ponad miesiąc, może dlatego że nie trzeba go dużo nabierać na dłoń aby dobrze oczyścić całą twarz. Nie rozlewa się w dłoniach i łatwo mieszać go z wodą przed nałożeniem na twarz. Podczas samego mycia krem się nie pieni, jednak oczyszczanie twarzy z jego użyciem jest dla mnie przyjemnością ze względu na jego kremową konsystencję i zapach. Służy mi do porannego i wieczornego oczyszczania twarzy i w tej kwestii sprawdza się bardzo dobrze. Jak obiecał producent, kosmetyk wspaniale usuwa makijaż i powierzchowne zabrudzenia. Co do drugiego zgadzam się w pełni, jednak nie próbowałam zmywać kremem pełnego makijażu, ponieważ do demakijażu oczu używam odpowiedniego płynu a twarz oczyszczam tonikiem. Po tych zabiegach dopiero używam kremu do mycia twarzy i dopina on na ostatni guzik moją końcową i bardzo ważną fazę demakijażu i oczyszczania twarzy. Kosmetyk nie podrażnił ani nie uczulił mojej cery, nie wysuszył jej również a wręcz przeciwnie, mam wrażenie że skóra jest nawilżona i wypielęgnowana. Krem do mycia twarzy Noni Care sprawdził się u mnie, kończy się już i wracam do pianki ale na chłodną jesień i zimę zapewne do niego wrócę. 

Używacie kremów do mycia twarzy?
A może znacie ten? :)

19 komentarzy

  1. niestety nie znam krem ale ja bardziej używam żeli i łagodnych mydełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy kosmentyk:) ale jeśli 40+ to zdecydowanie za dużo jak dla mnie:) jak znajdę coś podobnego dla dostosowanego do mojego wieku z chęcią wybróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam 23 lata, ale stwierdziłam że krem do mycia twarzy na pewno mi nie zaszkodzi, co najwyżej pomoże :D

      Usuń
  3. Użyłam go kilka razy i zakochałam się w zapachu:) Bardzo przyjemny produkt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zapach jest naprawdę świetny, i zero chemii :)

      Usuń
  4. Dawno nie używałam kremu do mycia twarzy, ale nie mówię im stanowczo "nie".

    OdpowiedzUsuń
  5. brzmi ciekawie, ja lubię żele do mycia twarzy z Lirene

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze żeli Lirene nie używałam :)

      Usuń
  6. ja uzywalam tylko kremu Alterry, byl swietny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem możliwe że na zimną jesień zakupię Alterrę :)

      Usuń
  7. uwielbiam owocowe kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mniej, ale ten naprawdę przypadł mi do gustu :)

      Usuń
  8. Kremów do mycia jeszcze nie używałam. Mam jedynie żele, peelingi, czasami mydełka. Malinowa mamba<3 ojej cudowne :) Szkoda, że się nie pieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na początku też trochę mi dziwnie było bez piany, ale nawet to przyjemne :)

      Usuń
  9. Skoro sprawdza się dobrze to może kiedyś wypróbuję :) Ostatnio przełamałam się i wypróbowałam piankę do mycia twarzy, ale kremu jeszcze nie miałam okazji przetestować :) Muszę to zmienić :))


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś bardziej żele preferuję;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie używałam - oddałam znajomej cały zestaw :) Kiedyś miałam krem do mycia twarzy z Safiry i był bardzo fajny :) Może znowu się w niego zaopatrzę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.