Ujędrniający żel pod prysznic - Barwa.

• 2 kwietnia 2013 17 komentarzy
Święta zleciały szybko, więcej było chyba samego przygotowywania niżeli świętowania, ale tak to już zawsze jest. Dziś zapraszam na recenzję żelu pod prysznic, który dostałam na Blogerskim Dniu Kobiet w Rzeszowie. Szczerze mówiąc, kiedy kupuję żele pod prysznic jakoś zawsze unikam tych owocowych, zwyczajnie mi te zapachy nie podchodzą. Zapach żelu pod prysznic o zapachu żurawiny i imbiru to taki typ zapachu, na który sama bym się nie zdecydowała...


Informacje o produkcie: Ujędrniający żel pod prysznic i do kąpieli o żurawinowym, soczystym zapachu, doskonale oczyszcza i pielęgnuje skórę. Wzbogacony w ekstrakt z imbiru rozgrzewa, przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej, zapewniając skórze witalność i sprężystość. Owocowy zapach pobudza zmysły i wprowadza w dobry nastrój. Pojemność 200 ml, cena ok 7 zł. 

Moja opinia: Żel znajduje się w smukłej miękkiej butelce, która stoi na zatyczce. Zatyczka jest wygodna w otwieraniu i zamykaniu, nie gwarantuje połamania paznokci czy innych niemiłych atrakcji. Przez butelkę niestety nie widać ile żelu zostało, nawet pod światło. Kosmetyk ma kolor czerwony, przeźroczysty. Konsystencja jest rzadka, jednak nie jest to uciążliwe. Bardzo dobrze się pieni dlatego też nie trzeba nie wiadomo ile aplikować aby dokładnie umyć całe ciało. Skóra po prysznicu z użyciem tego żelu jest przyjemnie gładka w dotyku, miłe uczucie jak po użyciu samego żelu. Ujędrnienie? ;) Najbardziej co mnie drażni w tym kosmetyku to zapach... Nie czuję w nim chemii, jednak połączenie żurawiny i imbiru sprawia, że jedyne co mi do głowy przychodzi kiedy czuję ten zapach to "zgniłe, zepsute owoce". Na ciele jednak jest on już taki orzeźwiający i o dziwo nawet przyjemny. Niestety z zapachem zgniłych owoców rytuał kąpieli nie jest przyjemny. Żel sam w sobie nie jest zły, jednak łącznie z zapachem nie skusił mnie na tyle abym rozglądała się za nim później w drogerii. 

Znacie żele pod prysznic Barwa?

17 komentarzy

  1. rzeczywiście zapach nie zachęca

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie miałam nigdy tej barwy a teraz czeka na sprobowanie własnie :)
    milomania szał zrobiła:D

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam ten żel i byłam zadowolona ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. mm..żurawina chcę go, ale zapach zgniłych owoców niezbyt mi się podoba
    u mnie ciężko kupić kosmetyki Barwy

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja z linii Frutto Fresco mam teraz balsam do ciała o zapachu pomarańczy i muszę przyznać, że jest dobry :) Szkoda, że ten żel ma taki dziwny zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi jakoś średnio takie owocowe zapachy podchodzą :P

      Usuń
  6. A tak fajnie się zapowiadało...

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam o zapachu winogrona ale jeszcze czeka na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny żel....widzialam chyba z winogrono ostanio :)

    kochana zmienłam adres bloga :
    www.makeup-artist24.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziwne połączenie zapachowe... ale ze względu na imbir może się skuszę jak go gdzieś zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach jest maga mmmm :) można go wdychać godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że zapach jest drażniący , ja też potrafię zrazić się do kosmetyku przez zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam żeli barwy, ale lubię ich szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie znam żelu ale również tak jak Kasia- pokochałam ich szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zaapch w żelu powinien być prawie że najważniejszy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.