Jaśminowy olej do włosów - Hesh Chameli.

• 7 maja 2013 16 komentarzy
Minął weekend majowy, mam nadzieję że wypoczęłyście i naładowałyście akumulatory na ten tydzień. Ja również skorzystałam i spędziłam sobotę i niedzielę w Lublinie, dlatego też na blogu była cisza. Dziś jednak wracam do Was z recenzją jaśminowego oleju do włosów Hesh Chameli, który dostałam w ramach współpracy ze sklepem Bombay Bazaar.


Informacje o produkcie: Olejek jaśminowy do pielęgnacji włosów. Zawiera w składzie olejek jaśminowy, kokosowy i rycynowy, które sprawiają, że włosy są bardziej nawilżone, miękkie i gładkie. Olejek wspomaga wzrost włosów. Nie powoduje przyciemnienia, może być stosowany do włosów blond. Stosowanie: Wieczorem wmasować odpowienią ilość olejku w skalp i włosy. Zmyć rano szamponem, w razie konieczności umyć dwukrotnie. Pojemność 200 ml, cena 19.99 zł.

Strona produktu w sklepie Bombay Bazaar: http://www.bombaybazaar.pl/olejki-do-wlosow/hesh-jasmin-olejek

Moja opinia: Olej zamknięty jest w plastikowej przeźroczystej butelce z zatyczką na kliknięcie. Otwór dozownika sprawia, że podczas nakładania oleju na dłonie nic się nie wylewa i tym samym nie traci na wydajności. Zapach oleju jest delikatny ale wyraźny, według mnie nie jest typowo jaśminowy ponieważ czuję w nim coś orientalnego. Niemniej jednak bardzo mi się podoba. Czuć go na suchych włosach ale naprawdę bardzo delikatnie, wielka szkoda że nie dłużej. Jeśli chodzi o stosowanie... Nie nakładałam go na noc z tego względu, że rano nie mam za bardzo czasu na mycie, suszenie i układanie fryzury. Olej nakładam na kilka godzin przed myciem włosów a następnie myję dwukrotnie włosy. Przy jednym myciu zaryzykowałam i umyłam raz, i to był błąd ponieważ to nie wystarczyło aby dokładnie zmyć olej. Na początku stosowania nie zauważałam żadnych zachwycających efektów, w sumie to żadnych, co mnie trochę irytowało. Jednak wiadomo, że aby coś zadziałało i przyniosło jakieś efekty potrzeba i czasu i regularności w stosowaniu. Dlatego też podczas drugiego miesiąca testów postanowiłam pilnować regularności i olejowałam włosy olejkiem jaśminowym dwa razy w tygodniu, nie żałując sobie nakładanej ilości i delikatnie masując skalp. Efekt się w końcu pojawił, zauważyłam że moje włosy po stosowaniu oleju stały się wygładzone. Na pocieniowanych włosach to widać, bo przeważnie są takie sianowate a teraz nieco lepiej się układają i są zdyscyplinowane. Przy regularnym stosowaniu włosy odwdzięczają się również miękkością i zdrowym wyglądem, nie ma suchości - jest gładkość. Ostatnio znów zapomniałam o regularności i nie widzę wygładzenia, może to być minus, ale wiadomym jest, że aby efekty były trzeba olejować włosy regularnie. Co mnie trochę zawiodło to, to że nie zauważyłam szybszego wzrostu włosów. Może ten olej w tej kwestii mi nie służy... Brzydko pachnący Dabur Amla tu akurat się spisywał. No cóż, najważniejsze jednak że efekt wygładzenia się pojawia i zapach oleju jest naprawdę przyjemny.

Stosowałyście już olej jaśminowy?

16 komentarzy

  1. Fajnie, że wygładza włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam cierpliwości do regularnego stosowania olejów, dlatego szkoda mi wydawać pieniędzy na taki, który jest stricte przeznaczony do włosów. Fajnie, że ma przyjemny zapach, może to głupie, ale naprawdę lubię gdy coś ładnie pachnie, to zachęca do stosowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie, jak coś brzydko pachnie to i odechciewa się używać

      Usuń
  3. Ja poki co stosuje Sese, a pozniej przerzucam sie na Khadi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sesa mi do gustu nie przypadła, a Khadi jeszcze przede mną :)

      Usuń
  4. ja nie uzywalam, no i nie stosuje olejow na swoje wlosy;)
    zapraszam do mnie na rozdania;]

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam :) na razie nie używam żadnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja narazie testuję olej arganowy!

    OdpowiedzUsuń
  7. dawno nie miałam olejku na włosy ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosowałam, ale może być ciekawy, zatem idę go obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  9. W związku z tym, iż uwielbiam zapach jaśminu, chętnie zapoznam się z tym produktem:) Wizja wygładzonych włosów jest niezwykle kusząca:) Jednak na razie muszę się skupić na zużywaniu zapasów. Nie chciałabym, aby jakikolwiek kosmetyk uległ przeterminowaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaśminowy olejek, kusząco, szkoda ze zapach jest orientalny, wolała bym jaśmin ;)
    Nie używałam jeszcze tego oleju, wypróbuję, choć wolę bardziej piorunujące efekty ;)
    Miłego dzionka Kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy ten olej:) Ja używam arganowego do włosów i na razie też jestem zadowolona:)
    pozdrawiam i zapraszam na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/05/rozdanie-chcesz-to-baw-sie-i-bierz.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam szczerze, że pierwszy raz się spotykam z tym olejem :) ale zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja również widzę go po raz 1:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.