Intensywnie regenerująca maseczka do włosów ciemnych - Biovax.

• 13 czerwca 2013 15 komentarzy
Dziś bez zbędnego wstępu zapraszam na recenzję maski do włosów Biovax, stworzoną specjalnie dla włosów ciemnych.


Informacje o produkcie ze strony producenta:

Intensywnie regenerująca maseczka Biovax opracowana została przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim ciemnym włosom jak najlepszej kondycji. Tajemnicą skuteczności maseczki regenerującej BIOVAX do włosów ciemnych są jej składniki: ekstrakt z alg brunatnych, proteiny jedwabiu, olejek ze słodkich migdałów, miód, henna i filtr UV. Algi brunatne zawierają związki jodu, potas, magnez, wapń, żelazo oraz witaminy: B1, B2, C, K. Nasilają one syntezę keratyny, co zapobiega nadmiernej łamliwości włosów. Składniki aktywne maseczki łatwiej wnikają do wnętrza włosa dzięki hennie, która sprzyja odnowieniu jego naturalnej pigmentacji. Zawarty w maseczce BIOVAX filtr UV dodatkowo zabezpiecza ciemne włosy przed płowieniem. Nowa maseczka Biovax dba nie tylko o zdrowie i kondycję Twoich włosów, ale również zapewnia im gruntowną ochronę i bezpieczeństwo. Biovax to oryginalne połączenie Zdrowia, Bezpieczeństwa i Profesjonalnej Pielęgnacji w jednym preparacie.

Biovax to gwarancja ZDROWYCH WŁOSÓW

Dzięki zawartości naturalnych olejów i ekstraktów:
  • Połączenie ekstraktu z Alg Brunatnych oraz filtru UV chroni włosy przed utratą koloru i wydobywa jego głębię. Działa remineralizująco, przywracając równowagę i odpowiednie nawilżenie skóry głowy.
  • Kompozycja oleju ze Słodkich Migdałów oraz Miodu silnie nawilża, zmiękcza i odżywia włosy, nadając im piękny połysk.
  • 100% ekstrakt z Henny ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnętrza włosa i jego cebulki.

Biovax to gwarancja BEZPIECZEŃSTWA
- nie zawiera substancji drażniących:

  • bez PARABENÓW,
  • bez SLS (SODIUM LAURYL SULFATE),
  • bez SLES (SODIUM LAURETH SULFATE),
  • bez GLICOLU PROPYLENOWEGO.
Substancje te mogą powodować podrażnienia skóry, a nawet stany zapalne. Przyczyniają się do powstawania łupieżu, swędzenia i przesuszenia skóry głowy. Receptura BIOVAX oparta została o naturalne i bezpieczne substancje aktywne.



Biovax to gwarancja PROFESJONALNEJ PIELĘGNACJI

Wysoka jakość i skuteczność działania maseczki jest potwierdzona przez Mistrza Europy Fryzjerstwa Artystycznego.
Efekty na włosach:
  • pogłębiony i ożywiony kolor,
  • ochrona przed płowieniem w wyniku działania promieni UV,
  • naturalny, piękny połysk,
  • zregenerowane i nawilżone włosy.
Do maseczki BIOVAX dołączone zostały 2 prezenty gwarantujące jeszcze większą skuteczność oraz wygodę stosowania:
  • NOWOŚĆ! Biovax A+E Serum wzmacniające
  • TERMOCAP - czepek wspomagający regenerację włosów.
Biovax A+E Serum wzmacniające to prawdziwy zastrzyk witaminowy dla Twoich włosów. Receptura preparatu stworzona została na bazie witamin A i E, będących źródłem młodości i witalności. Serum A+E odżywia i regeneruje włosy, nadaje im piękny połysk i gładkość. Zmniejsza łamliwość włosów oraz hamuje rozdwajanie się końcówek. Wzmacnia naturalną barierę ochronną włosa. W celu zagwarantowania Twoim ciemnym włosom kompleksowej pielęgnacji polecamy stosowanie całej gamy produktów z serii Biovax.
BIOVAX ORYGINALNY, BEZPIECZNY BEZ PARABENÓW, SLS, SLES I GLIKOLU! PRODUKT PRZYJAZNY ALERGIKOM!

Unikalną cechą intensywnie regenerującej maseczki Biovax jest woskowa konsystencja oraz bogata w substancje odżywcze receptura.
SKŁAD: AQUA, CETYL ALCOHOL, CETRIMONIUM CHLORIDE, CETEARYL ALCOHOL (AND) CETEARETH-20, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, ACETYLATED LANOLIN, GLYCERIN, LAWSONIA INERMIS EXTRACT, MEL (HONEY) EXTRACT, HYDROLYZED SILK, POLYQUATERNIUM-59 (AND) BUTYLENE GLYCOL, PARFUM, MICA (AND) TITANIUM DIOXIDE (AND) IRON OXIDES, FUCUS VESICULOSUS EXTRACT, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, BENZYL ALCOHOL (AND) METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE (AND) METHYLISOTHIAZOLINONE, CITRIC ACID, LINALOOL, HEXYL CINNAMAL


Moja opinia:


Maska mieści się w plastikowym słoiczku o pojemności 250 ml. Pokrywka jest połączona na stałe, więc nie da się jej odłożyć na bok o otwarciu. Samo otwieranie przy mokrych dłoniach sprawia mi czasem trochę problemów, ale przynajmniej jest gwarancja że nic się nie wyleje. Konsystencja maski jest niczym w budyniu, choć jak dla mnie jest to taki rzadki budyń. Niemniej jednak dobrze rozprowadza się na włosach i  nie spływa z nich. Zapach w słoiku jest bardzo intensywny, kojarzy mi się z gruszką, na włosach już traci na intensywności ale czuć go jeszcze jakiś czas gdy są suche. Maskę stosuję 1 - 2 w tygodniu. Po myciu osuszam włosy delikatnie ręcznikiem i nakładam. Na moje włosy nie potrzeba jej bardzo dużo (nie nakładam blisko skóry głowy), więc ilość jaką nabiorę raz na palce całkowicie wystarcza na dokładne nałożenie. Włosy spinam klamerką, zakładam czepek który był dołączony do maski i "podgrzewam" włosy suszarką, następnie zakładam ręcznik aby ciepło nie uciekło i trzymam maskę około pół godziny. Czasem dłużej a czasem krócej, to zależy ile mam czasu. I teraz pora na opis działania maski... Pierwsze co zauważyłam to, to że nie ma problemu z rozczesaniem włosów i czuć jak pięknie pachną, również nie obciąża moich włosów. Z efektów namacalnych czuć w dotyku miękkość i wygładzenie włosów, wyglądają one zdrowo od nasady aż po końce, które również są wypielęgnowane. Lubię używać tą maskę, bo wiem, że włosy wyglądają po jej użyciu po prostu na zdrowe i zadbane - osoba bliska memu sercu sama z siebie to powiedziała ;). Kosmetyk przeznaczony jest do włosów ciemnych i nie bez powodu. Szczerze mówiąc, podczas testów na włosach czerwonych nie było żadnego wow pod względem ożywienia czy pogłębienia koloru. Dopiero gdy przefarbowałam włosy na brąz i testowałam maskę zwracając uwagę na ten aspekt, zauważyłam że coś z tym kolorem robi. Nie zmienia go oczywiście w żaden sposób, ale mam wrażenie że wydobywa jego głębię sprawiając, że ten brąz jest właśnie taki żywy i lśniący. Ochrony przed płowieniem nie odnotowałam, ponieważ nie przebywam dużo na słońcu. Należy jeszcze wspomnieć o wydajności produktu. Jak mówiłam, ja na włosy dużo nie nakładam i robię to 1 - 2 w tygodniu od około 2 miesięcy, a maski zostało mi jeszcze na kilka aplikacji. Podsumowując, uważam że producent dobrze się wywiązał ze swoich obietnic a propo kosmetyku. Jest to mój pierwszy Biovax, więc nie mam porównania do innych masek ale jestem z niej naprawdę zadowolona. Kiedy skończę tą czeka na mnie wersja z jedwabiem i keratyną, oraz ta nowa z olejkami - jestem ich strasznie ciekawa :)

Maskę możemy znaleźć głównie w aptekach oraz sklepach internetowych.
Za pojemność 250 ml zapłacimy około 15 - 20 zł.

15 komentarzy

  1. ja bym bardzo jakiś biovax chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nigdy nie miałam okazji stosować maski na włosy, chyba najwyższy czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj koniecznie, maski robią cuda na włosach :)

      Usuń
  3. Mam wrażenie że Maski Biovax powoli przestają mi służyć albo pozmieniali coś ze składem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, to moja pierwsza z Biovaxu :)

      Usuń
  4. Najwyższy czas sięgnąc po te maski, same dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę kiedys kupić tę maskę :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Może też ją kiedyś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam, lubiłam i z chęcia go ponownie zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja muszę w końcu jej użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jego Biovaxa z dotychczas używanych lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie się średnio spisała, ale też mam ochot.e na tą z jedwabiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Musze się zaopatrzyć w ta maskę:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak na razie miałam tylko mlecznego biovaxa, ale polubiłam i chęć spróbować innych wersji;)

    OdpowiedzUsuń
  13. następnym razem skuszę się na ta wersję. mam brązowe włosowy myślę, że będzie ok. Ja mam na razie tę z olejami.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.