O pewnym brązie, który nie poradził sobie z przykryciem czerwieni...

• 20 czerwca 2013 36 komentarzy
Hej! Dzisiejszy post nie będzie typową relacją z farbowania jaką zazwyczaj robię, ponieważ farbowanie z tym odcieniem było nieudane. Może pamiętacie że, chcę zejść z czerwieni do brązu i pierwszy odcień jaki wybrałam to Średni Brąz 5.0 od Avon. Szczerze mówiąc bałam się, że ten odcień wyjdzie mi bardzo ciemny na czerwieni jaką miałam... Nic bardziej mylnego...


Miałam nadzieję na taki piękny kolor jak u modelki...


Przewidywany efekt przed i po farbowaniu na naturalnych odcieniach włosów.


A tu już mój efekt przed i po farbowaniu (zdjęcie 'po' robione ponad tydzień po farbowaniu).


I kolor na całej długości (również ponad tydzień po farbowaniu).

Nie wiem czy ten odcień jest akurat nieudany, ale zaraz po farbowaniu włosy były dosyć ciemne z czerwono-rudymi refleksami. Po kilku myciach zrobił się taki jak na zdjęciach wyżej. Czyli wychodzi na to, że przyciemnił czerwień a brązowe tony się wypłukały. Obecnie, 3 tygodnie po farbowaniu na włosach mam odcień sraczko-buraczkowy... Jest okropny, wypłowiały, wypłukany i nazwałabym go jeszcze czerwony zrudziały brąz. Jestem bardzo niezadowolona, no ale, uprzedzano mnie, że aby pokryć czerwień możliwe, że będą potrzebne dwa zabiegi. Oczywiście nie zrażajcie się do tego odcienia, bo to jaki będzie efekt farbowania zależy oczywiście od waszego odcienia i kondycji włosów. Jeśli jesteście ciekawe farby od strony technicznej, to znajdzecie linki do pełnych relacji w zakładce 'farby do włosów'.

Nie mogę się doczekać kolejnego farbowania...

36 komentarzy

  1. Jakoś nie mam przekonania do farb z avonu ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze,że nie muszę farbować już włosów, bo wróciłam do naturalnego koloru:) Życzę powodzenia w osiągnięciu zamierzonego koloru:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie mam przekonania do ich farb ,tym bardziej ze niestety w takich katalogowych kosmetykach nie można sprawdzić składu na szybko;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyny odcień farby z Avonu z jakiego byłam zadowolona to intensywna czerwień :P

      Usuń
  4. nie używałam i nie użyję, nie przekonuje mnie wcale;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Po tylu przeczytanych historiach o nieudanym farbowaniu cieszę się, że nigdy nie farbowałam włosów. W sumie to z lenistwa, bo nie chciałby mi się co i rusz poprawiać odrostów;) I nie wiem co ja zrobię jak już nie będzie innego wyjścia, bo siwych włosów mam coraz więcej:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to jest tak, że ja farbować lubię ;)

      Usuń
  6. oj te Twoje długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, wiele dziewczyn ma o wiele ładniejsze włosy których im zazdroszczę :x

      Usuń
  7. Czerwone tony bardzo ciężko przykryć czymkolwiek - wiem to z własnego doświadczenia :/
    U mnie poradziła sobie dopiero czerń. Może powinnaś najpierw pójść do fryzjera na dekoloryzację?
    Co do farby z Avon to mi nawet do gustu przypadła - miałam odcień 4.0 Dark Brown i byłam zadowolona z efektu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te ciemniejsze avonowskie lepiej się sprawują z tego co widzę... czerni broń Boże u mnie, a szkoda mi troche włosów na dekoloryzacje :P choc moze i na to samo wychodzi malujac je co 4 tygodnie

      Usuń
  8. Mi czerwień zakryła Olia i jestem z niej mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. planuje ja zakupić, póki co w kolejce czeka Color&Soin ;)

      Usuń
  9. Pomimo że lubię pewne kosmetyki z AVON to farby bym od nich nie zamówiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dlatego nie pokryła, bo czerwieni nie da się pokryć takim jasnym brązem i nie po 1 farbowaniu, a po za tym nie ma w wyjściowym kolorze czerwieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzieś w głębi czułam, że za pierwszym razem nie wyjdzie a bałam się zamówić ciemniejszy odcień bo bardzo nie chcę mega ciemnego brązu

      Usuń
  11. jak ja farbowałam włosy czarną lub czerwoną farbą to kolor schodził bardzo długo a obecnie lekko czarno-czerwona mieszanka w połowie moich włosów nadal się trzyma także bym sobie nie robiła nadziei że np jasny brąz by ten kolor przywrócił do równowagi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz już wiem ;) będę próbowac dalej :P

      Usuń
  12. Ciężko jest przykryć czerwień,tak samo rudości...wiem bo próbuję i nie wychodzi :D marzy mi się chłodny odcień średniego brązu i niestety muszę czekac aż włosy odrosną-pomęczę się rok i może będzie git (używam Garnier color sensation tajemniczy brąz) bo na razie przebija rudość,ech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mi też się marzy taki chłodny brązik...

      Usuń
  13. Hmm po kilku recenzjach ktore czytalam nie mam zaufania do farb Avonu :(

    OdpowiedzUsuń
  14. spróbuj farbowania henną. w internecie widzialam filmiki dziewczyn z instrukcjami farbowania, które miały wcześniej czerwone czy rude włosy a henna pokryła je w całości. i nie niszczy włosów a wręcz je odżywia. ja kupuję swoją na helfy.pl -tam też możesz o niej poczytać. pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. planuję henną odżywiać kolor jak uda mi się choć trochę wrócić do brązu :)

      Usuń
  15. Zostałam szatańskim obserwatorem nr 666 ;)
    Nigdy nie próbowałam farb z Avonu i raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Faktycznie nie poradził sobie, ale jakoś nie jestem fanką Avon'owych kosmetyków więc nie jestem ździwiona :P Ja stosuje Garnier Colour Naturals tylko, że ostrą czerwień xD Ale pięknie chwyta włosy może spróbuj jakiś brązik z Garniera? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spróbuj farby z Joanny Multi Cream w odcieniu Orzechowy brąz - z przykryciem mojej czerwieni poradziła sobie bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli mi się nie uda przy następnej farbie to tak zrobie :)

      Usuń
  18. a ja polecam farby Joanny - przykrywają wszystko. Jeśli chcesz brąz to możesz albo mleczna czekolada albo orzech (ale on już ma rude refleksy) jasne trochę niszczy ale miesiąc normalnej pielęgnacji i są w stanie jak przed,ja farbuję na olej i prawie wgl. nie odczuwam zniszczeń ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Załamałaś mnie...bo ja sobie kupiłam średni blond, który chcę dać na rude włosy.... :P Ale dobrze, że tu zajrzałam, teraz już wiem, że 2 razy będę musiała włosy farbować :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam farb z Avonu , ale byłam zawsze ich ciekawa i miałam zamiar spróbować ale teraz jak widzę lepiej zostane przy swojej , ja polecam farby z Garniera jak dla mnie są świetne

    OdpowiedzUsuń
  21. dobrze, że ja nie muszę farbować włosów, przynajmniej oszczędzam sobie rozczarowań ;) oby za drugim razem się udało osiągnąć wymarzony kolor.

    OdpowiedzUsuń
  22. piękne włoski Madzia ♥ co do Avonu jakoś nie kuszą mnie te farby; )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.