Moje wymarzone perfumy... Chloe.

Moje wymarzone perfumy... Chloe.

• 27 czerwca 2013 18 komentarzy
Dzień dobry :) wczoraj był u mnie kurier z przesyłką, na którą nie czekałam długo. Jednak zanim zdecydowałam się na ten zakup, dojrzewałam do niego 5 lat. Tak, dokładnie 5 lat temu pierwszy raz poznałam zapach Chloe i bardzo mnie wtedy zaintrygował. Wydał mi się taki nietuzinkowy, taki inny niż wszystkie - delikatny a zarazem kobiecy i intensywny. Jednak miałam wtedy 18 lat i doszłam do wniosku, że to jeszcze nie czas... 2 tygodnie temu będąc w Sephorze przypomniałam sobie o zapachu, który przypominał mi jedne z najwspanialszych wspomnień z mojej wczesnej młodości. I tak oto zakochałam się w Chloe na nowo. Doszłam do wniosku, że to jest ten czas, że dojrzałam wystarczająco aby podkreślić swoją  kobiecą delikatność, ale i również  intenywność mojego charakteru. 


Nuty zapachowe: 
nuta głowy: liczi, frezja, peonia 
nuta serca: róża, magnolia, lilia 
nuta bazy: ambra, drzewo cedrowe


Zdecydowałam się na flakon o pojemności 30 ml ze względu na dużą obniżkę ceny.


Zakupy zrobiłam w sklepie internetowym Nowa Perfumeria.
Wysyłka była błyskawiczna, paczka bardzo dobrze zabezpieczona.
I jak widać dostałam gratis 3 próbki o pojemności 1 ml - miły gest :)

Spełniłam swoje największe kosmetyczne marzenie i od wczoraj mój dobry humor nie znika ani na chwilę :)
A jakie jest Wasze największe kosmetyczne marzenie? :)
Lakiery holograficzne od AllePaznokcie

Lakiery holograficzne od AllePaznokcie

• 26 czerwca 2013 36 komentarzy
Hej! Lato nam gdzieś uciekło, zrobiło się dosyć zimno i szaro ale z jednej strony to dobrze bo powietrze się trochę oczyści od tej duchoty. Moje ostatnie wolne dni już się kończą, ale cieszę się bo ciężko mi wysiedzieć w domu bezczynnie. A tak to pracując zawsze się nauczę czegoś nowego, zabiję czas i zarobię pieniądze, które będę mogła odłożyć na pewne marzenie :) ale wracając do tematu dzisiejszej notki, zapraszam na krótką recenzję oraz zdjęcia dwóch świetnych lakierów holograficznych od AllePaznokcie.


Opis ze sklepu: Efekt holograficzny jest to gra kolorów. Kolory pięknie przenikają się nawzajem tworząc efekt spektakularny i trójwymiarowy. W zależności od padania światła tęczowy połysk mieni się na różne kolory. Efekt wygląda najlepiej przy dwóch pociągnięciach lakierem po paznokciu. Szybko adaptuje się na paznokciu i dzięki temu wyschnięcie lakieru jest błyskawiczne. Pojemność 16 ml, cena 14.90 zł.


Lakier holograficzny nr 1





Lakier holograficzny nr 4





Moja opinia: Lakiery mieszczą się w dużych szklanych buteleczkach, pojemność to 16 ml więc dużo. Wielkość pędzelka jest w sam raz, ani za duży ani za mały - maluje się nim bardzo wygodnie, dodatkowo jest ścięty na prosto. Lakier jest dosyć rzadki i gdy nabierzemy na pędzelek za dużo lakieru może się on rozlewać. Aby uzyskać pełne krycie potrzebowałam dwóch warstw lakieru, choć i trzecia by jeszcze bardziej wzmocniła efekt. Lakier schnie dosyć szybko, nie wspomagałam się wysuszaczem lakieru. Trwałość na moich paznokciach bez żadnej bazy to 4 dni i wtedy już widziałam lekko starte końcówki. Czyli całkiem nieźle, bo wiadome że pracujemy dłońmi, a do mycia naczyń itp. rękawiczek nie zakładam. Jeśli chodzi o stronę techniczną lakierów to jestem zadowolona. Nie inaczej jest z efektem na paznokciach... Taki holograf to ja rozumiem! :) efekt w świetle słonecznym jest powalający, strasznie mi się podoba. Patrząc na to, na żywo nie mogę oderwać oczu bo tak się świetnie mieni. Jeśli lubicie takie wykończenie na swoich paznokciach to serdecznie polecam te lakiery :)

www.allepaznokcie.pl

Dziękuje za udostępnienie produktów do testów. Moja opinia jest szczera i na podstawie własnych odczuć.
Ostatnie przesyłki i zakupy

Ostatnie przesyłki i zakupy

• 22 czerwca 2013 23 komentarze
Hej! Dziś chciałam pokazać moje ostatnie dwie przesyłki oraz to co udało mi się upolować na targu w moim mieście. Jedna przesyłka kompletnie niespodziewana i jedna rzecz, którą kupiłam nieplanowana. Ale to co z zaskoczenia albo nieplanowane czasem najlepsze :)


Przesyłka od sklepu fryzjerskiego www.hairstore.pl w ramach współpracy. Do testów wybrałam: dwufazową odżywkę z olejkiem arganowym Schwarzkopf BC Oil Miracle oraz szampon głęboko oczyszczający Wella Balance Pure. 


Udało mi się zakwalifikować do testów żeli pod prysznic Adiddas na wizażu o czym kompletnie nie wiedziałam. Dotarło do mnie dopiero po wyjęciu kosmetyku z pudełka. Byłam zaskoczona przesyłką bo pudełko, w którym dotarł żel było duże :D 


Nieplanowany zakup, czyli zwiewna i lekka sukienka upolowana na targu za całe 20 zł :D


Tą kupiłam już jakiś czas temu w Croppie za 40 zł a zapomniałam pokazać.
Jest już po pierwszym praniu i nie prezentuje się może najlepiej nieuprasowana.
Ale jest naprawdę świetna na te upały, i nie wiem czemu na zdjęiu wyszła taka szeroka :P


A to zakup planowany bo potrzebowałam ciemnych sandałów, które nie wyglądają jak japonki. 
Dorwane na targu za 25 zł, bardzo wygodne, na jeden sezon będą :)

To wszystko :)
Jestem zadowolona z zakupów :)
Masło kakaowe dla włosów - szampon i odżywka wygładzająca Ziaja

Masło kakaowe dla włosów - szampon i odżywka wygładzająca Ziaja

• 21 czerwca 2013 18 komentarzy
Hej! Dziś zapraszam na recenzję pięknie pachnącego duetu do włosów, składającego się z szamponu wygładzającego i odżywki wygładzającej do włosów suchych i zniszczonych Ziaja. Skusiłam się na te kosmetyki głównie ze względu na ich zapach, który znałam już ze sprayu przyśpieszającego opalanie.


Informacja o produkcie: Wygładzający szampon do częstego stosowania przeznaczony do mycia włosów suchych i zniszczonych. Zawiera masło kakaowe, mocznik i prowitaminę B5 - substancje uznane za bardzo efektywne w pielęgnacji skóry i włosów także podczas mycia. Nie zawiera silikonów i parabenów. Kakaowa pielęgnacja: delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy, skutecznie nawilża i zapobiega wysuszeniu, zapewnia połysk włosom matowym i zniszczonym, poprawia ich kondycję i przywraca zdrowy wygląd, wygładzając łuski włosów ogranicza wypłukiwanie koloru. Pojemność 400 ml, cena ok 6 zł.

Moja opinia: Szampon zamknięty jest w dużej brązowej butli, przez którą nie widać ile produktu nam jeszcze pozostało. Zatyczka nie sprawia problemu, łatwo jest ją otworzyć i zamknąć. Konsystencja szamponu jest rzadka ale nie utrudnia to nakładania na włosy. Szampon jest brązowy i przeźroczysty. Do umycia swoich włosów potrzebuję go dosyć sporo, jednak nie traci on przez to na wydajności, pieni się bardzo dobrze. Spełnia swoją podstawową rolę czyli dobrze oczyszcza skalp i włosy bez ich obciąża ale pozostawia je nieco splątane. Konieczne jest nałożenie odżywki lub maski. Co można jeszcze powiedzieć o działaniu szamponu to, to że faktycznie zapobiega wysuszeniu włosów i wyglądu sianowatości. Oprócz tego włosy pachną po nim intensywnie i bardzo długo, aż do kolejnego mycia. Jeśli chodzi o wydajność, to w przypadku butli 400 ml i stosowaniu 2 - 3 razy w tygodniu uważam, że jest ona całkiem niezła, zresztą za taką cenę... :) myślę, że o szamponie nie ma więcej co mówić, spelnia swoją podstawową funkcję a to najważniejsze.


Informacja o produkcie: Wygładzająca odżywka do włosów suchych i zniszczonych. Zawiera masło kakaowe i prowitaminę B5 – substancje uznane za bardzo efektywne w pielęgnacji skóry i włosów. Kakaowa pielęgnacja: wygładza włosy od nasady aż po końcówki, nadaje im wypielęgnowany, zdrowy wygląd, zapobiega splątywaniu i ułatwia rozczesywanie, zapewnia włosom długotrwałą miękkość i połysk, nie obciąża włosów. Pojemność 200 ml, cena ok 5 zł.

Moja opinia: Ze strony technicznej butelka z odżywką sprawuje się tak samo jak ta od szamponu. Odżywka jest biała i dosyć rzadka, podczas nakładania na włosy muszę uważać aby nie zgubić połowy w wannie. Na włosach rozprowadza się dobrze i o dziwo nie spływa z nich. Wygładzenie czuć już podczas nakładania, a więc radzi sobie z tymi włosami które szampon wyżej poplątał. Trzymam ją przeważnie minutę na włosach choć czasem dłużej i taki czas mi wystarczy. Spłukuje się bardzo dobrze i nie obciąża włosów. Poza tym, że włosy intenywsnie pachną to są cudnie wygładzone - a szczerze mówiąc nie spodziewałam się tego po odżywce za taką cenę i o takiej konsystencji. Potwierdzam również to, że ułatwia rozczesywanie włosów. Co więcej, włosy wyglądają na naprawdę wypielęgnowane dzięki temu wygładzeniu. Są miękkie i pachnące i bardzo miłe w dotyku. Dobry kosmetyk za grosze i również wydajny. Nie mam co więcej dodawać od siebie bo w pełni zgadzam się z obietnicami producenta. 

Podsumowując oba kosmetyki, bardziej jestem zadowolona z odżywki, jest naprawdę świetna. Szampon jest na moje oko taki zwykły, nie robi szału jednak w duecie mogę go używać bo wtedy zapach na włosach jest intensywniejszy i trwalszy. A z odżywką o świeżych czy kwiatowych nutach może się gryźć bo jest z kategorii słodkich zapachów. Polecam wypróbować ten duet :) mnie ciekawi jeszcze maska do włosów, ale póki co mam ich nadmiar :)
O pewnym brązie, który nie poradził sobie z przykryciem czerwieni...

O pewnym brązie, który nie poradził sobie z przykryciem czerwieni...

• 20 czerwca 2013 36 komentarzy
Hej! Dzisiejszy post nie będzie typową relacją z farbowania jaką zazwyczaj robię, ponieważ farbowanie z tym odcieniem było nieudane. Może pamiętacie że, chcę zejść z czerwieni do brązu i pierwszy odcień jaki wybrałam to Średni Brąz 5.0 od Avon. Szczerze mówiąc bałam się, że ten odcień wyjdzie mi bardzo ciemny na czerwieni jaką miałam... Nic bardziej mylnego...


Miałam nadzieję na taki piękny kolor jak u modelki...


Przewidywany efekt przed i po farbowaniu na naturalnych odcieniach włosów.


A tu już mój efekt przed i po farbowaniu (zdjęcie 'po' robione ponad tydzień po farbowaniu).


I kolor na całej długości (również ponad tydzień po farbowaniu).

Nie wiem czy ten odcień jest akurat nieudany, ale zaraz po farbowaniu włosy były dosyć ciemne z czerwono-rudymi refleksami. Po kilku myciach zrobił się taki jak na zdjęciach wyżej. Czyli wychodzi na to, że przyciemnił czerwień a brązowe tony się wypłukały. Obecnie, 3 tygodnie po farbowaniu na włosach mam odcień sraczko-buraczkowy... Jest okropny, wypłowiały, wypłukany i nazwałabym go jeszcze czerwony zrudziały brąz. Jestem bardzo niezadowolona, no ale, uprzedzano mnie, że aby pokryć czerwień możliwe, że będą potrzebne dwa zabiegi. Oczywiście nie zrażajcie się do tego odcienia, bo to jaki będzie efekt farbowania zależy oczywiście od waszego odcienia i kondycji włosów. Jeśli jesteście ciekawe farby od strony technicznej, to znajdzecie linki do pełnych relacji w zakładce 'farby do włosów'.

Nie mogę się doczekać kolejnego farbowania...
Biedronkowy żel pod prysznic Lilia Wodna - Fruit Kiss.

Biedronkowy żel pod prysznic Lilia Wodna - Fruit Kiss.

• 5 czerwca 2013 17 komentarzy
Jeszcze jakiś czas temu w ostatniej gazetce urodowej Biedronki była oferta na m.in. nowe żele pod prysznic Fruit Kiss dostępne tylko właśnie w tym sklepie. Wariantów zapachowych było trzy: lilia wodna, i nie jestem pewna ale chyba jeszcze jagoda i żurawina. Ja jako fanka kwiatowych zapachów skusiłam się oczywiście na lilię wodną z drobinkami olejku.


Ostry peeling: Chusteczki nawilżane do peelingu - Cleanic Professional.

Ostry peeling: Chusteczki nawilżane do peelingu - Cleanic Professional.

• 2 czerwca 2013 25 komentarzy
Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza, przynajmniej u mnie. Moje dzisiejsze popołudnie było  mało produktywne, no chyba że liczy się oglądniecie kilku odcinków serialu i pofarbowanie włosów ;) efekt farbowania pojawi się na blogu kiedy tylko wróci słońce i będę mogła porobić zdjęcia w różnym świetle. Tymczasem zapraszam na recenzję bardzo ostrych chusteczek do peelingu od Cleanic.