Rewitalizująca maseczka do twarzy Himalajskie Jagody Goji od Avon

• 23 stycznia 2014 20 komentarzy
Skoro obiecałam poprawę w blogowaniu, tak też czynię :) i zapraszam do zapoznania się z moją krótką opinią na temat rewitalizującej maseczki do twarzy himalajskie jagody goji od Avon - maseczka, która nie robi prawie nic.


Opis produktu: Rewitalizująca maseczka przywróci skórze gładkość ukojenie. Kosmetyk pozostawi po sobie nawilżoną i oczyszczoną skórę. Produkt należy nałożyć na skórę na 20 minut. Po zastosowaniu będzie ona gładka, miękka i pełna naturalnego blasku. Pojemność 75 ml/ cena 20 zł.

Moja opinia: Maseczkę zakupiłam kiedyś w promocji za niecałe 10 zł. Po dłuższym używaniu wiem, że to pieniądze wyrzucone w błoto ponieważ maseczka nie robi nic. Ale od początku... Opakowanie wygląda kusząco, wydaje się że zawartość mogłaby przynieść cerze same dobroci. Zawartość jest żelowa ale rzadka, kolor podobny do koloru z opakowania, i zapach bardzo ładny - delikatny. Maseczkę wygodnie się rozprowadza, po trzymaniu ok 20 minut zmywa się bezproblemowo. W tym momencie jedyne co pozostaje to zauważenie efektu, który jest praktycznie niewyczuwalny. Maseczka jedynie delikatnie nawilża twarz i nic poza tym. Właściwie producent niewiele więcej obiecał, więc teoretycznie można stwierdzić że obietnice są spełnione. Muszę dodać jeszcze, że kosmetyk jest bardzo wydajny i powoli się zużywa... Nikomu nie polecam, ponieważ nie ma sensu inwestować w coś co jest słabe.

Znacie tą maseczkę?

20 komentarzy

  1. no faktycznie wygląda fajnie, szkoda, że jest kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie przepadam za tymi maseczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. znam ja z widzenia, ale choć w większości lubię serię Planet Spa tak jagody Goji w ogóle nie zwróciły mojej uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie najlepiej sprawdzają się maseczki glinkowe, tej nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  5. mam kilka maseczek avon i nie są takie złe, ale tej nie miałam ;) ostatnio przerzucam się na glinki, ale muszę po zużywać to co mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie taką samą mam opinię na temat tej maseczki - nie robi NIC :( po rewitalizującej masce algowej efekt widać od razu, po tej nawet po kilku użyciach nic się nie zmienia...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za żelowymi maseczkami, bardziej teraz wolę kremowe i z glinkami.
    Ale mam teraz jedną z Avonu z serii spa typu peel-off i jestem zadowolona bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie przepadam jakoś za produktami Avon..

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie przepadam jakoś za produktami Avon..

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam ochotę na balsam i żel z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. znam i zgadzam się-można nałożyć,ładnie pachnie,ale ani nie nawilża,ani nie oczyszcza,buzia bez zmian :) z Avonu lubię tylko te gęste zasychające,czyli bali,turecką,z morza martwego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem konsultantką avonu, ale nie miałam nigdy żadnej ich maseczki do twarzy, po kremach do twarzy, które mnie uczuliły wolę nie ryzykować ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja bardzo lubię błotną i niedługo o niej napiszę :) na tą miałam ochotę, ale teraz już nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo dobre sa te maseczki sama posiadam ta odzywcza z imbirem , maseczke ryzową i fioletową głeboko oczyszczająca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam wszystkie maski z planet spa. Czy ja wiem czy są dobre, na pewno odrobinę odświeżą czy nawilżą ale minimalnie. Myśle że najlepszym lekarstwem dla skóry jest woda i sen. Pić, pić i jeszcze raz pić oraz spać do woli ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już kiedyś słyszałam negatywną opinię o tej masce, dlatego trzymam się od niej jak najdalej...

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie kupiłabym z pewnością bo kiedyś bardzo uczuliła mnie ich maseczka, w dodatku to był okres wiosenny kiedy chodziłam na solarium i miałam opaloną twarz no i chciałam bez podkładu chodzić, a tutaj około 3 dni zaczerwienienie, pieczenie i totalna klapa :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Tej maseczki akurat nie miałam a za formą żelową w nich nie przepadam - uwielbiam za to tą z kwiatem lotosu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.