Chenice KeraBond - głęboko nawilżająca i odżywcza liposomowa maska

• 6 kwietnia 2014 9 komentarzy
Dobry wieczór kochane :) kilka dni temu pojawiła się recenzja szamponu nawilżającego KeraBond w ramach współpracy z Chenice System Polska. Kosmetyk spisał się u mnie bardzo dobrze, dlatego dziś zapraszam na recenzję maski do włosów z tej samej serii.



Informacja o produkcie: Ziołowa maseczka odżywcza, intensywnie nawilżająca do włosów normalnych i suchych. Środek rekomendowany do włosów farbowanych, po trwałej ondulacji i balejażach. Specjalnie wzmocniona kombinacja naturalnych substancji nawilżających uzupełniająca niedobory wilgotności w trzonie włosa. Zapobiega łamliwości oraz elektryzowaniu. Nadaje połysk, siłę i wytrzymałość, utrzymując dłużej "żywy kolor". Zawiera filtry UV chroniące przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Pojemność 250 ml/ cena ok 50 zł.

Moja opinia: Kosmetyk zamknięty jest w miękkiej tubce, która stoi na zatyczce. Otwieranie i zamykanie nie sprawia problemów, tak samo aplikacja jest wygodna. Maseczka pachnie tak samo jak szampon, czyli delikatnie i tak fryzjersko. Kolor jest biały, a konsystencja rzadka przez co kosmetyk jest niestety niewydajny, skończył się szybciej niż szampon. Jeśli chodzi o ilość jaką aplikowałam to powiem tylko tyle, że musiałam sporo nałożyć aby włosy poczuły, że coś zostało nałożone. Maseczkę trzymałam w czasie między 5 a 10 minut, czyli tak jak zaleca producent. Przy spłukiwaniu nie było żadnych problemów i czuć było w dotyku mocne wygładzenie włosów. Dzięki masce łatwo było je również rozczesać. Jeśli chodzi o działanie na moich włosach w połączeniu z szamponem... Zauważyłam, że nie ma miejsca na suchość włosów, natomiast są one ładnie wygładzone i widać połysk. Czuć w dotyku, że są wypielęgnowane i mają zdrowy wygląd. Nie zauważyłam elektryzowania włosów ani żadnych połamanych końcówek. Przez cały czas używania duetu szampon + maska byłam zadowolona z kondycji włosów, działanie pozostawiło swój ślad i fryzura nadal wygląda zdrowo :) jedynym minusem jest wydajność maski, bardzo szybko się skończyła i za tą cenę można oczekiwać dużo większej wydajności. Niemniej jednak z działania jestem zadowolona i polecam.

Skusiłybyście się na tą ziołową maseczkę?




Dziękuję za udostępnienie kosmetyku do testów. Moja opinia jest szczera i na podstawie własnych odczuć.

9 komentarzy

  1. Oj przydałaby mi się tak maseczka,jak tak fajne nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa i to bardzo, chętnie spróbowałabym jak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały zestaw kusi a co dopiero maska :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkt kusi, cena już mniej. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana natrafiłam na Twojego bloga z listu osób zaproszonych na spotkanie w Puławach. Osobiście się nie znamy więc miło mi będzie Cię poznać. Zapraszam do mnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.