Mineralny tonik do wszystkich typów skóry Belita

• 22 kwietnia 2014 8 komentarzy
Hej :) wiem, że mnie chwilkę tu nie było ale miałam sporo zajęć i nie było czasu na pisanie. Teraz już wszystko załatwione, porządki przedświąteczne i Święta minęły - więc jest czas na blogowanie. Sporo się u mnie działo przez te niecałe 2 tygodnie, między innymi to że byłam już zdecydowana na dekoloryzację włosów ale fryzjerka mi szybko ten pomysł z głowy wybiła. Ostatecznie doradziła mi zrobić refleksy i przystałam na jej propozycję - w którejś notce pokażę efekt wraz z moją nową fryzurą :) tymczasem na dziś przygotowałam recenzję mineralnego toniku do wszystkich typów skóry Belita. Tonik otrzymałam do testów w ramach współpracy z drogerią Zielony Kramik


Informacja o produkcie: Tonik wzbogacony minerałami z Morza Martwego oraz imbirem. Przygotowuje skórę do nałożenia kremów i masek. Daje efekt tonizujący i odświeżający. Pojemność 150 ml/ cena ok 11 zł.


Moja opinia: Tonik zamknięty jest w niedużej butelce przez którą widać ile jeszcze go pozostało. Bałabym się go trochę wrzucać do kosmetyczki nie zabezpieczając wcześniej taśmą, ponieważ zatyczka ma słaby klik  i mogłaby się otworzyć, jednak ogólna aplikacja jest bezproblemowa. Zapach toniku przypadł mi do gustu, jest bardzo świeży i kojarzy mi się z naturą i Morzem Martwym :) jeśli chodzi o jego działanie to nie mam mu nic do zarzucenia a wręcz uważam, że jest to udany produkt, ponieważ bardzo dobrze oczyszcza skórę i tonizuje twarz. Nie pozostawia lepkiej warstwy, skóra jest gładka i pachnąca, i nawet go nie zmywam (tak tak, mam taki głupi nawyk jeśli czuję lepką warstwę po toniku). Nie zauważyłam szczególnego działania na regulację sebum, wypryski przed okresem tradycyjnie się pojawiły. Jeśli chodzi o jego wydajność to również jestem zadowolona, przy używaniu dwa razy dziennie wystarczył mi na nieco ponad miesiąc. Podsumowując, współpracując z moją mieszaną cerą tonik się spisał, swoje podstawowe założenia spełnia i myślę, że warto się na niego skusić z jakimś rabatem czy w promocji :)

Znacie ten tonik? Lubicie rosyjskie kosmetyki?

www.zielonykramik.pl
Dziękuję za udostępnienie kosmetyku do testów. Moja opinia jest szczera i na podstawie własnych odczuć.

8 komentarzy

  1. Kompletnie obcy jest mi ten tonik ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie, że się spisał :) i dobrze, że nie zostawia tłustej warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie no, tłustej to raczej nie kochana :D

      Usuń
  3. Lubię toniki do twarzy choć nie używam ich codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja za tonikami średnio przepadam, raz na jakiś czas używam i dobrze wiedzieć, że ten się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam toników i nie znam tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam go :) obecnie używam Pharmaceris ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.