Biovax - Intensywnie regenerująca maseczka - Naturalne oleje: argan, makadamia i kokos

• 2 maja 2014 17 komentarzy
Cześć dziewczyny :) jak tam majówka? Ja tam początku wcale nie czuję bo mieliśmy sporo pracy w ogrodzie z rodzicami, na szczęście większość ogarnięta. Sobotę i niedzielę spędzimy na wyjazdach także może być cisza na blogu, postaram się jednak napisać coś dziś na zapas :) na dziś przygotowałam recenzję jednej z nowszych masek Biovax - intensywnie regenerującej z naturalnymi olejami.


Informacje o produkcie: BiovaxŸ Naturalne Oleje Argan Makadamia Kokos to swoista BioOdnowa dla włosów, dzięki którym przejdą one efektowną przemianę. Kompozycja starannie dobranych szlachetnych olejów zapewnia kompleksową rewitalizację i odmłodzenie włosów na całej ich długości. Kuracja uwalnia naturalne piękno i energię Twoich włosów, przywracając im zmysłowy wygląd oraz utrzymując je w doskonałej formie. Bogata maseczka o aksamitnej konsystencji kryje w sobie całe dobrodziejstwo drogocennych olejów, które przeniknie do włosa w trakcie zabiegu. Receptura maseczki BiovaxŸ zawiera w swoim składzie 3 naturalne oleje obfitujące w cenne substancje odżywcze gruntownie rewitalizujące zarówno włosy, jak i skórę głowy bez efektu obciążenia. Efekt na włosach: włosy pełne blasku, życia i energii, równomierne nawilżenie, wygładzona powierzchnia włosów, promienne, lśniące zdrowym blaskiem włosy, niezwykła elastyczność i sprężystość, zabezpieczona przed promieniowaniem UV struktura włókien. Pojemność 250 ml/ cena ok 20 zł.

Moja opinia: Maska zamknięta jest w tradycyjnym dla masek Biovax opakowaniu, szata graficzna orientalna, kojarzy mi się właśnie z olejkami - nie powiem, ten chwyt marketingowy na mnie podziałał :D maska jest o bardzo treściwej konsystencji  i o pięknym orientalnym zapachu, który utrzymywał się na moich włosach do następnego mycia - wielki plus za to, bo zapach naprawdę przypadł mi do gustu. Dobrze się ją aplikowało na włosy, nawet te poplątane przez szampon - wygładzała je, co w konsekwencji ułatwiało rozczesywanie. Jeśli chodzi o działanie na moich włosach to przede wszystkich zauważyłam, że są one bardzo miękkie i ładnie wygładzone, aż się chciało je dotykać. Wydaje mi się, że maska naprawdę dodawała im wigoru i ładniejszego wyglądu, no i ten orientalny zapach :) z wszystkich masek Biovax jakie do tej pory używałam, ta według mnie jest najlepsza jeśli chodzi o działanie. Moje włosy czuły, że dostają dobroci ponieważ odwdzięczały się zdrowiem i ładnym wyglądem. Jednak zauważyłam pewną jej wadę, z czasem moje włosy chyba się do niej przyzwyczaiły i nie było już żadnego wow. Dlatego postanowiłam, że tej maski będę używać raz na 1,5 tygodnia i nie częściej - to była dobra decyzja. Jeśli chodzi o wydajność to w moim przypadku miałam ją dosyć długo. Planuję ją zakupić ponownie po wakacjach, kiedy włosy będą po intensywnym kontakcie ze słońcem :)

Testowałyście tą wersję maski Biovax? :)

17 komentarzy

  1. ja mam ten szampon i uważam, że jest super :) niestety maski nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna jest ta maseczka. Miałam w saszetce, ale chcę kupić cały słój :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie spowodowała wypadanie włosów

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tej maseczki i aktualnie mnie do Biovaxu nie ciągnie :( Ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusi mnie ta maska, ale mam na razie zapas Kallosa którego uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzisiaj dostałam podobną maskę ale pilomax :D
    Zobaczymy jak moja się popisze :P

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mialam tej maseczki jeszcze, ale kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. maski z Biovax są słynne i dobrze się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej wersji nie probowalam, choc to prawda, ze juz samo opakowanie kusi:) obecnie uzywam maski tej samej firmy w wersji keratyna + jedwab, ktora dziala na moje wlosy wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie miałam, maski stosuje rzadko a jak już to tą z Pilomax

    OdpowiedzUsuń
  11. Maseczkę miałam i bardzo lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja o wiele bardziej lubie maski z Kallos niż Biovax ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. będę musiała ją kiedyś wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam kiedyś, ale jakoś mnie nie powaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest to moja ulubiona maseczka do włosów. Mam z tej serii również szampon i spray:) Olejek kusił ale się powstrzymałam:P

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie mi przypomniałaś ile ją już trzymam w zapasach, a taka byłam jej ciekawa:D Oby i u mnie się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.