Laura Conti, Manicure Spa Nail nr 30

• 20 maja 2014 15 komentarzy
Hej dziewczyny :) sytuacja powodziowa się u mnie teoretycznie powoli stabilizuje. Wisła opada, ale co trochę słychać nieciekawe wieści o przesiąkach wału, ja jednak mam nadzieję że to już koniec strachu. Dziś wracam już do pisania :) i przygotowałam krótką recenzję lakieru do paznokci marki Laura Conti o numerze 30.


Informacje o produkcie: Emalia do paznokci o pięknym połysku i wyjątkowej trwałości. Unikalne ceramiczne komponenty pozwoliły na uzyskanie emalii twardszej i odporniejszej na ścieranie, niż tradycyjna emalia. Nie odpryskuje i doskonale chroni paznokcie przed złamaniem. Wyjątkowo szybko wysycha, tworząc równomierną, gładką powłokę na płytce paznokcia. Brak info o pojemności, cena ok 5 zł.


Moja opinia: Lakier jest o raczej rzadkiej konsystencji, jak nałożymy za dużo na pędzelek to się trochę rozlewa. Pędzelek wygodny, dobrze się nim maluje. Do pełnego pokrycia potrzeba dwóch warstw, przy jednej trochę prześwitują końcówki. Pierwsza warstwa wysycha bardzo szybko, z drugą trzeba dłuższą chwilkę uważać. Jeśli chodzi o trwałość to jestem zawiedziona... Na drugi dzień po pomalowaniu paznokci - przy częstym kontakcie z wodą - lakier zaczął odchodzić płatami :(


Kolor to taka mocna pomarańcz wpadająca w czerwień - powiedziałabym, że to taki pomidorowy kolor trochę. Lakier otrzymałam na spotkaniu blogerek w Puławach od firmy Coloris. A można go kupić tutaj :) 

Podoba się Wam ten kolor? :)

15 komentarzy

  1. fajny kolorek, dobrze, że już sytuacja powodziowa się normuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że ma kiepską trwałość, bo kolor naprawdę piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorek od razu wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kolorek, ale za taką trwałość to podziękuje jedynie do wzorków by się nadał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię czerwień na paznokciach :) klasyka i pasuje do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy odcień, choć chyba "nie mój". I szkoda, że schodzi płatami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czerwienie wszystkie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolorek - w moim guście :)
    Dobrze, że już emocje związane z zagrożeniem powodziowym opadają :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.