Puder w kulkach nr 001 - Ingrid Cosmetics - Verona

• 24 czerwca 2014 20 komentarzy
Cześć kochane :) pewnie wiele z Was zauważyło, że coś się porobiło z listą czytelniczą i widać tylko nowy post na jednym blogu, reszty nie ma i trzeba się wspomagać blogrollem aby zobaczyć co nowego u innych. Miałam szczerą nadzieję, że do dziś się to naprawi jednak wciąż nic. Dobrze, że jest blogroll :) wracając do tematu posta, na dziś przygotowałam recenzję pudru w kulkach marki Ingrid Cosmetics - Verona, którego zadaniem jest rozświetlenie skóry. Zapraszam do lektury :) 


Informacje o produkcie: Luksusowy puder w kulkach, dzięki któremu twarz pięknie mieni się ciepłymi refleksami, a cera zyskuje świeży, naturalny wygląd. Kosmetyk ten doskonale łączy się z podkładami. Pojemność 5 g, cena ok 13 zł.



Moja opinia: Puder znajduje się w plastikowym opakowaniu, które dodatkowo posiada wieczko zabezpieczające (nie ma go na zdjęciach). Wydaje mi się że plastik jest dosyć mocny w użytkowaniu w łazience czy toaletce, ja nie mam potrzeby noszenia pudru w torebce póki co. Same kuleczki są miękkie, ładnie pachną i są w kolorze różu i beżu. Jeśli chodzi o zastosowanie u mnie, to służą mi głównie z ich przeznaczeniem, jako puder rozświetlający - nie da się kolorem 001 zrobić krzywdy przy jasnej, bladej cerze. Nie ma żadnego błyszczenia na twarzy czy perłowej poświaty, natomiast cera nabiera bardzo delikatnego, zdrowego rozświetlenia (blask to tutaj złe określenie). Gdy wybierałam puder zastanawiałam się nad kolorem 002, ponieważ chciałam go używać na kości policzkowe i w tym przypadku byłby to dobry wybór. Kuleczki w kolorze jaki ja wybrałam są zbyt jasne, na to aby dawały jakiś kontur na kościach policzkowych. Można uzyskać jedynie bardzo delikatne rozświetlenie, naprawdę bardzo delikatne. Puder nakładam pędzlem do pudru, a chcąc rozświetlenia na polliczkach rozcieram wybraną kulkę bezpośrednio na policzku lub palcami - pędzlem nie będzie za bardzo nic widać. Dodam jeszcze, że nie zauważyłam żadnych negatywnych efektów na mojej tłustej cerze przy używaniu pudru. Tak jak mówiłam wcześniej, nr 001 bladziuchom nie zrobi krzywdy, podejrzewam że ciemniejszym cerom również nie. Ja ogólnie jestem z pudru zadowolona, niemniej jednak mam ochotę wypróbować ciemniejsze odcienie :)

Oficjalna strona Verony - KLIK
Oficjalny fanpage - KLIK

www.vpp.pl
Dziękuję za udostępnienie produktu do testów. Moja opinia jest szczera i na podstawie własnych odczuć.

20 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. ja też kiedyś nie używałam, jedynie tych z Avonu na konturowanie :)

      Usuń
  2. miałam kiedyś kuleczki, fajny gadżecik, ale zbyt blyszczący na codzień

    OdpowiedzUsuń
  3. wydaje się być produktem dla mnie, delikatne rozświetlenie to coś co lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i cena niska, dużo dziewczyn je chwali :)

      Usuń
  4. jakie ładne kuleczki :D nie miałam chyba ich żadnego kosmetyku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dwa i póki co jestem zadowolona :)

      Usuń
  5. Miałam kiedyś ich kuleczki. Efekt rozświetlenia dawały u mnie bardzo fajny. Szkoda tylko, że kupując je w drogerii nie zauważyłam jak krótka była ich data przydatności do zużycia. Teraz już się nauczyłam, że lepiej patrzeć na wszelkie daty przy zakupach... nawet tych kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te moje są chyba do 2016 roku, ale ogółem jak samo zwracam uwagę na daty ważności - a w spożywce jeszcze bardziej :P

      Usuń
  6. ja korzystam tylko z blogrolla więc nie ubolewam :D
    kuleczki fajnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam nigdy pudru w kulkach a mnie strasznie kuszą lecz przy mojej świecącej cerze nie wiem czy te opisane przez Ciebie by pasowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam cerę tłustą/mieszaną i nie ma u mnie tego niechcianego "blasku" :)

      Usuń
  8. Ja najczęściej używam właśnie pudrów w kulkach :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię pudru w kulkach, bo jak dla mnie za bardzo się świeci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja miałam kulki tylkoz Glazela i Avonu i odsc bylam zadowolona tych nie znam
    :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym wypróbowała taki puder w kulkach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.