Olej arganowy 100% - Manufaktura Apteczna

• 8 października 2014 16 komentarzy
Cześć :) jak obiecywałam wracam do pisania recenzji, których ostatnimi czasy sporo się nazbierało. Od ponad miesiąca testowałam 100% olej arganowy, który otrzymałam na spotkaniu blogerek w Lublinie od Manufaktury Aptecznej. Kosmetyk używałam na twarz, włosy i paznokcie. Jak się u mnie sprawdził?


Informacje o produkcie: Olejek arganowy otrzymywany z drzewa arganowego naturalnie rosnącego w Maroko charakteryzuje się wysoką zawartością kwasu linolowego i oleinowego, bogaty jest w polifenole, tokoferole (przeciwutleniacze), dodatkowo zawiera sterole, karotenoidy, ksantofile i skwalen. Pojemność 100 ml, cena ok 35 zł.



Moja opinia: Olej znajduje się w szklanej ciemnej butelce z plastikową nakrętką. Nakrętka jest z cienkiego plastiku i po jakimś czasie pękła mimo, że nie rzucałam nią o ściany ani nic z tych rzeczy. Otwór butelki jest trochę za duży, przy aplikacji na włosy się u mnie sprawdza lecz gdy aplikuję na twarz to nabiera się za dużo oleju. Kosmetyk stosowałam regularnie przez ponad miesiąc do olejowania włosów, stosowania na twarz i wcierania w paznokcie. Już teraz powiem, że w każdej kategorii olej sprawdził się u mnie bardzo dobrze, ale po kolei... W przypadku olejowania włosów stosowałam go tylko i wyłącznie aplikując na całą długość od nasady aż po końce, trzymałam go na włosach około 2 godziny a później zmywałam. Efekt jaki otrzymałam to cudnie mięciutkie i lejące się włosy, naprawdę rewelacja! Nie sądziłam, że olej takie cuda z nimi zrobi, bo nakładając go na końce włosów zwyczajnie je obciążał i nie byłam zadowolona. Widocznie w moim przypadku sprawdza się trzymanie go kilka godzin a potem mycie. Jeśli chodzi o stosowanie na twarz to aplikowałam olej przeważnie po peelingu mechanicznym na początku na noc, ale gdy miałam możliwość to również w ciągu dnia zamiast kremu. Kosmetyk bardzo dobrze spisuje się do nawilżania przesuszonej cery i daje mi efekty porównywalne do maseczki a nawet lepsze. Stosując regularnie olej arganowy na moją twarz zauważyłam przede wszystkim zmniejszenie wydzielania sebum, ładnie nawilżoną skórę i spłycenie małych zmarszczek. Teraz olej jest dla mnie ratunkiem do odratowania kondycji cery po szpitalnych warunkach. Olej arganowy pomógł mi zapuścić paznokcie. Przed chorobą starałam się po aplikacji na twarzy wsmarowywać go w paznokcie i skórki, i opłaciło się. Do tej pory każdy paznokieć się trzyma, nie ma żadnych pęknięć czy rozdwojeń. Cały czas są w porządku pomimo osłabienia organizmu i przerwy w stosowaniu olej, skórki również są nawilżone. Podsumowując, mimo iż nie pokładałam wielkich nadziei, olej arganowy sprawdził się u mnie całkowicie. Jedyny mój zarzut to słaba zakrętka, przez którą muszę teraz uważać aby nic się nie rozlało. Niemniej jednak zawartość butelki jest rewelacyjna i 100% naturalna, spełnia dla mnie funkcję multi-kosmetyku :) z czystym sercem polecam :)

16 komentarzy

  1. Wiele blogerek go zachwala ;-) Na tą chwilę muszę zużyć zapasy i wtedy pomyślę nad jego zakupem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też gdy miałam ten olej to paznokcie były fantastyczne, a jak się skończył niestety poleciały

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam same dobre opinie o tym olejku, jeśli chodzi o stosowanie na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie miałam arganowego oleju,a ten widzę jest dobrą partią do wypróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią wyprobowalabym go na twarz i wlosy: )

    OdpowiedzUsuń
  6. uwiebiam olejek arganowy, więc taki 100% chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam tę recenzję i nie skomentowałam - norma ;P To super, że ten olejek tak dobrze się u Ciebie sprawdził. Ja czystego arganowego jeszcze nie używałam.

    Jeśli chodzi o czarne mydło, to oczyszcza mocno, ale jednak jest naturalne i wiele osób używa go jak żelu do mycia twarzy. Można je też zostawiać na skórze na 5-10min. i wtedy mamy efekt peelingu enzymatycznego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa... noi można to mydło kupić w pojemności 100g za 12zł :D myślę, że warto :) Teraz pewnie kupiłabym to małe ;)

      A co do mnie i Wojtka - dzięki, fajnie że się podobało :D Na pewno będziemy od czasu do czasu nagrywać coś razem. Wojtek założył sobie bloga (chociaż może bardziej Hondzie niż sobie ;P) http://petrolcafe.blogspot.com/

      Usuń
  8. słyszałam o tym olejku same pozytywy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam tego cwaniaczka. =P
    Polubiłam się z nim. =D

    OdpowiedzUsuń
  10. moja skóra bardzo lubi olejek arganowy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle pozytywów o oleju arganowym czytam ze sama mam na niego chęć choć olejków nie lubię :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem silnie ciekawa tego produktu, dotychczas moja skóra cudownie reagowała na olejek arganowy więc mam nadzieje, ze i ten przyjmie dobrze. Już niebawem u mnie :)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam, Strudelka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.