Paletka cieni My Secret - Natural Beauty "Party Time"

• 29 grudnia 2014 32 komentarze
Cześć :) jakiś czas temu podczas zakupów zerknęłam z ciekawości na szafę My Secret w drogerii Natura. Moją uwagę przyciągnęła paletka cieni, o której dziś chciałabym opowiedzieć. Właściwie to nie zwróciłabym na nią uwagi, gdyby nie rdzawy cień o metalicznym wykończeniu na który polowałam.


Informacje o produkcie: Paleta cieni, które sprawią, że Twój makijaż będzie olśniewać połyskiem i głębią koloru. Idealnie sprawdza się podczas świątecznej kolacji, jak również karnawałowego szaleństwa. Jedwabista i delikatna struktura ułatwia aplikację. Cienie znakomicie przylegają do powieki i zachowują trwałość przez długi czas. 


Moja opinia: Cienie znajdują się w plastikowej kasetce z dość mocnego plastiku, zamknięcie na klik. Nie sprawdzałam jej jeszcze w kosmetyczce, ale nie wydaje mi się aby mogła się sama otwierać. Ale co tam reszta, najważniejsze to co w środku... Mamy cztery cienie: kremowy cytrynowy - delikatna perełka z drobinkami, bardzo jasny rozświetlający beż  z drobinkami, matowa śliwka ze znikomą ilością drobinek oraz rdzawa pomarańcza o metalicznym wykończeniu. Konsystencja cieni jest jakby kremowa, jedynie śliwka jest jakaś twardsza ale to w sumie nie przeszkadza. Wszystkie bardzo dobrze się aplikują na powiekę, nie pylą się i nie osypują. A co najważniejsze, to ich trwałość, cały dzień bez najmniejszego szwanku i wchodzenia w załamania powieki. Najlepiej wyglądają na bazie, są wtedy intensywniejsze. 


Taką intensywność osiągam z bazą :)


Tutaj już bez bazy, widać kto słabnie ;)


Amatorszczyzna z użyciem rdzy i cytrynki.


Amatorszczyzna nr 2 z użyciem śliwki i beżu.

Podsumowując, za 12 zł otrzymujemy paletkę z czterema cieniami o naprawdę dobrej jakości i trwałości. Każdy może z tymi cieniami coś wyczarować, nawet taki laik makijażowy jak ja :) paletka jest z edycji limitowanej, więc jeśli się Wam spodobała to polecam prędko zajrzeć do drogerii Natura bo chyba tylko tam są.

Co myślicie o tych cieniach? :)
Przy okazji zapraszam do polubienia nowego fanpage'a bloga :) KLIK

32 komentarze

  1. fajne odcienie, nie mam natury w pobliżu, ale to nawet i lepiej:P

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładna jest ta paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super kolorki i fajnie, że paletka tak dobrze się sprawuje ;) jakiej bazy używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Inglota, ale często też używam korektora jako bazy :)

      Usuń
  4. Lubię takie paletki :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ten miedziany cień jest piękny, macałam go i jest świetnie napigmentowany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam w brązowej wersji świetna paletka.

    OdpowiedzUsuń
  7. śliwka z miedzią podoba mi się bardzo

    OdpowiedzUsuń
  8. wyglądają zachęcająco, zwłaszcza na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie się na Tobie prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta rdza taka dziwna ;) ja ogólnie nie używam bazy pod cienie ;) ma paletkę z my secret ale ta w brązach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. baza bardzo fajnie podbija intensywność cieni :)

      Usuń
  11. Ten rdzawy cień bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  12. tak myślałam, że właśnie tą paletką się malowałaś jak zobaczyłam ja na insta ! :) ten drxzwy ejst magicnzy ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam wersję z brązami i ją uwielbiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam tą paletkę, najbardziej polubiłam śliwkowy i ten najjaśniejszy

    OdpowiedzUsuń
  15. podobają mi się kolorki, ale ja wiernie zostaję przy Inglocie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ładne te cienie! i ten rdzawy, i śliweczka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cena opłacalna. Kolory także bardzo ładne. Podobają mi się te jasne odcienie, ale fiolet też bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ta paletka i kupiłabym ją, ale mam zdecydowanie za dużo cieni :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Podobają mi sie ich odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam tą paletkę, ten rudy cień jest niesamowity, bardzo często po niego sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładnie wyglądają u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O tak! Te palety są cudowne. Osobiście posiadam paletę typu nude ''Romantic Date". Jest najlepsza. Notka o niej: http://alexwswieciekosmetykow.blogspot.com/2014/12/my-secret-natural-beauty-romantic-date.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Czaiłam się na nią 2 razy w Naturze i w końcu jej nie wzięłam. Może jeszcze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.