Nafta kosmetyczna z olejem arganowym - Kosmed

• 12 stycznia 2015 12 komentarzy
Dzień dobry :) za nieco ponad pół roku wychodzę za mąż, a co z tym idzie jest masa spraw mniejszych i większych do załatwienia, oraz różne cele. Jednym moim celem jest trzymanie długich włosów tak, aby później fryzjer był w stanie wyczarować z nich na ślub coś ładnego co będzie mnie satysfakcjonować. Nie powiem, ciężko mi, ponieważ im dłuższe mam włosy tym bardziej są one oklapnięte i niesforne. Nie wspomnę już o końcówkach, które muszę na dniach podciąć. I właśnie dziś chciałabym opowiedzieć o jednym produkcie, który pomaga mi ogarnąć moją fryzurę i poprawić trochę jej kondycję.


Naftę kosmetyczną z olejem arganowym otrzymałam w ramach współpracy z Kosmed.
Fanpage Kosmed: FB KLIK
Pojemność 150 ml, cena 7 zł.


Moja opinia: Nafta znajduje się w przyciemnionej plastikowej butelce. Otwór aplikacyjny jest mały, ale i tak potrafię nabrać za dużo nafty. Konsystencja rzadka i oleista, pachnie jak nafta ale z dodatkiem jakiejś delikatnie kwiatowej woni, nie drażni i nie utrzymuje się na włosach. Jeśli chodzi o stosowanie, to wybrałam sposób pierwszy - nakładałam od ucha na całej długości włosów, nie wcierałam w skalp. Ilość jaką nakładałam to tak na oko, raz nałożyłam więcej a raz mniej, ale skupiałam się też bardzo na końcówkach włosów. Trzymałam około 10 minut. Naftę zmywałam aktualnym szamponem do włosów, i nie było z tym problemu, nie musiałam powtarzać czynności drugi czy trzeci raz. Po spłukaniu zawsze starałam się nałożyć odżywkę lub maskę aby wzmocnić efekt. Jakie efekty uzyskałam? Na pewno łatwiej mi je teraz rozczesać i nie muszę się męczyć z małymi kołtunami. Poza tym, już po wysuszeniu i ułożeniu, są one bardziej miękkie i elastyczne. Co mi się bardzo spodobało to, to jak kosmetyk wpływa na stan moich fal. Kiedy nie suszę włosów suszarką i schną same, to tworzą się wtedy na długości takie delikatnie kręcone fale. Mam wrażenie, że dzięki tej nafcie ten skręt jest taki jakby bardziej elastyczny i wyraźniejszy - nie ma strąków o dziwnym ułożeniu. Wiadomo też, że obecna pogoda wymaga noszenia czapki, przy stosowaniu nafty włosy mi się nie elektryzują. Nie zauważyłam aby się puszyły, ponieważ są trochę suche i potrzeba mi dociążenia na długości. Moje włosy błyszczą się zawsze, więc kosmetyk ten w moim przypadku nie wiem czy zadziałał. Jedynie czego nie zanotowałam to wzmocnienia włosów ani zyskania grubości. Jeśli chodzi o rozdwojone końcówki, to jakie były takie dalej są, niemniej jednak nie są już aż takie suche. Podsumowując, kosmetyk kosztuje jedynie 7 zł, dlatego szczerze zachęcam do wypróbowania, ponieważ pomoże poprawić trochę wygląd włosów :)

Używacie nafty kosmetycznej?

12 komentarzy

  1. Miło widzieć, że firma z mojego miasta współpracuje z blogerami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest na mojej liście do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kompletnie nie znam :( opakowanie by mnie nie zachęciło :P

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda że nie działa z końcówkami włosów, ale chybba ich się nie da po prostu naprawić trzeba podcinać

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam o niej wiele dobrego na pewno kupię <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam żadnej nafty do włosów, lecz cena tej jest bardzo korzystna i działanie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uzywłam nafty i powiem ze dobre sie sprawowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po nafcie moje włosy ładnie błyszczały

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda fajnie, muszę poznać tę firmę.

    OdpowiedzUsuń
  10. bałabym się, że jej nie spłukam ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.