Dermatologiczny żel micelarny do mycia twarzy suchej, odwodnionej i wrażliwej - Oillan Balance

• 7 lutego 2015 24 komentarze
Cześć :) już na samym wstępie chciałabym powiedzieć, że dziś nie będzie negatywnej recenzji. Choć jak planowałam co napisać to miałam wybrać zupełnie inny produkt, jednak stwierdziłam, że może dziś napiszę o kosmetyku, z którego jestem zadowolona. Od dłuższego czasu mam okazję testować dermatologiczny żel micelarny do mycia twarzy od Oillan Balance.


Do kupienia w aptekach za około 15 do 20 zł.
Pojemność 150 ml.
Poniżej informacje od producenta.


Moja opinia: Żel zamknięty jest w plastikowej butelce z okręcaną zakrętką. Nie ma problemu z aplikacją żelu, choć osobiście wolałabym aby była to zatyczka na klik niż odkręcana zakrętka. Żel jest mleczno-perłowy, lejący się i bez zapachu. Można używać go na dwa sposoby, na sucho albo na mokro. Przyznam szczerze, że mi bardziej odpowiada sposób pierwszy, na sucho z użyciem wacika. Uzycie żelu w ten sposób zastępuje mi tonik i pozwala odświeżyć twarz w ciągu dnia kiedy nie mam makijażu. Po przetarciu skóry nasączonym płatkiem, żel bardzo dobrze usuwa zanieczyszczenia i odświeża skórę. Nie jest ona lepka w dotyku, ale gładka i wyraźnie odświeżona. Całkiem nieźle radzi sobie też z lekkim makijażem albo pozostałościami. Wersja na mokro, z użyciem wody nie przypadła mi do gustu. A to dlatego, że żel w ogóle się nie pieni. Owszem, dobrze rozprowadza się na twarzy i oczyszcza, ale jakoś nie mogę się przekonać. Niemniej jednak często zabieram go ze sobą na wyjazd, gdzie pełni dla mnie funkcję dwóch kosmetyków. Skóra po użyciu tego żelu, nie dość, że jest dobrze oczyszczona i odświeżona, to dodatkowo delikatnie nawilżona. Nie ma żadnego uczucia ściągnięcia czy napięcia skóry, żel nie wysusza również, jest bardzo delikatny. Jest przeznaczony do cery suchej, wrażliwej i odwodnionej. Ja jako posiadaczka cery mieszanej jestem z niego zadowolona, zwłaszcza w te mroźne dni. Dodam na koniec, że w moim przypadku jest on bardzo wydajny. Jeśli macie ochotę na jakiś delikatny kosmetyk, to z czystym sercem mogę ten żel polecić :)

Znacie ten żel? :)

24 komentarze

  1. Nie znam go. Osobiście lubię i używam emulsje do mycia Cetaphil. Bardzo dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze go nie miałam ale sięgnę po niego w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie on w ogóle nie oczyszczał... nie lubiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dostałam go kiedyś na spotkaniu blogerek, czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wiem, że produkty do cery suchej u mnie robia większe szkody niż pożytku ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio w biedronie spotkałam się z żelem micelarnym do mycia twarzy i też dziwnie się czuję bo w ogóle się nie pieni :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam i powiem szczerze ze średnio mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz widzę ten żel, niczego sobie :) . Myślę,że do mojej skóry , bo pasował, ponieważ także jak Ty mam mieszaną ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam, ale polecę siostrze ;) mi takie specyficzne kosmetyki nie są potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam nic z tej firmy ale zapiszę sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale wygląda kusząco. Ostatnio szukam czegoś dobrego i jeśli czegoś nie znajdę to być może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. super blog
    będę tutaj częściej zaglądała, życzę powodzenia w dalszym prowadzeniu
    pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  14. A jak radzi sobie z mocnym makijażem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z mocnym jest więcej tarcia :) także lepiej do mocnego mieć coś lepszego.

      Usuń
  15. Od pewnego czasu powolutku poznaje apteczne kosmetyki :) moja cera jest zupełnie inna od Twojej, ale chętnie spojrzę na ofertę tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mojej skóry produkty tej firmy byłyby wprost idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz widzę ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie wiedziałam, że Oillan ma taki produkt w swojej ofercie :) Fajny, podoba mi się, że można go używać na dwa sposoby, ja pewnie wybrałabym " na mokro " bo typowych miceli mam dużo, a myjących specyfików do demakijażu, znacznie mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałam o tym żelu micelarnym :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.