Pogrubiający tusz do rzęs - Maybelline Rocket Volum' Express

• 25 lutego 2015 27 komentarzy
Dzień dobry :) na dziś przygotowałam recenzję mojego kolejnego ulubionego tuszu do rzęs, sławnej (albo i nie) "rakiety" od Maybelline ;) mam go już jakiś czas i przyznam szczerze, że odczucia wobec tego kosmetyku kształtowały się u mnie przez jakiś czas. Nie mogłam się do niego na początku przekonać.


Informacje o produkcie: Bezgrudkowa objętość rzęs zostaje osiągnięta dzięki ekskluzywnej, elastomerowej szczoteczce Jet - Glide. Rzęsy mają do 8x więcej wybuchowej objętości. Opatentowana szczoteczka pokrywa każdą rzęsę od nasady aż po same końce w mgnieniu oka. Pojemność 10 ml, cena około 30 zł.


Moja opinia: Maskara ma dużą silikonową szczoteczkę, na której nie zbierają się grudki. Na początku miałam z nią trochę problem, ale nauczyłam się nią pracować i mogę spokojnie stworzyć ładny wachlarz rzęs. Dobrze ujmuje każdą rzęsę i ładnie rozdziela, nadając przy tym objętość i wydłużenie. Może rzęsy nie są jakoś bardzo pogrubione, ale zdecydowanie jest ich optycznie więcej. Trwałość tuszu jest dla mnie bez zarzutu, spokojnie trzyma się cały dzień bez osypywania i efektu pandy. Daje radę również w deszcz czy z niewielką łzą. Nie spowodowała żadnego uczulenia czy podrażnienia. Zmywam bez problemu mleczkiem micelarnym, którego aktualnie używam. Czerń mogłaby być bardziej nasycona, ale właściwie nie ma na co narzekać. Tusz mam już około 5 miesięcy, nie pamiętam dokładnie, może jest już pół roku. Owszem, jest trochę bardziej suchy niż jak na początku, ale w niczym mi to nie przeszkadza, różnica jest niewielka. Często można kupić w dużo niższej cenie.


Wybaczcie małe nieogarnięcie i spuchniętą dolną powiekę, dzieje się tak gdy zbyt czule niańczę moją kotkę.


Ja jestem z tuszu bardzo zadowolona, można go kupić za niewielkie pieniądze i mieć ładną firankę :)

Znacie? Miałyście okazję używać?

27 komentarzy

  1. Rzęsy wyglądają zniewalająco. Gdy znajdę ten tusz na promocji to chętnie kupię. Dopiero zaczynam z blogowaniem, ale może mnie odwiedzisz w wolnym czasie.
    www.kosmetyczna-podroz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam go, skończył mi się dawno, a jego szczoteczki używałam do rozczesywania. Musze go własnie dodac do denka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam i uwielbiam! Super wydłuża i pogrubia moje rzęsy. Jeden z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już bardzo dawno nie używałam tuszy z firmy Maybelline, efekt jest świetny. Chętnie bym kupiła ale mam chyba z 6 tuszy w zapasie... chociaż nie wiem jakim cudem...;(

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę go kiedyś wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię tusze z Maybelline ale mam teraz z Benefitu i ma podobną szczoteczkę do tej :) Jestem z niej bardzo zadowolona :) Pozdrawiam :) http://polkagotujeisiemaluje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i bardzo się z nim polubiłam. Zużyłam już kilka opakowań, obecnie używam wodoodpornego i także jestem zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go kiedyś, ale niestety okazał się zmacanym, wyschniętym egzemplarzem i byłam z niego bardzo niezadowolona. Kiedyś kupię ponownie, może trafię nówkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie coś ta szczota nie odpowiadała...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój ulubieniec! Uwielbiam go :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej wersji nie miałam jeszcze, ale ogólnie lubię tusze Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam rakietkę i bardzo ją sobie chwaliłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. efekt taki jaki lubię :P ja ciągle używam maskar z Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze takiej szczoteczki :) Ale ładny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, piękny efekt ale szcoteczka dość dziwna ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. mój ulubiony tusz, zawsze lubię do niego wracać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam tusze Maybellin, ale tego jeszcze nie miałam :)
    Piękne masz po nim rzęsy więc na pewno i ja go wypróbuje w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Swoje rzęsy też masz bardzo ładne i gęste :) Firma Maybellin jest znana ze swoich tuszy - i się nie dziwię bo u mnie też się sprawdzają. Ostatnio kupiłam Rimmel (taki złoty) i nie jestem tak zadowolona jak z żółtego Maybellina ale wypada go skończyć i nie wyrzucać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no w sumie ładny efekt, ja się z nim nie do końca polubiłam, troszkę zbyt delikatny, musiałam dawać dwie warstwy

    OdpowiedzUsuń
  20. efekt jest bardzo ładny podoba mi sie lubie takie delikatne tusze

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawy efekt - muszę kiedyś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda świetnie!! Namówiłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, rzęsy wyglądają po niej super, zero sklejenia lub grudek :) Rewelka!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie długaśne rzęsy, oddaj je :) a ten tusz też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny efekt :) Rzęsy fajnie się prezentują. Ja używam aktualnie zółtej wersji . Na razie jestem w fazie testowania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.