Delikatny żel pod prysznic o ziołowym zapachu Melisa - Uroda Polska

• 4 kwietnia 2015 15 komentarzy
Dzień dobry :* właściwie to nie wiem czy kogoś tu dzisiaj zastanę, ale zaryzykuję. Powiem Wam, że właściwie wcale nie czuję Wielkanocy a jedynie zmęczenie. W tym roku jakoś więcej sprzątania i gotowania, i przez to całe zmęczenie to się wszystkiego odechciewa. Niemniej jednak staram się duchowo i chyba tylko będąc w Kościele jest czas na skupienie i odetchnięcie. Dziś chciałabym napisać kilka słów o żelu pod prysznic Melisa od Uroda Polska.


Kosmetyki Uroda Polska można spotkać w drogerii Natura albo w Internecie.
Pojemność żelu do 400 ml, a cena około 8 zł.
Poniżej informacje o produkcie.


Moja opinia: O ile z mydła do rąk byłam bardzo zadowolona tak żel, choć bardzo podobny to jakoś szału nie robił. Zamknięty jest w sporej butelce z zatyczką, nie widać ile go pozostało ale da się wyczuć. Konsystencja w miarę gęsta (czasami butelka zassała zawartość zanim zdązyłam cokolwiek wycisnąć), kolor biały a zapach intensywny i trochę drażniący, mocno ziołowy. Mydełko do rąk miało delikatniejszy zapach i bardziej mi się podobał. Kosmetyk bardzo dobrze rozprowadza się na skórze i również nieźle się pieni. Bardzo dobrze oczyszcza całe ciało, ale na szczęście nie czuć na skórze tego ziołowego zapachu. Jeśli chodzi o obiecane nawilżenie i regenerację skóry to właściwie nic takiego nie zauważyłam, ponieważ w moim odczuciu ten żel tylko oczyszcza skórę. Nic więcej. Ponadto, na pewno ten zapach nie działa na mnie kojąco - drażni i jest męczący. Zużywa się dość powoli, jest bardzo wydajny. Ja doszłam tylko do połowy, reszta została przelana to dozownika i służy jako mydło do rąk w kotłowni :P ze względu właśnie na zapach, na pewno do tego żelu już nie wrócę. Jeśli nie lubicie ziołowych zapachów to nie polecam.

Miałyście kiedyś ten żel pod prysznic?
Też Was tak męczą te przygotowania? :D

Wesołych Świąt Kochane! Życzę Wam, aby te dni przepełnione były wiarą, miłością i serdecznością.
Abyście zawsze trwały w zdrowiu, były pełne optymizmu i uśmiechu, a troski odsunęły na bok.

15 komentarzy

  1. Nie wiedziałan ze z serii malisa są żele pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe czy by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. z tej firmy miałem tylko tonik i calkiem niezły był

    OdpowiedzUsuń
  4. Również Wesołych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ulalala.. to już widzę, że jak zapach nie ten to może być ciężko u mnie z użyciem ^^ ale dobry pomysł na użycie to jako mydelka po prostu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szata graficzna trochę odpycha a ja zwracam na to uwagę :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam ;] Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego żelu, ale balsam z tej serii jest przeswietny - prawdziwa parełka

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nic z tej marki ;|)
    Wesołych świat ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marka zachęca i może się w końcu na coś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jakoś nie mam przekonania do tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam mydło w płynie i było super

    OdpowiedzUsuń
  13. Średnio przepadam za ziołowymi zapachami, więc raczej się nie skuszę. Tym bardziej, że od żelu pod prysznic oczekuję niewiele - niskiej ceny i właśnie przyjemnego zapachu :) Bo myć myje każdy, nie spotkałam się jeszcze z żelem pod prysznic, który by nie mył :D Z tej serii chyba tonik jest popularny

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś z tej serii płyn micelarny i to była tragedia. od tej pory nic z tej serii nie kupuję

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.