Trochę nowości z ostatnich dni. Zakupy, przesyłka i zapowiedź eksperymentu... ;)

• 1 kwietnia 2015 32 komentarze
Cześć :) kolejny miesiąc za nami, dziś już kwiecień choć pogoda niczym w listopadzie. Mam jednak nadzieję, że już niedługo się na dobre uspokoi, bo te wariacje ciśnienia mój organizm dość mocno odczuwa, też tak macie? No ale, dość o pogodzie. Dziś dość krótki post z produktami, które zakupiłam ostatnio i wygrałam w rozdaniu.


Na zdjęciu powyżej, można wnioskować, że coś się będzie działo ;) postanowiłam, że wracam do swojego naturalnego koloru włosów. Obecnie mam czerwień, i nie jestem z niej zadowolona tak jak kiedyś, poza tym chciałabym wyglądać w dniu ślubu naturalnie. Kupiłam rozjaśniacz Multi Blond z Joanny, żeby pozbyć się trochę tej czerwieni i żeby odcień Mleczna Czekolada z Wellatonu nie był bardzo rudy. Nie wiem co z tego wyjdzie, trochę ryzykuję. Na pewno zdam relację na blogu, ale eksperyment zacznę dopiero po świętach. Oby wyszło dobrze :)


Ostatnio też udało mi się wygrać w rozdaniu u Leokadji :) szampon, dwa żele z nowej limitki i krem do rąk, oprócz szamponu zapachy są mega soczyste i pyszne :D narazie czekają w kolejce, ale jak je przetesuję to dam znać jak się sprawują. Bardzo mnie ucieszyła ta wygrana, bo kosmetyki Balea przypadły mi nawet do gustu a ciężko z ich dostępnością.


Jakiś już czas temu skusiłam się również na nowe serum Skin Perfection od L'Oreal. Nabyłam je w Naturze w promocji za 26,99 zł z tego co pamiętam, ale to już ze dwa tygodnie temu. Jak do tej pory jestem bardzo zadowolona z zakupu, ponieważ kosmetyk ten jest dość lekki a robi co trzeba. Za jakiś czas recenzja :)

Używałyście może tego rozjaśniacza z Joanny? Jak wrażenia?
Znacie jakieś ciekawe sposoby jego używania?
Trzymajcie kciuki za moje włosiska :D

32 komentarze

  1. ja jak zwykle jaram się Baleą :P
    Ja też przy tej pogodzie odpadam, chodzę jakbym naćpana była i denerwuję wszystkich

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za udane zmiany na włoskach :)
    I gratuluje wspaniałej wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kupiłam to serum z L'Oreal :). Oo Balea! Na pewno żele pięknie pachną ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Balea <3 daj znać jak się sprawdzi serum L'Oreala :) ostatnio same nowości zakupowe w blogosferze ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. na tą limitkę z Balea poluję bo jestem jej bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też miałam mam ochotę na welaton, ale zdecydowałam się na Joannę w odcieniu fioletu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ach Balea, nie miałam dawno nic z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmm rozjaśniane włosy lubią podbijać rudości na włosach, niestety wiem to z własnego doświadczenia :( Ale mam nadzieję, że kolor wyjdzie Ci taki, jakiego pragniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Same nowości, a do tego w Hebe jest promocja. Co też blogosfera robi z moim portfelem!

    OdpowiedzUsuń
  10. Życzę w takim razie powodzenia w powrocie do naturalnego koloru. O faktycznie kolor czerwony jest trudny do likwidacji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę w takim razie powodzenia w powrocie do naturalnego koloru. O faktycznie kolor czerwony jest trudny do likwidacji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam kosmetyków Balea a od dawna mam ochotę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sama bałabym się odbarwiać włosy :P Zwykłe farbowanie mi nie wychodzi :P Mam postanowienie zamówienia produktów Balea po świętach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też wygrałam Balea u Leokadii:) a żel fitness widze pierwszy raz

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na recenzję serum Skin Perfection od L'Oreal. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. wooow będziesz dekoloryzować :) ja rozjaśniałam Joanną,robiłam kąpiel rozjaśniającą,z czerni wyszłam ruda,więc i Tobie pownno z czerwieni zejść do spłowiałej rudości,tak myślę...

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę Balei - dla mnie ta marka to wciąż wielka niewiadoma :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mogłaś zainwestować w profesjonalne produkty, nie wyszło by nawet dużo drożej

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa efektu na włosach ;) Gratuluję wygranej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Powodzenia w farbowaniu :) podobno to serum bardzo szybko się zużywa i jest niewydajne ale efekty mogą być fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne Te Twoje nowości żele pod prysznic i krem do rąk mam i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Balea.. Zazdroszczę i już :D

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie to serum niestety wzmaga zaczerwienienie twarzy, ale dobrze, że u ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wooow zaszokowałaś tym rozjaśniaczem :D opisz odkładnie efekty co i jak ;) Ciekawa jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawa jestem efektów powrotu do naturalnego koloru włosów :))

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam kosmetyki Balea :)
    fajny blog obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Też zakupiłam to serum oraz krem z L'Oreal. Używam i jestem zadowolona z tych produktów ;).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.