Wreszcie mam swój naturalny brąz! Farba do włosów Garnier Olia - 5.0 Brąz

• 22 maja 2015 30 komentarzy
Cześć :) pewnie pamiętacie, że jakiś czas temu rozjaśniałam włosy z czerwieni aby wrócić do naturalnego koloru czyli brązu. Po rozjaśnianiu pofarbowałam włosy odcieniem mleczna czekolada, który wypłukał się dość szybko. Dwa tygodnie temu było kolejne farbowanie, i tym razem postawiłam na zwykły brąz od Garnier Olia.




Farbę kupiłam w Rossmanie w promocyjnej cenie 14,99 zł.
Kupiłam dwie sztuki aby mieć pewność pokrycia całych włosów.
Zawartość: krem utleniający, tubka z kolorem, odżywka, rękawiczki, ulotka.


Moja opinia: Na moje włosy długości do połowy łopatek, dwa opakowania były dobrym wyborem. Mam włosy gęste, więc jedno na pewno by nie wystarczyło. Aplikacja jest bardzo łatwa, konsystencja kremowa ale nieco rzadka, a zapach przepiękny kwiatowy. Poprosiłam Mamę, aby nakładała farbę na całą długość włosów, od nasady po końce. Odcień dość szybko wtapiał się we włosy i bardzo ciemniał. Zaczęłam spłukiwanie po 30 minutach od nałożenia, ponieważ przeraził mnie mega ciemny brąz na włosach. Po spłukiwaniu włosy były trochę szorstkie, ale dołączona odżywka natychmiast je wygładziła i odżywiła. Gdy wysuszyłam włosy byłam trochę przerażona, wyszedł ciemny brąz z bardzo ciemnymi refleksami. Niemniej jednak liczyłam, że po dwóch czy trzech myciach ten ciemny odcień się wypłucze - i nie myliłam się. Po tygodniu od farbowania brąz stał się praktycznie taki jak na opakowaniu, zwykły i naturalny. Obecnie minęły dwa tygodnie i nie zauważyłam, aby kolor się wypłukiwał bardzo szybko. Włosy też są w dobrej kondycji.


Zdjęcie 1: Kolor w cieniu i pomieszczeniu.
Zdjęcie 2: Kolor w świetle słonecznym.


Ja z efektu jestem bardzo zadowolona, Garnier Olia mnie nie zawiodła.

Co myślicie o tym brązie?
Farbowałyście włosy Olią?

30 komentarzy

  1. Bardzo podoba mi się ten odcień brązu :) Ciepły, ale nie rudy, do tego naturalny :) A planujesz wrócić w 100% do swoich naturalnych czy będziesz farbować na mniej więcej taki odcień? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) planuję wrócić jednak zobacze jak się będzie odrost odróżniał, ale pewnie jeszcze ze dwa razy pofarbuję do ślubu żeby mieć równy kolor :)

      Usuń
    2. Rozumiem :) Ja mam właśnie teraz podobnie jak Ty - mam włosy farbowane, ale na poziomie jasności/ciemności (:D) podobnym do naturalnego. Tyle że moje włosy naturalne są takie szarawe, a farbowane też są ciepłym brązem i chyba jednak wolę siebie w mniej naturalnej wersji :) Plus taki, że nawet po 4 miesiącach odrost nie rzuca się aż tak bardzo w oczy.

      Usuń
  2. Ładny aczkolwiek wolę ciemne brązy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię, ale tylko wtedy kiedy jestem opalona :)

      Usuń
  3. nigdy nie farbowałam olią. Ale bardzo ładnie wyszedł Ci kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam na głowie dokładnie ten sam kolor i bardzo go lubiłam :) niestety moje włosy chyba nie, bo zaczęły się rozdwajać i były przesuszone :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to faktycznie chyba twoim włosom nie posłużyła :/

      Usuń
  6. uwielbiam Olie, stosuje rudości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przecież jest rudy brąz :D nie naturalny, Olia ssie, farby bez amoniaku ssą. serio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest ciepły a nie rudy :) ja jestem zadowolona :)

      Usuń
  8. W świetle słonecznym bardzo ładnie się prezentuje, ale to w cieniu i w pomieszczeniu to na początku myślałam, że to Twój stary kolor :/
    Ja jeszcze nigdy włosów sobie nie farbowałam tak więc nie znam się na tym zbytnio :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie, że odrost mam trochę ciemniejszy :P myślę, że za jakiś czas odcień się weżre całkiem :D

      Usuń
  9. przepiękny kolor, bardzo mi się podoba i sama z chęcią bym na taki 'przeskoczyła' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się dłuuugo właśnie taki marzył :) zawsze miałam bardzo ciemne :/

      Usuń
  10. Bardzo ładny kolorek Ci wyszedł, podoba mi sie ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie Ci to wyszło ;)) mnie sie bardzo podoba ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja daje włosom odpocząć i ich nie farbuję ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. kolor masz cudny, sama bym się pokusila an taki, ale niestety moje włosy lecą znowu jak oszalałe.;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się ten kolor, może sama się na niego skuszę :P Póki co moje włosy przypominają wszystkie odcienie... brązu :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny odcień wyszedł, sama myśle o farbowaniu żeby mój włosowy kameleon znikł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wooow szok że nie wyszedł czarny jak po niektórych firmach...jak skończę moje zapasy to kupię Olię,bo jeszcze o dziwo nigdy tą farbą nie robiłam,a różne zdarza mi się testować :) tylko że wybiorę ciemniejszy troszkę odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam, fajnie wychodzi

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja włosów nie farbuję, ale ostatnio kupiłam mamie farbę z Garnier Olia, w tym tygodniu mam jej farbować włosy i mam nadzieję że kolorek ładnie wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kolorek :) Nigdy jeszcze nie miałam farby Garnier Olia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie farbowałam włosów, podoba mi się mój kolor :D
    Może kiedyś przetestuję ten produkt, a może nie - chociaż wydaje mi się u mnie w szafce nie potrzebny.

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie lśni :) Nie farbuję włosów w domu ale dobrze że istnieją skuteczne kosmetyki do tego celu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.