Ulubieniec: Balsam z peelingiem do ciała pod prysznic Argan&Vanilla - Eveline.

• 17 grudnia 2015 17 komentarzy
Jak wiecie lub też nie, bardzo nie lubię stosować maseł, balsamów czy innych mazideł do ciała. Kilka razy próbowałam wyrobić w sobie nawyk codziennego wieczornego używania, ale po kilku dniach mi się odechciewało. Nie lubię tej wyczuwalnej powłoczki, którą zostawiają na skórze... Tak tak, wiem, jest teraz mnóstwo balsamów, które takiej powłoczki nie zostawiają. Ale ja ich nie lubię i już :P na szczęście w ostatnim czasie na rynku kosmetycznym pojawiło się sporo bajeranckich balsamów pod prysznic, i jeden z nich chcę Wam dziś opisać. Bardzo go polubiłam! :)


Informacje o produkcie: Balsam + Peeling jednocześnie oczyszcza skórę i doskonale ją odżywia, zapewniając jej naturalny wygląd bez konieczności stosowania dodatkowego nawilżania po kąpieli. Dzień po dniu Twoja skóra będzie gładsza, piękniejsza i idealnie nawilżona. Boost-Nutritive ProComplex oczyszcza skórę delikatnie usuwając martwy naskórek, wygładza ją i dogłębnie odżywia. Unikalne połączenie 3 naturalnych olejków, 7 ekstraktów roślinnych, składników głęboko nawilżających i witamin sprawia, że skóra jest sprężysta, przyjemna w dotyku, ujędrniona i rozświetlona. Pojemność 200 ml, cena około 15 zł.


Moja opinia: Kosmetyk zamknięty jest w opakowaniu utrzymanym w eleganckiej złotej kolorystyce. Lubię kosmetyki, które stoją na zatyczce, lepiej mi się je wydobywa. Balsam ten pachnie obłędnie... Jest intensywny i słodki, jest to jednak bardzo przyjemna, a nie mdła słodycz. Zdecydowanie czuć wanilię z olejkiem arganowym. Konsystencja gęsta i kremowa, połączona z bardzo delikatnymi drobinkami peelingującymi. Dobrze rozprowadza się na skórze i delikatnie masuje. Peeling nie jest mocny i nie ma co oczekiwać dobrego złuszczenia. W moim odczuciu ma on działanie bardziej masujące, aczkolwiek w połączeniu z zapachem bardzo przyjemne. Balsam stosuję po użyciu zwykłego żelu pod prysznic. Po nałożeniu na skórę staram się odczekać 2-3 minuty aby mógł podziałać tak jak obiecuje producent. Spłukuje się bezproblemowo i pozostawia skórę taką, jakbym użyła zwykłego mazidła do ciała po kąpieli. Jak dla mnie rewelacja, kończę prysznic i po wytarciu mam nawilżoną i jedwabistą w dotyku skórę. Co więcej, zapach utrzymuje się dość długo, co również bardzo mi się podoba. Może moja skóra nie ma dużych wymagań, ja jednak jestem mega zadowolona i szczęśliwa, że na rynku pojawił się kosmetyk pod prysznic, który jednocześnie pielęgnuje moją skórę... A ja nie muszę używać balsamu do ciała ;) na pewno będę do niego wracać, polecam!

Używałyście już balsamu pod prysznic? Jak wrażenia?

17 komentarzy

  1. Niestety nie mogę stosować takich produktów, bo moja skóra ich nie toleruje, a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam miniaturkę, lecz nie dałam rady nawet jej wykończyć iż dostałam po nim uczulenia, ale muszę przyznać że zapach jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam krem do rąk z tej serii i zapach był dla mnie za słodki, zbyt mdlący.. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam. W ogóle nie używałam chyba nigdy takiego produktu - jakby pośredniego pomiędzy peelingiem po kąpieli a nałożeniem balsamu na skórę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Polubilam ten balsam, ale jak dla mnie on smierdzi i kojarzy sie z preparatami przeciwko komarom :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Też używałam balsamu pod prysznic z Eveline tylko trochę innego bo z pompką i byłam bardzo zadowolona. Ja też nie lubię balsamowania ciała dlatego ciągle szukam ułatwień. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam,ale czuję się zachęcona do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego balsamu,ani nie miałam wcześniej stycznści z balsamami pod prysznic wiem tylko, że jakiś czas temu wprowadziło je nivea do swojej oferty. Zazwyczaj stosuję zwykłe balsamy bo mnie nie przeszkadza powłoczka czy też codzienne stosowanie po kąpięli. Jednak ta obłędna wanilia z olejkiem arganowym mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  9. mój jeszcze nie został otwarty, czeka na swoją kolej. Tak myślałam, że ten efekt peelingujący będzie raczej słaby, więc pewnie posłyży mi bardziej jako żel niż peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  10. balsamów pod prysznic lubię używać latem. Fajnie, że dłużej zapach utrzymuje się na skórze

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie może być to dość ciekawy produkt, chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takiego połączenia balsamu z peelingiem nie miałam ale waniliowego zapachu nie znoszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam balsam pod prysznic Nivea i nie byłam zadowolona...na jakiś czas się zniechęciłam do tego typu kosmetyków,ale kto wie,kusisz tym arganem :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam go, jednak o ile formułe balsamów pod prysznic bardzo polubiłam, o tyle balsamu z peelingiem niestety nie rozumiem i nie zaprzyjaźniliśmy się.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo interesujący balsam, używam często produktów eveline, ale tego nie znałam, a zapach wanilii uwielbiam i też nie lubię na noc nic stosować, więc z chęcią spróbuję. Prezentujesz ciekawe kosmetyki, a ja akurat nigdy nic nie potrafię wypatrzeć nowego, po prostu jest tego dla mnie za dużo,wolę kierować się opiniami innych, więc z przyjemnością dodaję do obserwowanych i zapraszam też do siebie
    blog minimalissmo

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam mini wersję i dobrze że mini bo mnie strasznie uczulił:( a szkoda bo cudownie pachnie!!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.