Skuteczna walka z wypadaniem włosów: szampon i ampułki Anticaduta - Biokap.

• 28 stycznia 2016 14 komentarzy
Po powrocie do Polski i zmianie klimatu i wody, moje włosy były w kiepskim stanie i okropnie wypadały. Gdy dostałam propozycję współpracy od Pani Swietłany, postanowiłam wybrać produkty marki Biokap. Dziś chciałabym opisać moje odczucia z ponad miesięcznego używania produktów przeciw wypadaniu włosów tej właśnie marki. Do testów wybrałam szampon oraz ampułki, duet stosowałam jednocześnie i z efektów jestem bardzo zadowolona :)


Szampon przeciw wypadaniu włosów Anticaduta: pojemność 200 ml, cena około 40 zł: KLIK
Ampułki przeciw wypadaniu włosów Anticaduta: 7 ml x 12 sztuk, cena około 80 zł: KLIK


"Formuła szamponu - oparta na roślinnych składnikach myjących, ekstraktach roślinnych oraz oczyszczonych olejkach eterycznych jest niezwykle łagodna dla włosów, zapewniając im piękny wygląd i równowagę. W szamponie nie użyto chemicznych składników drażniących, takich jak emulgatory PEG, silikony, SLS, SLES czy parabeny. Kosmetyk został też przetestowany pod kątem zawartości niklu oraz przeszedł testy dermatologiczne."


Moja opinia: Szampon znajduje się butelce z ciemnego i twardego plastiku, tylko pod światło da się zobaczyć ile go jeszcze pozostało. Zatyczka na klik, łatwo się otwiera i zamyka. Szampon ma żółtawy kolor, jest przeźroczysty i dość gęsty, bardzo dobrze się pieni. Zapach mentolowy z delikatną nutką ziołową. Po rozprowadzeniu szamponu na włosach czuć wyraźne chłodzenie skóry głowy, bardzo przyjemne. Spłukuje się bezproblemowo pozostawiając trochę splątane włosy, dlatego odżywka albo maska jest obowiązkowa. Trzeba też uważać aby piana nie dostała się do oka podczas spłukiwania, ponieważ nieprzyjemnie wtedy piecze. Włosy po użyciu szamponu są lekkie i fajnie uniesione u nasady. Spotkałam się z opiniami, że zmniejsza ich przetłuszczanie ale szczerze mówiąc jakoś nie zauważyłam żadnego działania w tym kierunku u siebie. Włosy przetłuszczają się tak samo jak przed użyciem szamponu. Nie wiem jak przy długich włosach, ale przy stosowaniu szamponu przez półtora miesiąca co trzeci dzień, została mi go jeszcze połowa. Jak dla mnie jest bardzo wydajny.

"Wysoko skoncentrowane składniki dla wzmocnienia włosów i ochrony przed wypadaniem. Olax Dissitiflora, Winoroślą, Palma Sabałowa, Pestki z Dyni, Chinowiec, Krwawniki, olejki eteryczne z Rozmarynu* i Eukaliptusa*, Pokrzywa, Papryka Roczna, Witamina PP. Wielopłaszczynzowe działanie dzięki czemu efekty stosowania są szybko widoczne."


Moja opinia: Ampułki znajdują się w szklanych buteleczkach, do każdej plastikowej szufladki z ampułkami dołączona jest plastikowa nakładka, która ułatwia aplikację produktu na skalp. Zawartość ampułki aplikowałam po umyciu włosów szamponem, który opisywałam wyżej i ich delikatnym podsuszeniu. Na jedną aplikację zużywałam połowę ampułki, drugą szczelnie zamykałam i czekała w chłodnym miejscu. Tym sposobem zostało mi jeszcze 6 ampułek, które poczekają kiedy włosy będą się buntować na wiosnę. Sama aplikacja taka sobie, nakładka trochę się zsuwała ale dałam radę. Płyn z ampułek spowodował zaczerwienienie skóry na dłoniach, ale żadnego pieczenia, po skończeniu aplikacji zaczerwienienie zaraz znikało. Na skalpie nic takiego się nie działo. 


Dodaję zdjęcie czuprynki, ponieważ chcę Wam pokazać coś, czego przed stosowaniem duetu z Biokap nie widziałam. 
Niektóre krótsze, niektóre dłuższe, ale są - baby hair! :) ciężko mi je było wyłapać aby były widoczne na zdjęciu, ale coś tam widać.

Czy szampon + ampułki używane razem zahamowały wypadanie włosów?
Tak, po stosowaniu duetu efekt zauważyłam tak po trzecim, czwartym myciu włosów. Za każdym razem włosów leciało coraz mniej. Oczywiście najlepiej było mi to dostrzec podczas ich mycia. Jeszcze w grudniu po przeczesaniu włosów zbierałam konkretną garść, teraz już nie mam co zbierać bo jeśli wypadają to pojedyncze włoski. Co więcej, jak widać na zdjęciu powyżej, po zużyciu sześciu ampułek (pół ampułki na jedną aplikację) i połowy szamponu pojawiły się nowe, młode włoski. 

Czy sam szampon hamuje wypadanie włosów?
Jak pisałam wcześniej, pozostałe sześć ampułek zostawiłam sobie na wiosnę, kiedy to przy zmianie pory roku włosy lubią wypadać w większej ilości. Przez ponad dwa tygodnie stosuję już tylko sam szampon i włosy wciąż trzymają się tam gdzie powinny. 

Podsumowując, szampon do włosów i ampułki Biokap powstrzymały u mnie wypadanie włosów. 
W Internecie krąży wiele innych pozytywnych opinii o działaniu serii. Kosmetyki te można kupić w aptekach. Polecam :)

14 komentarzy

  1. Szampon mam i lubię, a ampułek bym chciała wypróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy miałam małe problemy z wypadaniem włosów to ratowałam się tabletkami i koziaredką. Na szczęście to przyniosło efekty, ale dam znać o tych produktach przyjaciółce, która nadal nie pozbyła się tego problemu :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę ich użyć razem bo teraz u mnie jest jakaś masakra z wypadaniem :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szampon stosowany solo też działa :) poczytaj opinie na KWC na wizażu.

      Usuń
  4. Ja również zmagam się z problemem wypadania włosów i niestety nic nie pomaga dlatego z nadzieją patrzę na ten duet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Sama chciałabym wypróbować. Widać nowe włoski wiec efekt jest

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam ani tego szamponu ani ampułek,przyznam że nie zauważyłam u mnie nadmiernego wypadania włosów, ale w sumie na wiosnę przydał by się taki zestaw by wzmocnić włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na wiosnę spokojnie sam szampon by wystarczył :)

      Usuń
  7. Cyba muszę zakupić i ja :) Wieczny problem z włosami a po zimie/wiośnie to już w ogóle. Nadal się za to nie zabrałam, a przecież długie włosy są ładne jak są zadbane i przede wszystkim nie są rzadkie. A ja się boje, że dosłownie łysieje :P Na pewno zakupie ampułki, a o szamponie jeszcze pomyśle. Dzięki za inspirację do działania.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.