Krem do rąk z olejem z nasion wiesiołka - Oeparol Balance.

• 25 lutego 2016 28 komentarzy
Zawsze byłam nauczona aby w zimie w mroźne dni nosić krem do rąk w torebce, zwłaszcza kiedy dojeżdżałam autobusem i zapominałam rękawiczek... Co zdarzało mi się niestety bardzo często. Taki krem często był ratunkiem dla moich zmarzniętych i wręcz piekących dłoni. Dziś chciałabym napisać parę słów o kremie do rąk Oeparol, który jest idealny na obecną porę roku.


"Doskonale nawilża skórę dłoni, wygładza, łagodzi podrażnienia, likwidując uczucie szorstkości. Zawiera obok oleju wiesiołkowego allantoinę, glicerynę i ekstrakt z nagietka. Zapobiega wysuszaniu naskórka i sprawia, że skóra dłoni jest elastyczna i miękka."

Pojemność 75 ml, cena oscyluje w granicach 8 - 15 zł. Więcej informacji o serii Oeparol Balance: KLIK.


Moja opinia: Krem zamknięty jest w miękkiej plastikowej tubie z bardzo wygodną zatyczką na klik. Jest dość mocna, więc mamy pewność, że krem nie otworzy się w torebce. Jest białego koloru, konsystencja w miarę gęsta i kremowa. Jego zapach nie każdemu przypadnie do gustu, jest kwiatowo-roślinny. Na początku aplikacji jest dość wyraźny i intensywny, jednak chwilę po wsmarowaniu w skórę zapach powoli się ulatnia i słabnie. Mi się osobiście podoba, ponieważ kojarzy mi się z naturą i zieloną łąką w lecie :) efekt jaki otrzymuję po użyciu kremu to miękka, gładka i nawilżona skóra. Trzeba uważać z ilością, ponieważ krem lubi pozostawiać wyczuwalną warstwę ochronną. Jeśli potrzebuję szybkiego nawilżenia i nie mam czasu czekać, to rozsmarowuję kroplę wielkości małego paznokcia, a nawet i mniej. Jednak wieczorem po kąpieli aplikuję nieco więcej kremu, aby przez noc skóra dłoni troszkę się odżywiła. Podsumowując, kosmetyk spełnił moje oczekiwania i jako podstawowy krem do rąk spisuje się bardzo dobrze.

Używałyście już tego kremu? 
Znacie kosmetyki Oeparol?

28 komentarzy

  1. Swego czasu używałam kosmetyków tej marki,ale...Wraz z biegiem lat przerzuciłam się na nieco inne.
    Nie mniej jednak bardzo mile je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja musiałam się go nauczyć aplikować. Zbyt duża ilość niestety bardzo wolno się wchłaniała. Bardzo przyjemny krem poza tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja, przy pierwszym użyciu nieco przesadziłam z jego ilością :D

      Usuń
  3. Nie używałam jeszcze produktów marki Oeparol, ale czytałam dużo dobrych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, to mój pierwszy kosmetyk tej marki :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię ten krem, świetnie nawilża i łagodzi podrażnioną skórę rąk. Jednak używam go zazwyczaj w domu na noc, a w torebce mam taki, który lepiej się wchłania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja też go wolę bardziej na noc stosować :)

      Usuń
  5. Ciekawy krem, chętnie go wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  6. Testowałam wiele kremów do rąk, ale tego nie znam, w ogóle marce nie słyszałam.. Ale jako maniak dłoniowy - wypróbuję :) Z swojej strony polecam kremy do rąk CZTERY PORY ROKU - moje ulubione, kwiat wiśni szczególnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam z cztery pory roku poziomkowy i również polecam :)

      Usuń
    2. dzięki dziewczyny, na pewno wypróbuję :)

      Usuń
  7. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale ostatnio coś podbija blogosfere :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie treściwsze kremy które pozostawiają warstwę na moich spękanych dłoniach ;) Myślę że i ten przypadł by mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli takie lubisz, to zdecydowanie mógłby ci służyć :)

      Usuń
  9. lubię kosmetyki tej marki, ale kremu do rąk jeszcze nie miałam okazji od nich używać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam chrapkę go spróbować, a jeszcze lepiej pomadkę do ust z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  11. Swego czasu miałam bzika na punkcie tych produktów. Szczególnie uwielbiałam ich pomadkę, która zbyt wydajna nie jest więc kupowałam ją praktycznie co tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z Oeparol miałam kiedyś balsam do ust,taką pomadkę ochronną,była genialna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zawsze przed snem jeszcze klikam na telefonie, więc u mnie musi szybciutko schnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Przyniósł świetne nawilżenie dłoniom kiedy stosowałam go w formie maski. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja stosuję i uwielbiam! jest w moich ulubieńcach :-) , Buziaki!
    klikniesz u mnie?

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2016/02/wiosna-z-shein.html

    OdpowiedzUsuń
  16. To jest taki krem, że wystarczy dosłownie kapka żeby móc rozsmarować na obie ręce i za to go lubię. Nie muszę co chwilę chodzić i kupować nowego opakowania, tylko cały czas jadę na jednym, a noszę ze sobą praktycznie wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, wystarczy naprawdę niewiele aby fajnie zadbać o dłonie :)

      Usuń
  17. Dzięki za wyczerpujący opis. Kupiłam dzięki twojej notce i jestem zachwycona ceną i tym, że nic mi nie wycieka z opakowania tylko tak ładnie krem się aplikuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Za taką cenę to ten krem jest mistrzem! Kosztuje mało, a działa jak drogie kremy do rąk. I jest mega wydajny, bo wystarczy kropla, żeby rozsmarować go na obu dłoniach. Nie lepi się i fajnie wygładza moje przesuszone dłonie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.