Lakier do ust: Lip Lacquer Long Lasting, odcień 402 - Eveline Cosmetics.

• 5 kwietnia 2016 28 komentarzy
Dziś chciałabym napisać parę słów o kosmetyku, na który miałam ochotę już od dłuższego czasu a nigdzie nie mogłam znaleźć go stacjonarnie. Poszczęściło mi się jednak, ponieważ lakier do ust od Eveline Cosmetics otrzymałam na ostatnim spotkaniu blogerek w Lublinie i wreszcie mogłam zaspokoić swoją ciekawość :) już teraz powiem, że warto zwrócić na niego uwagę.


"Błyszczące usta przez 6 godzin w jednym z sześciu supermodnych kolorów, bez konieczności poprawek! Innowacyjna formuła produktu sprawia, że usta pozostają nawilżone i gładkie przez cały dzień. Ultralekka, nieklejąca się konsystencja nada ustom koloru i intensywnego blasku, zaś wysokiej jakości aplikator gwarantuje precyzyjne rozprowadzanie kosmetyku. Intensywność koloru szminki. Prostota stosowania błyszczyka."

Pojemność 9 ml, cena 15,59 zł. Więcej informacji, do kupienia tutaj: KLIK.


Moja opinia: Kosmetyk znajduje się w plastikowej tubce o złotej kolorystyce. Niestety złota część opakowania ściera się błyskawicznie, wystarczy mocniej przejechać paznokciem. Pewnie po długotrwałym noszeniu w torebce nie zostanie już nic. Aplikator jest dość długi, jednak bardzo wygodny. Nie mam problemu z nałożeniem lakieru na usta, bardzo wygodnie obrysowuje się ich kontur. Konsystencja przyjemna, w zapachu czuć jakieś owoce, jednak nie jestem w stanie określić jakie. Zaraz po nałożeniu na usta, lakier przepięknie błyszczy a zawarte w nim maleńkie drobinki, dają wrażenie nieco pełniejszych ust. Z biegiem czasu błysk i intensywność słabnie, ale usta wciąż mają ładny kolor. Trwałość lakieru na moich ustach to około cztery do pięciu godzin bez jedzenia i picia. Podczas picia wciąż się trzyma, jednak i tak spora warstwa zostaje na szklance. Przy jedzeniu, schodzi dużo szybciej, jednak zostawia na ustach delikatny pigment. Podoba mi się w tym lakierze to, że mimo iż bardziej przypomina błyszczyk (a błyszczyków nienawidzę) to nie klei się i ma lekką formułę. Co więcej, ma bardzo dobre krycie i przyjemnie nosi się go na ustach. Nie wysusza i nie podkreśla skórek, powiedziałabym nawet, że delikatnie nawilża. 


Cieszę się również, że trafiłam na odcień nr 402. Bardzo fajnie współgra z moimi zielonymi oczami i ogólnie dobrze się czuję z tym odcieniem na ustach. Nie razi w oczy i jest stonowany. Patrząc na zdjęcia ust, bardziej kierujcie się tym po prawej stronie, najlepiej oddaje rzeczywisty kolor. Jestem bardzo zadowolona z tego lakieru i cieszę się, że wreszcie udało mi się go przetestować :)

Miałyście już okazję używać tego lakieru do ust? :)
A może są inne kosmetyki do ust od Eveline, które przypadły Wam do gustu?

28 komentarzy

  1. Piękny kolor!Ja mam czerwień,ale nie czuję się w takich kolorach:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że ja czerwień to może dwa razy w roku noszę :P

      Usuń
  2. Chcę go i kupię na promocji w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze tego lakieru w Rossmanie nie spotkałam :(

      Usuń
  3. Śliczny kolorek. Ja niestety nie miałam możliwości go przetestować.

    Pozdrawiam,
    > http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/ <

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za błyszczykami ale kolor ma ładny :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, ale ten lakier bardziej mi pomadkę przypomina jak minie jakiś czas od aplikacji :) gdyby było inaczej, na pewno bym zadowolona nie była :P

      Usuń
  5. Odcień ładny, jednak zupełnie nie dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio kupiłam pomadkę z Golden Rose, której odcień szalenie mi się podobał u innej blogerki :) jednak jak pomalowałam swoje usta, to mąż kazał mi ją zetrzeć bo stwierdził, że zupełnie mi nie pasuje :D

      Usuń
  6. faktycznie wygląda bardzo ładnie, do moich zielonych oczu też by pewnie pasował :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny kolorek :)
    Takie lubię najbardziej :) U Ciebie na ustach również prezentuje się bardzo ładnie :)
    Swoją drogą.. ciekawa nazwa "lakier do ust" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazwa lakier bo pewnie chodzi o ten połysk zaraz po aplikacji i fajne krycie :)

      Usuń
  8. Jakoś do produktów Eveline nie jestem przekonana... Miałam cztery - żaden się nie sprawdził, a o piątym słyszałam sporo horrorów (trochę creepypasta haha) i chodzi tu o odżywkę do rzęs, po której ponoć powypadały niektórym kobietą rzęsy. Chyba nie jest mi pisana ta marka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też trafiałam na buble tej marki, ale z lakieru do ust jestem niesamowicie zadowolona :)

      Usuń
  9. Znam bardzo dużo produktów Eveline, które lubię, np. wszystkie balsamy, a szczególnie ten z drobinkami :D Krem do rąk, lakiery MiniMax :) Ale są i też niewypały :p

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie wygląda na ustach, ale u mnie by się nie sprawdził niestety. A ostatnio dodatkowo jedynie maty u mnie goszczą :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak lubisz maty, to rzeczywiście mógłby się nie sprawdzić :)

      Usuń
  11. A mnie te lakiery to przerażają jednak :D Ciągle bym pewnie sprawdzała czy wszystko z nim ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie tak sobie myślę, że nie miałam nigdy produktu do ust Eveline, ale ten lakier wygląda naprawdę kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Posiadam i niedługo pewnie coś o nim wyskrobię ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.