Fluid kryjący i długotrwale matujący Satin Matt 100% Royal Argan - Perfecta.

• 19 czerwca 2016 56 komentarzy
Fluid, który kryje i jednocześnie matuje jest takim kosmetykiem, który najczęściej dobieram do mojej mieszanej cery. Co prawda jeśli chodzi o krycie nie jestem aż tak bardzo wymagająca, jednak skoro producent danego kosmetyku je obiecuje to wymagam aby ta obietnica została spełniona. Nie inaczej jest też w przypadku matu, tym bardziej, że moja cera niestety lubi przetłuszczać się w strefie T. Obecna pora roku to dla niej katorga, przez co też unikam noszenia makijażu i staram się ratować jedynie korektorem i ewentualnie sypkim podkładem. Ostatnio jednak moje zbiory zasilił fluid marki Perfecta, którego zadaniem jest krycie i mat. Postanowiłam więc sprawdzić jak działa i zachowuje się na mojej skórze w te ciepłe dni :) o efektach możecie poczytać niżej :)



"Fluid perfekcyjnie matujący i kryjący wszelkie niedoskonałości, gwarantujący przedłużoną trwałość makijażu. Royal Argan, Niacynamide i witamina E przywracają równowagę barierze hydro-lipidowej naskórka, a zaawansowana technologia intensywnego krycia i aktywnego matowania sprawia, iż cera zyskuje długotrwały matowo-pudrowy nieskazitelny wygląd bez efektu maski. Dostępne kolory: 01 jasny beż, 02 naturalny beż, 03 ciepły beż, 04 słoneczny beż."

Cena około 19 zł, pojemność 30 ml. Do kupienia tutaj: KLIK lub w popularnych drogeriach.


Moja opinia: Kosmetyk zamknięty jest w plastikowym opakowaniu z sprawnie działającą pompką dozującą. Zanim go jeszcze otworzyłam, zatyczkę zabezpieczała naklejka z napisem "safety lock". Gdyby była ona naruszona, można by było podejrzewać, że dany egzemplarz ktoś próbował testować. Fluid ma przyjemną i dość gęstą konsystencję. Przyjemnie rozprowadza się na skórze, aczkolwiek trzeba to robić sprawnie, ponieważ mam wrażenie, że szybko zastyga. Jego pudrowo-kwiatowy zapach może być dla wielu osób drażniący, kojarzy mi trochę z jakimiś mocnymi babcinymi perfumami. Na szczęście na twarzy nie jest już aż tak bardzo wyczuwalny. Wykończenie fluidu jest pudrowe i przyjemne w dotyku, cera wygląda na wyraźnie zmatowioną jednak nie powiedziałabym, że jest ona ujednolicona. Jeśli chodzi o poziom krycia to uważam, że jest on dość średni. Kosmetyk kiepsko radzi sobie z większymi przebarwieniami czy zaczerwienieniem, nie wspomnę już o zaskórnikach. Trzeba wspomagać się korektorem. Nie podkreśla suchych skórek ani się nie roluje. W moim odczuciu fluid nie należy do tych leciutkich, jednak mogę mieć takie wrażenie przez to, że jest mi obecnie ciągle gorąco i moja cera przetłuszcza się szybciej niż zwykle. Ogólnie, fluid trzyma się praktycznie cały dzień, jednak po około dwóch czy trzech godzinach wyczuwam nadmiar sebum w strefie T. Nie radzę też dotykać twarzy, ponieważ lubi się ścierać. Odcień jaki posiadam to 02 naturalny beż, który ma w sobie zdecydowanie żółte tony. Z natury jestem blada i na początku był dla mnie za ciemny, jednak teraz kiedy złapałam trochę słonka jest w miarę ok. Podkład nie ciemnieje na twarzy, jednak zauważyłam, że dzieje się tak na ręce. Wydaje mi się, że dopiero na jesień kolorystycznie będzie idealny. Na szczęście nie tworzy efektu maski. Fluid nie spowodował u mnie żadnych podrażnień, uczulenia ani nie zatkał porów.


Na zdjęciu poniżej widać jak wygląda krycie oraz wykończenie. Patrzę na twarz i mówiąc kolokwialnie... Widzę, że mam tapetę :P nie lubię kiedy użyty podkład rzuca się w oczy, wolę te lżejsze, naturalniejsze i mniej widoczne wykończenia. Na takim kawałku twarzy aż tak bardzo tego nie widać, jednak na całej twarzy już tak.


Podsumowując, jeśli szukacie mocnego krycia to w tym przypadku możecie się zawieść. Jednak jeśli nie macie wiele do ukrycia, to fluid powinien być w sam raz. Jego plusem jest aksamitna w dotyku skóra i efekt matu, jednak jego trwałość zależy też od rodzaju cery. Ja go na razie odstawiam na rzecz sypkiego podkładu. Po fluid Satin Matt sięgnę początkiem października, kiedy moja skóra wciąż będzie muśnięta słońcem, ale nie będzie już narażona na upały i nie będę czuła jego ciężkości.

Znacie fluid Satin Matt? Sięgacie po tańsze drogeryjne fluidy?
Czy może jednak stawiacie na wyższą półkę cenową i wymagacie więcej? :)

56 komentarzy

  1. Szczerze przyznam się nie wiedziałam, że ta firma ma w ofercie również podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie nie przekonuje, już nie chodzi o krycie, ale jakoś kolor i konsystencja do mnie nie przemawia :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no powiem Ci, że znam lepsze podkłady, które mają fajniejszą konsystencję i są tańsze...

      Usuń
    2. Ostatnio u mnie króluje podkład z Eveline ten w szklanej butelce. Świetnie sobie radzi i bardzo ładnie kryje :)

      Usuń
    3. a u mnie Bielenda na zmianę z sypkim podkładem Annabelle Minerals :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. no niestety :/ z przebarwieniami czy bliznami nie daje rady

      Usuń
  4. Też nie lubię jak podkład jest widoczny na twarzy. Dziś można znaleść produkty, które kryją, ale tapety nie robią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, mamy duży wybór produktów więc i jesteśmy bardziej wybredne :)

      Usuń
  5. Mam go,testowałam na razie raz i chyba byłam w miarę zadowolona,choć z nóg nie zwalił :D
    ja lubię mocne krycie,ale nie latem,obecnie używam 123 Perfect Bourjois,a moim "krytym" ulubieńcem jest od dawna Rimmel Stay Matte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi on bardziej posłuży na jesień, tzn. wtedy go zużyję do końca bo teraz to mam wrażenie, że moja skóra pod żadną powłoką nie oddycha...

      Usuń
  6. Nigdy nie miałam fluidu z Perfecty i mam ten sam problem co Ty - strefa T to moja zmora :-/ wciąż poszukuje idealnego podkładu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ideału to się chyba nigdy nie znajdzie, ale zawsze trafi się coś co będzie służyło czy latem czy zimą :)

      Usuń
  7. I ja mam to samo co Ty, Wy - strefa T :( Fluid mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ta strefa T szczególnie się uaktywnia podczas lata :/

      Usuń
  8. Ciekawe jakby się u mnie sprawdził, cenię sobie podkłady dające matujący efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy jaką masz cerę i jakiego potrzebujesz krycia :)

      Usuń
  9. Nie za ciekawie kryje ... szczerze to dużej różnicy po zdjęciach nie widzę ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, a jak ktoś krycia potrzebuje to nie z tym fluidem :/

      Usuń
  10. To prawda, że słabo kryje. Ja używam Maybelin ale chętnie bym zamieniła na jakiś tańszy odpowiednik, którego jak dotąd nie znalazłam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj nowe fluidy Bielendy, kosztują chyba 12 zł a ja matujący bardzo polubiłam :)

      Usuń
  11. Dostałam ten podkład do przetestowania, ale niestety nie jestem w stanie używać, gdyż kolor jest dla mnie zbyt ciemny.

    OdpowiedzUsuń
  12. to krycie nei ejst wcale takie złe ;) nawet mi się podoba, tmy bardziej te żółte tony są dla mnie idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja cera jest nieskazitelna, więc chyba nie masz za bardzo co do ukrycia :D może bylabyś z niego zadowolona :)

      Usuń
  13. Nie lubię jak taki kosmetyk mi się roluje albo za szybko ściera z powodu gorąca. Uwielbiam maty ale ten by mnie nie zadowolił :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten się nie roluje, ale jak się dotyka twarzy to może się ścierać niestety :/

      Usuń
  14. krycie jest faktycznie takie sobie, kolor raczej dla osób z ciemniejsza karnacją, które mają cerę idealną, ja takiej nie mam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak Madziu, niby jest jeszcze odcień jaśniejszy ale czytałam, że wcale taki jasny nie jest.

      Usuń
  15. Nie słyszałam o tym podkładzie, ale też nie jestem fanką takich ciężkich produktów widocznych mocno na skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on jakiś bardzo ciężki nie jest, ale przez to upały to mam takie wrażenie :/

      Usuń
  16. Efekt mi się podoba, przyzwoicie kryje. Miałam kiedyś wersję w srebrnym opakowaniu City Matt czy jakoś tak. Generalnie spisywał się dobrze, ale kolory są strasznie ciemne i chyba tylko 3 czy 4 do wyboru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie to krycie jakoś nie zadowala, ale fakt kolory są zdecydowanie dla opalonych i ciemniejszych cer.

      Usuń
  17. ja w ogóle nie potrzebuję krycia i nigdy nie lubiłam takich cięższych podkładów, używam tylko kremów bb skin 79

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzeczywiście jest bardzo widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Potrzebuję dość dobrego krycia, ale tylko tam, gdzie mam przebarwienia, więc raczej nie sięgam po ciężkie podkłady. Nie lubię ego uczucia na skórze, już wolę, żeby przebarwienia trochę przebijały :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to chyba ten podkład nie stał by się Twoim ulubieńcem...

      Usuń
  20. dla mnie tez niestety za ciemny,ale i za cięzki.Siostra bardzo sobie chwali,matujący z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam go i lubiłam, krycie jak na co dzień było ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc, jak mam aplikować podkład na co dzień z takim kryciem to lepiej go po prostu zastąpić sypkim.

      Usuń
  22. Jeszcze nie widziałąm fluidu tej firmy ale po tej recenzji chyba nie żałuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy jaką masz cerę i ile do "ukrycia" :)

      Usuń
  23. nie miałam, ale jakoś nie mogę się przekonać do podkładów takiej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten podkład zalicza się do tej tańszej półki cenowej, więc może dlatego.

      Usuń
  24. Nie wygląda zbyt estetycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety :/ tego właśnie nie lubię w niektórych fluidach :/

      Usuń
  25. Ja nie przepadam za matującymi podkładami, bo zawsze mam właśnie uczucie tej tapety na twarzy, dodatkowo wydaje mi się zawsze, że podkreślają wszystkie suche skórki i przebarwienia :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.