(Nie) Idealny duet do pielęgnacji ciała. Cukrowy peeling i puszyste masło Tropical Mango Spa - Perfecta.

• 17 czerwca 2016 58 komentarzy
Dziś o dość kontrowersyjnym dla mnie duecie do pielęgnacji skóry ciała. Dlaczego kontrowersyjnym? Będziecie się śmiać albo i nie, ale cukrowe peelingi i masła do ciała o zapachu owoców, i to jeszcze tropikalnych są czymś... Czego po prostu nienawidzę. Kiedy otworzyłam paczkę testerską z kosmetykami Dax Cosmetics i zobaczyłam jaka wersja zapachowa mi się trafiła, byłam zawiedziona. Miałam nadzieję, że może jednak trafię na wersję o zapachu czekolady. Jednak zarówno ja, jak i pozostałe zakwalifikowane dziewczyny nie miałyśmy pojęcia jakie dokładnie kosmetyki do testów otrzymamy i jakie będą ich warianty zapachowe. Dlatego też duet marki Perfecta postanowiłam mimo wszystko przetestować, aby móc przedstawić Wam moją obiektywną opinię o tych kosmetykach :) wszak są osoby, które peelingi cukrowe i owocowe zapachy w kosmetykach uwielbiają ;) 


CUKROWY PEELING DO CIAŁA

"Cukrowy peeling do ciała o właściwościach nawilżających i wygładzających. Naturalne kryształki cukru usuwają martwe komórki naskórka i idealnie wygładzają powierzchnię skóry. Olejek macadamia posiada doskonałe właściwości odżywcze, zmiękczające oraz nawilżające. Olejek ze słodkich migdałów oraz zawarte w nim witaminy E,C i F łagodzą podrażnienia, zmiękczają, odżywiają i regenerują skórę. Egzotyczny zapach tropikalnego manga uwodzi i odpręża. Pozwala cieszyć się radosnym nastrojem."

Pojemność 225 ml, cena około 19 zł. Do kupienia tutaj: KLIK lub w popularnych drogeriach.

Moja opinia: Peeling zamknięty jest w dużym plastikowym opakowaniu z odkręcaną nakrętką. Zabezpieczony jest folią ochronną, więc mamy pewność że nikt wcześniej nie otwierał ani nie dotykał kosmetyku. Jego zapach jest bardzo intensywny i słodki, dla mnie wręcz mdły i męczący. Faktycznie czuć mango, ale to mango pachnie bardzo chemicznie w porównaniu do prawdziwego zapachu tego owocu. W przypadku samego peelingowania skóry, po spłukaniu zapach nie utrzymuje się długo i jest już o wiele delikatniejszy. Peeling ma pomarańczowy kolor, jest zbity i swoją konsystencją przypomina cukrową pastę, drobinki są grube i w miarę ostre. Podczas masażu skóry powoli się rozpuszczają. Jestem fanką mocnego złuszczania i w tej kwestii peeling spisał się nawet fajnie. Drobinki dobrze masują skórę, aż chciałoby się powiedzieć, że przyjemnie drapią ;) czuć ich działanie podczas masażu, czuć również wygładzenie skóry zaraz po spłukaniu peelingu. Jest jednak jeden mankament... Jak to z nawilżającymi peelingami cukrowymi bywa, czuć na skórze tą warstwę nawilżającą albo jak kto woli, tłusty film. Parafina na pierwszym miejscu w składzie, olejki zaczynają się dopiero na szóstym. Kiedy się rano obudziłam, miałam wrażenie, że moja skóra jest lepka i czułam dyskomfort. Skończyło się na tym, że trzeba było wziąć prysznic, który przywrócił uczucie czystej i odświeżonej skóry. Peelingu jednak nie przekreślam, sprawdza się idealnie do wygładzania dłoni i stóp gdzie warstwa nawilżająca mi nie przeszkadza ;)


PUSZYSTE MASŁO DO CIAŁA 

"Puszyste masło do ciała o wyjątkowych właściwościach pielęgnacyjnych oraz soczystym zapachu tropikalnego mango. Olejek macadamia posiada doskonałe właściwości odżywcze, zmiękczające oraz nawilżające. Olejek ze słodkich migdałów oraz zawarte w nim witaminy E,C i F łagodzą podrażnienia, zmiękczają, odżywiają i regenerują skórę." 

Pojemność 225 ml, cena około 12 zł. Do kupienia tutaj: KLIK lub w popularnych drogeriach.

Moja opinia: Masło zamknięte jest w niemalże identycznym opakowaniu jak peeling. Jego zapach jest dużo łagodniejszy i delikatniejszy, również czuć mango ale tym razem nie ma w tym zapachu żadnej chemicznej nuty. Dość długo utrzymuje się na skórze. Jest koloru pastelowej brzoskwini. Jego konsystencja jest kremowa i faktycznie taka puszysta jak obiecał producent. Bardzo dobrze się rozprowadza i bardzo szybko się wchłania nie pozostawiając nieprzyjemnego filmu na skórze. Po zastosowaniu masełka skóra jest przyjemnie nawilżona i mięciutka, efekt ten dość długo utrzymuje się na skórze. Jeśli zastosujemy masło na uprzednio wygładzoną skórę, uczucie pielęgnacji i nawilżenia jest jeszcze wyraźniejsze. Co do masła i moich osobistych preferencji... Jeśli chodzi o efekt pielęgnacyjny to jestem jak najbardziej na tak, jednak zapach, mimo że delikatniejszy to wciąż mnie męczy i nie potrafię się do niego przyzwyczaić. 


Oceniając ten duet obiektywnie, wydaje mi się że wypadł dość dobrze. Peeling, choć pozostawia dziwne uczucie na skórze i ma mocny zapach, nawet dobrze ją wygładza i złuszcza. Atutem masła jest to, że bardzo szybko się wchłania, przyjemnie nawilża i pielęgnuje skórę. Dla mnie minusem jest owocowo-tropikalny zapach, który jest kompletnie nie w moim guście i bardzo mnie drażni. Niemniej jednak wiem, że znajdę tu fanki takich letnich i wesołych nut owocowych. Czy warto zainwestować w te kosmetyki? Z wiadomych już względów, na to pytanie musicie odpowiedzieć sobie same ;)

Miałyście już okazję poznać te dwa kosmetyki? Może używałyście innych zapachów?
Jesteście fankami owocowych zapachów czy może Wasz gust jest podobny do mojego? ;)

58 komentarzy

  1. Miałam peeling, ale ta warstwa lepkości fundowana przez parafinę zupełnie mi nie odpowiadała. Zresztą mam wrażenie, że produkt słabo peelinguje, a wygładza właśnie przez oblepienie. Co do masełka, to nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak i mi, przez tą warstwę miałam wrażenie jakbym wcale się nie umyła :/ mi działanie peelingujące odpowiada, ale może być faktycznie tak jak mówisz... że to niby tylko złudzenie :P

      Usuń
  2. Ja bardzo lubię owocowe zapachy, ale niekoniecznie z chemiczną nutką :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jest tak intensywny, że nie wiem czy by Ci się do końca tak spodobał...

      Usuń
  3. O tym samym w tym samym czasie i podobne spostrzeżenia. "Pszypadek? Nie sondze" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D faktycznie :D to się zgrałyśmy :D

      Usuń
  4. Ja ostatnio wygrałam te zestawy jednak nie miałam okazji jeszcze ich testować,ponieważ muszę skończyć te otwarte.Jestem ciekawa jak u mnie się sprawdzi.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam mango ale nie chemiczne ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mango i ja lubię, ale tylko i wyłącznie do jedzenia :D żadnych owoców w kosmetykach :P

      Usuń
  6. Ja mango uwielbiam, więc dla mnie zapach byłby super :P A po peelingach z parafiną myję się jeszcze raz, żeby tej lepkiej warstewki nie mieć :D Wolę lekki film z olejków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie wiem, chyba że w masełku bo zapach peelingu jest tak mocny, że masakra :P w sumie dobra myśl, może wtedy go szybciej zużyję i nie będę się męczyć z tym zapachem.

      Usuń
  7. lubię owocowe zapachy, ale za mango średnio przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc raczej by Ci się w tych kosmetykach nie spodobał :)

      Usuń
  8. Ja z duetu raczej byłabym zadowolona - lubię takie zapachy. Chociaż trochę mnie martwi "chemiczny" zapach w peelingu... ale musiałabym powąchać sama i ocenić, czy podobałby mi się czy też nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) każdy ma inne odczucia i może inaczej dany zapach odbierać :)

      Usuń
  9. Myślę że masło bym wypróbowała ale peeling odpada. Nawet na dłoniach nie lubię tłustego filmu więc to nie dla mnie :-) Większość kosmetyków ma owocowy zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to zdecydowanie nie ;) być może i większość, ja jednak owocowych zapachów nie lubię.

      Usuń
  10. Ostatnio zraziłam się do produktów perfecta i w sumie nie jestem na bieżąco z ich kosmetykami. Może kiedyś sięgnę po peeling mimo tej chemicznej nuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem co gorsze, czy zapach czy tłusty film...

      Usuń
  11. Prezentuje sie smacznie :) :D Jednak również wolałabym wersję czekoladową :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest Czekoladowe Trufle czy jakoś tak :) zapachowo może byłby lepszy właśnie :)

      Usuń
  12. Już nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam kosmetyk marki Perfecta. Chyba mieszkając jeszcze w Polsce...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zawsze najpierw peelinguję ciało a potem biorę prysznic. Mam już ten nawyk, że peeling wykonuję pod prysznicem, a następnie się myję. Tak więc parafina mi nie przeszkadza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak będę musiała zrobić aby go zużyć, zwykle robiłam na odwrót, peeling na końcu :P

      Usuń
  14. A ja uwielbiam takie zapachy, sama przetestowałam ten duet o zapachu Pina Colady i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mamy zupełnie odmienne gusta :) cieszę się jednak, że jesteś zadowolona :)

      Usuń
  15. takiego efektu od peelingu na pewno nie oczekuje :/ a już na pewno nie latem :p nie lubię być pokryta tłustą warstwą :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie o to chodzi, zwłaszcza jak na termometrze pokazuje ponad 30 stopni a tu zamiast uczucia świeżości jakieś nie wiadomo co :/

      Usuń
  16. Ojjj taki efekt,to nie jest również dla mnie - od peelingu oczekuję przede wszystkim baaardzo dobrego efektu ścieralności a nie lepkości.

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście nienawidzę "kupnych" peelingów - albo za ostre albo ich nie czuć albo jeszcze coś innego. Z kolei jeśli chodzi o nuty owocowe to też ich nie cierpię - jedyny, który mi przypasował, to było masło do ciała od Farmony z liczi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli nie tylko ja taka anty owocowa :D choć też czasem trafię na jakiś owocowy zapach i mi nie przeszkadza, a nawet się podoba.

      Usuń
  18. Masło do ciała z chęcią bym wypróbowała, ale ten peeling odpuściłabym sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masełko jest przyjemne, zapach też już mniej chemiczny :)

      Usuń
  19. nie miałam okazji ich przetestować ; )

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie jestem za bardzo fanką owocowych zapachów, a przynajmniej większości, w dodatku składy średnio zachęcają :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wersję "pina colada" i zapach mi odpowiada. Samo działanie produktów jest przyzwoite, ale szału nie robią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, działać działają ale jakoś szału nie ma.

      Usuń
  22. myślę, że dla mnie zapach byłby akurat atutem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli lubisz mocne owocowe zapachy to tak :) ale ten jest naprawdę intensywny, słodki i mdły.

      Usuń
  23. Dla mnie już sam wygląd opakowania całkiem kusząco wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja również lubię takie zapachy, myślę że polubiłabym się z tymi produktami :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Średnio się lubię z produktami Perfecty :(

    OdpowiedzUsuń
  26. mnie jak emczy to zapach to nie ejstem w stanie tego używać.. ale jak peeling pozostawia tłusta warstwę to dla mnie dramat dlatego po każdym peelingu przelatuje po skórze myjką bo inaczej nie da rady :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to uważam, że żaden peeling nie powinien po użyciu pozostawiać uczucia dyskomfortu, odechciewa się wtedy używać :/

      Usuń
  27. Oj Kochana,to ja wręcz przeciwnie! tylko owoce tropikalne latem :D mam z paczki serię Pinacolada i codziennie się powstrzymuję żebv jej nie zjeść :D czuję że mango by mi bardzo przypadło do gusty,nawet nie wiedziałam że jest taka wersja-czuję że kupię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ile kobiet tyle gustów :D jeśli lubisz tropikalne zapachy to może mango przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  28. Chyba sobie odpuszczę te kosmetyki.. No ale masz rację, o zapachu czekolady to by było coś.. ;)


    Mój blog - HELLO-WONDERFUL♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Uzywalam wersje czekoladowa. Peeling byl jak dla mnie ok, ale maslo nie przypadlo mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem zapachu tego czekoladowego :) jednak na tą serię się nie skuszę.

      Usuń
  30. uwielbiam zapach mango, ale nie miałam jeszcze żadnego z produktów

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja lubię takie pachnące owocowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Masełko chętnie bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.