Usuwanie manicure hybrydowego przy pomocy klipsów. Porównanie klipsów z Chin oraz Victoria Vynn.

• 23 sierpnia 2016 23 komentarze
Kiedy rozpoczynałam swoją przygodę z manicure hybrydowym, najbardziej obawiałam się właśnie jego ściągania, bowiem moje dotychczasowe przygody z usuwaniem tego typu manicure nie były zbyt pozytywne. Pamiętam jak kilka lat temu koleżanka zrobiła mi tipsy, a ja (nie) mądra, zamiast wrócić do niej na ściąganie, postanowiłam zrobić to sama... Nie muszę wspominać o masakrze jaka została wtedy z moich paznokci. Dokładnie wtedy stwierdziłam, że to raczej nie dla mnie.


Moje obawy dotyczące usuwania manicure hybrydowego były jednak bezpodstawne, ponieważ to tak naprawdę nic trudnego. Wystarczy być uważnym i trzymać się ogólnych zasad podczas całego procesu. Ale pamiętajcie, żadnego skubania czy zdzierania!

JAK USUWAM MANICURE HYBRYDOWY Z KLIPSAMI?

1. Na początek spiłowuję ostrym pilnikiem wierzchnią warstwę lakieru. Jeśli wiem, że nałożyłam więcej warstw to spiłowuję więcej. Uważam, aby nie dotrzeć do gołej płytki paznokcia i dlatego radzę i Wam aby się nie rozpędzać podczas piłowania. 
2. Następnie namaczam wacik zmywaczem z acetonem, nakładam na paznokieć i zapinam klips tak aby czuć, że wacik ciasno przylega do płytki. Jeśli chodzi o waciki, to na jeden paznokieć używam połowę takiego, jaki widoczny jest na ostatnim zdjęciu. 
3. Czekam około 15 minut, wszystko zależy od lakieru danej marki. Po 10 minutach można sprawdzić czy lakier już odchodzi, ja jednak wolę trzymać te bite 15 minut aby nie trzeba było powtarzać tej czynności.
4. Kiedy widzę, że lakier odchodzi od płytki płatami, wówczas sięgam po drewniany patyczek albo specjalny striper i delikatnie podważam kawałki lakieru. Pamiętajcie, że lepiej ściągać klipsy pojedynczo niż wszystkie naraz. 
5. Po usunięciu lakieru, dodatkowo wygładzam delikatnie paznokcie bloczkiem polerskim, myję dłonie i peelinguję, oraz nawilżam aby pozbyć się suchości skórek po acetonie oraz trochę je zregenerować.


KLIPSY Z CHIŃCZYKA

Po tym jak miałam dość zabawy w usuwanie hybrydy z użyciem folii aluminiowej, postanowiłam kupić klipsy. Zamówiłam je na Allegro, 10 sztuk za około 20 zł, a sam sprzedawca sprowadzał je z Chin. Były bardzo miłą odmianą po folii, ale mimo to miałam wrażenie, że za słabo dociskają wacik do płytki paznokcia i przy mało delikatnym ruchu mogą spaść. Podczas czekania cały czas dodatkowo dociskałam klips aby dobrze zmiękczył lakier. Klipsy są plastikowe i działają podobnie jak spinacz, którym wieszamy pranie. Z tą różnicą, że po otworzeniu należy włożyć palec z wacikiem umiejscowionym na płytce paznokcia. Być może byłoby lepiej, gdybym dodatkowo owijała palec folią, ale nie o to mi w tych klipsach chodziło. 


KLIPSY VICTORIA VYNN

Klipsy Victoria Vynn są jeszcze milszą odmianą dla folii czy klipsów z Chin. A to dlatego, że zamyka się ja na klik i mają regulację siły nacisku. Można je łatwo dopasować do palca i wybrać najlepiej odpowiadający nam nacisk. Dobrze nałożony, nie zsunie się z palca a wacik umiejscowiony w środku będzie dobrze przylegał do płytki. W tym przypadku użycie folii aluminiowej jest zbędne, ponieważ lakier schodzi bezproblemowo. Nie mam w zwyczaju nic robić podczas tych 15 minut z klipsami, staram się zawsze spokojnie odczekać. Zestaw 10 klipsów to koszt około 20 zł, do kupienia u dystrybutora lub w sklepach internetowych, tutaj: KLIK



Usuwanie hybrydy z użyciem klipsów znacznie ułatwia cały ten proces. Nie wyobrażam sobie teraz powrotu do zabawy z folią, zdecydowanie wolę korzystać z pomocy gadżetów, które ułatwiają nam wykonywanie różnych czynności. Klipsy zamówione na Allegro pójdą w świat, zostaję natomiast przy tych od Victoria Vynn, ponieważ bardzo dobrze mi się z nimi pracuje. Cena obydwóch jest praktycznie taka sama, jednak wiadomo, które klipsy wygrały tą małą bitwę :)

Ciekawa jestem w jaki sposób usuwacie manicure hybrydowy? Trzymacie się jeszcze tradycyjnego sposobu czy może sięgnęłyście już po przydatny gadżet, jakim są właśnie plastikowe klipsy? :) koniecznie dajcie znać!

23 komentarze

  1. Musze sobie kupić takie klipsy, bo już mam dość tych folii. Na poczatku myślałam nad tymi fioletowymi klipsami, no ale jednak chyba ich nie chcę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie brałabym tych fioletowych, jeśli masz dość folii to będziesz zawiedziona słabą siłą nacisku tych klipsów :/

      Usuń
  2. Mam oba komplety - te z Chin nie dorównują tym z VV. Chińskie klipsy nakłada się na palce (nie koniecznie się dopasowują) i nie można nic robić, bo spadają. Jak założe klipsy VV, to nawet na kompie sobie posta piszę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam takie chińskie klipsy i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam ale fajnie, że ułatwiają życie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie, mniej nerwów z tymi klipsami :)

      Usuń
  5. Ja teraz usuwam frezarką ale wcześniej piłowałam i końcówki acetonem ściągałam ale bardzo męczące i w ogóle wszystkie takie klipsy pogubiłam! :(


    http://allegiant997.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. we frezarkę to mi się już nie chce bawić :D

      Usuń
  6. nie testowałam jeszcze takiej opcji :D

    OdpowiedzUsuń
  7. 20zł? To poniosło sprzedawce :D Te klipsy bywają na Aliexpress po 0,5$

    Niedawno kupiłam frezarkę, bo niektóre lakiery są bardzo oporne na aceton i nawet po pół godzinie nie chcą zejść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupowałam je jak się dopiero u nas gęsciej pojawiały, stąd pewnie ta cena :)

      Usuń
  8. Ja używam klipsów, które kupiłam na Aliexpress za jakieś grosze ;) Bardzo przydatny gadżet :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam tylko te chińskie klipy i jestem z nich w miarę zadowolona. Tym bardziej zaciekawiłaś mnie tymi lepszymi z VV :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają lepszy nacisk i się dobrze trzymają, stąd moje zadowolenie :)

      Usuń
  10. Bardzo nie lubię usuwać hybryd, ALE KOCHAM JE za to jak długo wytrzymują na paznokciach i jak cudnie na nich wyglądają. KLIPSY VICTORIA VYNN są rewelacyjne. Wcześniej miałam też chińskie (różowe) ale klamerki były za luźne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, wygląd hybrydek wynagradza wszystko <3

      Usuń
  11. Mam identyczne zestawienie w domu! Te z chinola mogą się schować w kąt i już nie wychodzić. Ale jednak muszę Ci zwrócić uwagę odnośnie tej folii :D Jej użycie jest konieczne bo klips tylko przytwierdza wacik do paznokcia a to właśnie folia zapobiega odparowaniu acetonu i zatrzymuje ciepło a przez to że pełni ważną funkcję w całym procesie. Hybryda Ci odchodzi ale nie jest to tak jak być powinno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, masz rację, ale zawsze jakoś o niej zapominam odkąd są klipsy :P następnym razem usunę z folią i zobaczę jaka będzie różnica :)

      Usuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.