Jak pachnie dzień ślubu... Wosk Wedding Day - Yankee Candle.

• 28 września 2016 28 komentarzy
Jak pachnie jeden z najważniejszych dni w naszym życiu? W moim wyobrażeniu pachnie on świeżo ale i ciepło w późniejszym czasie. Biel, która zwykle towarzyszy tej wyjątkowej uroczystości kojarzy mi się z dużymi rozkloszowanymi kwiatami, które są nieodłącznym elementem wystroju w tym dniu. Dziś kilka słów o wosku, który pachnie białymi kwiatami... Ale czy przypominają mi one dzień ślubu?


Wedding Day jest woskiem, którego wyczuwalnymi aromatami ma być mieszanka kwiatowa i owocowa. Jeśli chodzi o mój zmysł węchu, na samym początku czuję tylko i wyłącznie dość intensywną woń kwiatów. Zarówno wosk jeszcze w opakowaniu jak i w pierwszych chwilach od nagrzania w kominku. W białych kwiatach, które tutaj czuć brakuje mi delikatności kojarzącej się z piękną panną młodą w białej sukni, która lada chwila połączy się węzłem małżeńskim ze swoim wybrankiem. Zapach jest dość ostry, ale nie duszący. Na początku, przez swoją wyrazistość w ogóle nie kojarzy się z dniem ślubu. Na szczęście jest to tylko chwilowe, ponieważ magia...

...zaczyna się kiedy zgaszę już podgrzewacz i wyjdę na jakiś czas z pokoju. Kiedy wracam, już w korytarzu czuję, jakby to powiedzieć... Zapach romantyzmu ;) kwiatowy, ale cieplejszy. Podejrzewam, że to sprawka tej mieszanki owocowej, której wcześnie nie byłam w stanie wychwycić. Białe kwiaty nie są już takie ostre. Zapach rozpływa się po pomieszczeniu sprawiając wrażenie dużo delikatniejszego i niewinnego.


Czy tak pachniał dzień mojego ślubu? Mój ślub zawsze będzie przypominać mi zapach sierpniowych łąk oraz moje ukochane perfumy, których używałam w tamten dzień i używam do dziś :) wosk Wedding Day jak i inne, możecie kupić w sklepie Goodies w granicach 9 zł.

Miałyście okazję poznać już wosk Wedding Day? Podobają się Wam takie mocno kwiatowe zapachy, czy wolicie te owocowe? A teraz pytanie do mężatek... Jak według Was pachniał dzień Waszego ślubu? :) czekam jak zawsze na Wasze komentarze.

28 komentarzy

  1. niektóre kwiatowe zapachy są ładne np. jestem ciekawa zapachu konwalii z Kringle Candle :) ale niektóre kwiatki aż mnie kręcą w nosie i niestety nie mogę znieść tak mocnych zapachów. Owocowe na dłuższą metę trochę mdlą - ale cytrusy lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem strasznie ciekawa jakiegoś różanego i przy następnym zamówieniu na pewno taki wrzucę do koszyka :)

      Usuń
  2. Dla mnie ten zapach był tragedią. Bardzo duszący, jak dla starszej pani. Totalnie się nie polubiliśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku tak mi się kojarzył, ale bardzo nie chciałam go tak nazywać :) później już kojarzył mi się inaczej.

      Usuń
  3. mmm uwielbiam takie nuty zapachowe, wpisuję na listę zakupów

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze go nie mialam, ale chetnie bym sie przekonala, jak pachnie ten dzien ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie bardziej wolę kwiaty!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten wosk i lubię go, ale niewielkie ilości dodaje do kominka właśnie ze względu na tę jego intensywność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też w sumie po troszeczku dawałam, ale i tak był intensywny :)

      Usuń
  7. Znam ten zapach, też o nim kiedyś pisałam , mnie sio podoba to mieszanka różnych kwiatów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam ulubionego zapachu, muszę powąchać i wtedy określam czy to jest ten czy nie, ponieważ podobają mi się i owocowe i kwiatowe. Po prostu to musi być to coś ; ))
    http://kobiecomania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba ja też tak mam, bo zawsze szukam oryginalności w zapachach :)

      Usuń
  9. Wszyscy zachwalają te woski, a ja jeszcze nigdy nie miałam okazji ich zakupić :D Jednak tej jesieni postanawiam to zmienić! A może i skuszę się konkretnie na ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie musisz to zmienić! :D jesień bez świec czy wosków to nie to samo :D

      Usuń
  10. Miałam ten zapach i bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jesteś fanką kwiatowych zapachów...? :)

      Usuń
  11. Bardzo go lubię, dla mnie nie jest zbyt mocny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię ten wosk :) mój dzień ślubu również kojarzy mi się z moimi perfumami oraz liliami, które zdobiły stoły :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa jak pachnie taki wosk :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.