Wody toaletowe Dagmar: Lily, Sunflower, Magnolia - Świt Pharma.

Wody toaletowe Dagmar: Lily, Sunflower, Magnolia - Świt Pharma.

• 24 kwietnia 2017 11 komentarzy
Perfumy czy lekkie wody toaletowe to nieodłączny element chyba już każdej kobiecej toaletki. Każda kobieta, która lubi o siebie dbać, zapewne nie wyobraża sobie aby na co dzień nie towarzyszył jej ulubiony zapach na skórze. Nie wiem jak Wy, ale jeszcze kilka lat temu potrafiłam gromadzić po kilkanaście sztuk różnych zapachów. Odkąd jednak znalazłam ten jedyny, rzadko szukam czegoś innego. Aktualnie posiadam pięć rodzajów różnych zapachów i dziś chciałabym opowiedzieć o trzech z nich. Przedstawiam urocze trio od Świt Pharmy, wody toaletowe Dagmar inspirowane zapachami z ogrodów botanicznych :)

Świece zapachowe: Lawenda z Prowansji oraz Zielona Herbata z Japonii - Allverne.

Świece zapachowe: Lawenda z Prowansji oraz Zielona Herbata z Japonii - Allverne.

• 22 kwietnia 2017 17 komentarzy
Niestety od jakiegoś czasu mam co raz mniej wolnych chwil na domowe sesje aromaterapii, niemniej jednak w dalszym ciągu chętnie zerkam na co miesięczne nowości jeśli chodzi o woski czy świece. W lutym rozpoczęłam swoją przygodę z produktami marki Allverne, gdzie miałam okazję poznać dyfuzory zapachowe oraz świece na bazie oleju palmowego. O ile dyfuzory z esencjami zapachowymi spisały się u mnie na medal, tak świece już niekoniecznie... Jeśli jesteście ciekawe co o nich myślę, to zapraszam do dalszej części wpisu :)


Marzec 2017: Pudełko So Pretty - Liferia.

Marzec 2017: Pudełko So Pretty - Liferia.

• 21 kwietnia 2017 18 komentarzy
Pudełka z nieznaną zawartością wciągnęły mnie na całego, dlatego dziś zapraszam na kolejny "pudełkowy" wpis, tym razem pod lupę idzie marcowy box Liferia. Znalazło się w nim pięć produktów, w tym trzy pełnowymiarowe i dwie miniatury. Warto tutaj wspomnieć, że trzy produkty były sprowadzane z innych krajów. Co myślę o poszczególnych produktach? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu :)


Suchy szampon do włosów: Professional Therapy Refresh - L'Biotica.

Suchy szampon do włosów: Professional Therapy Refresh - L'Biotica.

• 18 kwietnia 2017 18 komentarzy
Suchy szampon stał się u mnie niezbędnikiem, kosmetykiem typu must have na półce łazienkowej. Oczywiście nie zwalnia z tradycyjnego mycia włosów, jednak wiele razy ratuje sytuację i poprawia wygląd fryzury. Używałam już kilka szamponów różnych marek i widzę między nimi pewne różnice. Dziś o suchym szamponie od L'Biotica - najlepszym ze wszystkich szamponów, które dotychczas stosowałam :)

Marzec 2017: Pudełko UROK - Inspired By.

Marzec 2017: Pudełko UROK - Inspired By.

• 10 kwietnia 2017 12 komentarzy
Dziś przychodzę do Was z moimi pierwszymi wrażeniami na temat marcowego pudełka UROK od Inspired By. Już na wstępie zdradzę, że nie spodziewałam się takiej zawartości, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jeśli jesteście ciekawe co znalazło się w środku i co myślę o poszczególnych produktach, to zapraszam do dalszej części wpisu :)


Żel pod prysznic Masło Shea i Zielona Kawa - Green Pharmacy.

Żel pod prysznic Masło Shea i Zielona Kawa - Green Pharmacy.

• 8 kwietnia 2017 14 komentarzy
Bardzo dawno nie pisałam o żadnych żelach pod prysznic, a to głównie dlatego, że przez praktycznie całą zimę używałam żeli Dove. Potrzebowałam czegoś co nie będzie wysuszać mojej skóry w trakcie kąpieli i wspomniany właśnie żel bardzo dobrze mi do tej pory służył. W ostatnim pudełku ShinyBox znalazłam m.in. żel pod prysznic Masło Shea i Zielona Kawa marki Green Pharmacy od Elfa Pharm. Sądziłam, że nic dobrego z tego nie wyniknie, jednak pozytywnie się zaskoczyłam :)

Naturalne oczyszczanie cery: Tymiankowy żel do mycia twarzy - Sylveco.

Naturalne oczyszczanie cery: Tymiankowy żel do mycia twarzy - Sylveco.

• 7 kwietnia 2017 29 komentarzy
Jakiś czas temu miałam postanowienie aby przerzucić się całkowicie na naturalną pielęgnację, wiem jednak, że raczej mi się to całkowicie nie uda. Bardzo lubię poznawać nowości, nawet te, z nie najlepszymi składami... Wracając jednak do kosmetyków naturalnych, bardzo kusiło mnie Sylveco i w ostatnim czasie używam dwóch produktów do twarzy. Dziś o pierwszym, czyli tymiankowym żelu do mycia twarzy :)


Matowy manicure hybrydowy: 165 Boyfriend Jeans oraz Top Mat Total - Semilac.

Matowy manicure hybrydowy: 165 Boyfriend Jeans oraz Top Mat Total - Semilac.

• 5 kwietnia 2017 26 komentarzy
Wiosna już w pełni, więc pora na wiosenne pazurki! W dzisiejszym wpisie manicure hybrydowy, w którym główne skrzypce gra kolor 165 Boyfriend Jeans, jednak tym razem nie w błysku a w macie. Wykończenie matowe na poszczególnych kolorach pokazywałam w osobnym wpisie, dziś pora na wykończenie matowe w pełnej okazałości. Zapraszam do dalszej części wpisu :)


Odmładzające serum z filtratem ze śluzu ślimaka Helix Vital Care - Vis Plantis.

Odmładzające serum z filtratem ze śluzu ślimaka Helix Vital Care - Vis Plantis.

• 1 kwietnia 2017 20 komentarzy
Ciężko mi było trafić ostatnio na dobry kosmetyk, który będzie służył mojej cerze tak, że będę w stu procentach zadowolona. W lutowym pudełku ShinyBox, jako ambasadorka znalazłam dodatkowo kilka produktów od Elfa Pharm, a w nich bohatera dzisiejszego wpisu. Serum odmładzające z filtratem ze śluzu ślimaka... Prawda, że brzmi obiecująco? W dzisiejszym wpisie pozwolę sobie zweryfikować obietnice producenta i powiedzieć Wam, jak serum spisało się na mojej mieszanej cerze :)


Marzec 2017: Pudełko Pani Wiosna - ShinyBox.

Marzec 2017: Pudełko Pani Wiosna - ShinyBox.

• 30 marca 2017 23 komentarze
Pamiętam jak jeszcze niedawno marudziłam, że jeszcze daleko do wiosny a tu już koniec marca! Przez wir pracy, ostatnie dni przeleciały mi błyskawicznie i nawet nie zauważyłam kiedy na drzewach pojawiły się pierwsze pąki i malutkie listki. Z okazji wiosny, która niedawno do nas przybyła, ekipa ShinyBox stworzyła prześliczne marcowe pudełko z całkiem fajną zawartością :)


Maska Algi Oceaniczne na nasączonej tkaninie - L'Biotica.

Maska Algi Oceaniczne na nasączonej tkaninie - L'Biotica.

• 28 marca 2017 10 komentarzy
Dziś o kolejnej masce do twarzy na nasączonej tkaninie od L'Biotica. Tym razem pod lupę idzie wersja z algami oceanicznymi, która przeznaczona jest szczególnie do cery szarej i zmęczonej. Przyznam szczerze, że na co dzień brakuje mi promieni słonecznych dlatego miałam nadzieję, że zastosowanie akurat tej maski trochę ją ożywi. Jak się spisała? O tym przeczytacie dalej :)

Kremowe masło do ciała odmładzające: Olej Arganowy + Figi - Vis Plantis.

Kremowe masło do ciała odmładzające: Olej Arganowy + Figi - Vis Plantis.

• 27 marca 2017 18 komentarzy
Regularne stosowanie balsamów czy maseł to moja słaba strona jeśli chodzi o pielęgnację ciała. O ile peelingi robię z przyjemnością, tak codziennie nawilżanie skóry ciała idzie mi kiepsko. Jakiś czas temu otworzyłam nowe mazidło do ciała, o którym chciałabym dziś opowiedzieć. Przedstawiam kremowe masło odmładzające Vis Plantis od Elfa Pharm, o obłędnym zapachu dojrzałych fig :)

 
Dyfuzory zapachowe: Lawenda z Prowansji oraz Karaibska Laguna - Allverne.

Dyfuzory zapachowe: Lawenda z Prowansji oraz Karaibska Laguna - Allverne.

• 23 marca 2017 20 komentarzy
Uwielbiam piękne zapachy, zarówno do ciała jak i te do aromatyzacji wnętrz. Jak pewnie zauważyliście, zazwyczaj sięgam po woski i to one towarzyszą mi najczęściej. Ostatnio jednak woski miały przerwę, ponieważ testowałam zupełnie inne produkty nadające pomieszczeniom ładny zapach. W dzisiejszym wpisie chciałabym opowiedzieć o dyfuzorach zapachowych z linii Home & Essences od Allverne. Przez ponad miesiąc towarzyszyła mi Lawenda z Prowansji oraz Karaibska Laguna :)


Marzec 2017: Pudełko Birthday Edition - beGlossy.

Marzec 2017: Pudełko Birthday Edition - beGlossy.

• 21 marca 2017 25 komentarzy
Moda na pudełka kosmetyczne trwa w najlepsze i muszę przyznać, że jest to nieco uzależniające. Dziś chciałabym przedstawić zawartość mojego pierwszego a zarazem wyjątkowego, bo urodzinowego pudełka kosmetycznego od beGlossy. Marka obchodziła niedawno swoje 5 urodziny i dlatego też marcowe pudełko nazwano nie inaczej jak Birthday Edition. Co znalazło się w boxie i co sądzę o jego zawartości? :)



Ulubieńcy styczeń - luty 2017 :)

Ulubieńcy styczeń - luty 2017 :)

• 20 marca 2017 24 komentarze
Pomijając bardzo długą przerwę od ostatniej publikacji, jedną z nich był wpis podsumowujący nowości. Dziś przyszła pora na kolejne podsumowanie, tym razem na wpis z ulubionymi produktami, które często towarzyszyły mi przez ostatnie dwa miesiące. Ponieważ w styczniu nie znalazłam zbyt wielu ulubieńców - tak w podsumowaniu z dwóch miesięcy znalazło się aż siedem produktów :)


Czy Christian Grey uwiódł i mnie? Wosk Grey - Kringle Candle.

Czy Christian Grey uwiódł i mnie? Wosk Grey - Kringle Candle.

• 9 marca 2017 25 komentarzy
Dziś o zapachu wyjątkowym, do którego na pewno wzdycha nie jedna fanka tajemniczego, młodego biznesmena... O ile film niekoniecznie przypadł mi do gustu, książkę również ciężko mi ruszyć i pewnie wcale jej nie ruszę, tak wosk inspirowany zapachem tajemniczego i eleganckiego mężczyzny kusił mnie niesamowicie. Zapraszam na moją interpretację zapachu Grey od Kringle Candle ;)

Nowości lutego: przesyłki i zakupy :)

Nowości lutego: przesyłki i zakupy :)

• 8 marca 2017 38 komentarzy
Jak co miesiąc, przyszła pora na przegląd nowości z zeszłego miesiąca. Luty był krótki jak zawsze i przeleciał mi bardzo szybko. Cieszę się, ponieważ to taki ostatni zimowy miesiąc a zimy mam już naprawdę dość. Przyznam szczerze, że planowałam połączyć nowości lutego razem z marcowymi, jednak troszkę się tego nazbierało, dlatego dziś zapraszam Was na kolejny wpis z tej serii :)

Żelowo-perłowe bazy pod makijaż Make Up Academie: Pearl, Lumiere, Bronze - Bielenda.

Żelowo-perłowe bazy pod makijaż Make Up Academie: Pearl, Lumiere, Bronze - Bielenda.

• 7 marca 2017 32 komentarze
Jak pewnie wiecie, staram się ograniczać mój makijaż do minimum. Nie lubię mocno się malować, jakoś lepiej czuję się w swojej naturalnej wersji i przez to używam niewielu produktów do makijażu. Do tej pory moją jedyną bazą pod makijaż był krem do twarzy lecz prawie dwa miesiące temu dotarły do mnie nowości Bielendy - najnowsze i najpiękniejsze pod względem wizualnym, żelowo-perłowe bazy pod makijaż. Co wynikło z testowania? Jak te kosmetyki się u mnie sprawdziły? O tym dowiecie się w dalszej części wpisu :)

Kolagenowe płatki pod oczy na cienie i obrzęki - L'Biotica.

Kolagenowe płatki pod oczy na cienie i obrzęki - L'Biotica.

• 6 marca 2017 15 komentarzy
Jeszcze w tamtym roku opublikowałam wpis, w którym wymieniałam Wam kosmetyki, bez których nie wyobrażam sobie makijażu. Na pierwszym miejscu znalazł się kryjący korektor, którego używam najczęściej na okolice oczu i cienie. O ile cieszę się w miarę bezproblemową i ładną cerą, tak spore cienie pod oczami są moją zmorą. Gdyby nie one, mogłabym właściwie wcale się nie malować. Dziś chciałabym przedstawić Wam kolagenowe płatki pod oczy od L'Biotica, które ostatnio wspomagały mnie w walce o świeże i wypoczęte spojrzenie :)

Nowość: Pielęgnacja paznokci z zestawem Spa - Semilac.

Nowość: Pielęgnacja paznokci z zestawem Spa - Semilac.

• 3 marca 2017 24 komentarze
Wszystkie uwielbiamy piękne paznokcie i trwały manicure hybrydowy. Taki manicure nosimy dwa, trzy tygodnie a później przychodzi pora na następny, i tak zlatuje kilka miesięcy. Ale czy pamiętamy o tym, że trzeba robić przerwy i pozwolić paznokciom odpocząć? Dziś chciałabym przedstawić najnowsze preparaty od Semilac, które zadbają o nasze paznokcie w trakcie przerwy od manicure hybrydowego :)

Luty 2017: Pudełko Winter Spa - Shinybox.

Luty 2017: Pudełko Winter Spa - Shinybox.

• 1 marca 2017 23 komentarze
Kiedy zaczyna się marzec to kończy się dla mnie zima, ale oczywiście tak nieoficjalnie, ponieważ wiadomo, że do prawdziwego początku wiosny jeszcze trochę. Podczas kiedy ja o zimie praktycznie już zapomniałam, ekipa ShinyBox jeszcze w lutym pozostała w zimowym klimacie. Tak oto powstało pudełko pełne pielęgnacyjnych dobroci do ciała o wdzięcznej nazwie Winter Spa. Pudełko zebrało sporo pochwał i ja również chciałabym dorzucić swoje pięć groszy na jego temat :)


Cera gotowa na selfie: Płyn micelarny oraz matujący puder antybakteryjny - Selfie Project.

Cera gotowa na selfie: Płyn micelarny oraz matujący puder antybakteryjny - Selfie Project.

• 28 lutego 2017 19 komentarzy
Pamiętam, że kiedy byłam nastolatką to nie było jeszcze aż takiego ogromnego wyboru kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy. Podstawą mojej pielęgnacji był wtedy jedynie tonik oraz mleczko do zmywania makijażu. Dopiero z czasem odkryłam żele, peelingi i maseczki. Obecnie sporo się pozmieniało i młode dziewczyny są lepiej uświadomione w kwestii pielęgnacji swojej cery. Dziś chciałabym napisać o dwóch kosmetykach świeżej marki o wdzięcznej nazwie Selfie Project :) zostały one stworzone w trosce o pielęgnację młodziutkiej cery, jednak uważam, że spokojnie nadają się one również dla nieco starszych cer z niedoskonałościami.


Maska aloesowa na nasączonej tkaninie - L'Biotica.

Maska aloesowa na nasączonej tkaninie - L'Biotica.

• 25 lutego 2017 30 komentarzy
Moda na maski w postaci płachty czy tkaniny trwa w najlepsze, i wcale się temu nie dziwię. Trzeba przyznać, że maseczka na twarz w takiej formie znacznie ułatwia życie i przyśpiesza cały proces pielęgnacji skóry. Dziś chciałabym napisać o takim produkcie od marki L'Biotica, a dokładniej o masce aloesowej, która w wielkim skrócie... Ma za zadanie oczyścić i zregenerować naszą skórę :)

Nowość: Top Mat Total - Semilac.

Nowość: Top Mat Total - Semilac.

• 21 lutego 2017 27 komentarzy
Musicie wiedzieć, że mam zazwyczaj złe nastawienie jeśli chodzi o jakieś nowinki kosmetyczne, gadżety, czy sposoby na coś (szczególnie filmiki pokazujące konturowanie twarzy przy pomocy widelca itp). Zazwyczaj jestem na nie, dopóki czegoś nie spróbuję... Wtedy wciąż jestem na nie :D albo się po prostu do czegoś przekonuję. Tak właśnie było z matowym wykończeniem manicure hybrydowego. Rok temu, kompletując moją hybrydową wyprawkę wcale nie myślałam o innym topie, w grę wchodziło tylko klasyczne, lśniące wykończenie. Zmieniło się to całkiem niedawno, kiedy poznałam najnowszy Top Mat Total marki Semilac. To była miłość od pierwszego wejrzenia :)

Maska regenerująca do włosów farbowanych na ciemne kolory Arabica Colour Care - Pilomax.

Maska regenerująca do włosów farbowanych na ciemne kolory Arabica Colour Care - Pilomax.

• 18 lutego 2017 30 komentarzy
Być może pamiętacie, że od zeszłego lata nie farbuję chemicznie włosów, przerzuciłam się jednak na hennę. Przyznam szczerze, że efekty pielęgnacyjne były rewelacyjne i tym sposobem doszłam do wniosku, że henna bardzo służy moim włosom. Jest to jednak zabieg bardzo czasochłonny i wymagający pomocy drugiej osoby, dlatego chwilowo dałam sobie spokój z naturalnym farbowaniem. Jakiś czas temu odkryłam jednak pielęgnacyjny zamiennik dla farbowania henną, mianowicie regenerującą maskę do włosów farbowanych na ciemne kolory Arabica Colour Care od Pilomax :) fanki zapachu kawy mogą być zachwycone :)


Świeżo ścięte róże... Wosk Fresh Cut Roses - Yankee Candle.

Świeżo ścięte róże... Wosk Fresh Cut Roses - Yankee Candle.

• 17 lutego 2017 30 komentarzy
Moja tęsknota do ciepłych wiosennych dni jest coraz większa, jednak prognozy są coraz bardziej optymistyczne. Jest coraz cieplej a słonko jakoś chętniej pojawia się na niebie w ciągu dnia. Dziś chciałabym napisać o zapachu, którego troszkę się obawiałam. Lubię zapach róż, jednak nie byłam pewna ich odzwierciedlenia w formie wosku. Przedstawiam Fresh Cut Roses od Yankee Candle :)

Zielona glinka kambryjska: Maseczki do twarzy regenerująca oraz przeciwzmarszczkowa - Dermaglin.

Zielona glinka kambryjska: Maseczki do twarzy regenerująca oraz przeciwzmarszczkowa - Dermaglin.

• 16 lutego 2017 16 komentarzy
O tym, że uwielbiam stosować maseczki do twarzy widzicie pewnie po częstotliwości takich wpisów na blogu. Staram się bardzo dbać o cerę, przez co często odwdzięcza mi się ona ładnym wyglądem. Podejrzewam, że brak makijażu na co dzień też swoje robi... Jednak dziś chciałabym się skupić na tym, jak glinka kambryjska pozytywnie wpływa na moją skórę. Przedstawiam maseczki do twarzy od Dermaglin :)

Manicure hybrydowy: Kość słoniowa i złoto 155 Ivory Cream oraz 037 Gold Disco - Semilac.

Manicure hybrydowy: Kość słoniowa i złoto 155 Ivory Cream oraz 037 Gold Disco - Semilac.

• 13 lutego 2017 26 komentarzy
Dawno nie było na blogu wpisu, w którym pokazuję manicure hybrydowy na swoich paznokciach, dziś więc chciałabym to nadrobić. Jesteśmy w okresie karnawałowym, jutro także większość z nas obchodzi Walentynki, dlatego dzisiejszy wpis jest również moją propozycją na manicure karnawałowo-walentynkowy z Semilac :) tym razem nie będzie różu ani czerwieni, nie będzie też żadnych serduszek...

 
Styczniowe nowości: przesyłki i zakupy :)

Styczniowe nowości: przesyłki i zakupy :)

• 9 lutego 2017 36 komentarzy
Długi styczeń już za nami, więc jak co miesiąc pora na podsumowanie nowości. Nie wiem jak Wam, ale mi styczeń zawsze okropnie się dłuży i mam wrażenie, że to najdłuższy miesiąc w roku. Lutego już aż tak nie odczuwam, ponieważ po nim następuje marzec a to już dla mnie prawie wiosna. No ale, nie przedłużając, zapraszam na przegląd styczniowych nowości :)

Różana pielęgnacja twarzy z serią Rose Care - Bielenda.

Różana pielęgnacja twarzy z serią Rose Care - Bielenda.

• 7 lutego 2017 22 komentarze
Jesienią zeszłego już roku na półki drogerii trafiła nowa, różana seria do pielęgnacji cery wrażliwej od Bielendy. Przepiękny design opakowań od razu zwrócił moją uwagę, i jak to bywa z nowościami, kusiło mnie aby przekonać się jak kosmetyki spiszą się u mnie. Co prawda jestem posiadaczką cery mieszanej, jednakże czasem występują u mnie podrażnienia, szczególnie na policzkach. Seria zawiera pięć różnych kosmetyków, ja przetestowałam trzy z nich. Jak się spisały? Czy jestem z nich zadowolona? :)

Zapach świeżego prania w słoneczny dzień... Wosk Clean Cotton - Yankee Candle.

Zapach świeżego prania w słoneczny dzień... Wosk Clean Cotton - Yankee Candle.

• 1 lutego 2017 25 komentarzy
Uwielbiam kiedy jest ciepło i zielono, świeci słoneczko a niebo jest idealnie błękitne. Ciepłe pory roku wpływają na mnie kojąco i skutecznie odganiają wszelkie negatywne myśli i emocje. Wiosna i lato kojarzą mi się z nową energią, beztroską oraz ukochaną wsią. Mieszkając aktualnie w mieście, uświadamiam sobie jak bardzo się tu duszę i jak bardzo brakuje mi, aby móc wyjść na podwórko i odetchnąć świeżym powietrzem. A nawiązując do świeżości... Dziś chciałabym opisać wosk idealny, który wprawił mnie właśnie w taki stęskniony nastrój :)

Akcesoria kosmetyczne Donegal: Niezbędniki urodowe dla każdej kobiety :)

Akcesoria kosmetyczne Donegal: Niezbędniki urodowe dla każdej kobiety :)

• 31 stycznia 2017 29 komentarzy
Większość kobiet uwielbia dbać o swoją urodę i tym samym stosować całą gamę najróżniejszych kosmetyków do pielęgnacji, makijażu oraz paznokci. Producenci marek tworzą coraz to nowsze i ciekawsze kosmetyki, a my chętnie po nie sięgamy i sprawdzamy ich działanie na własnej skórze. Nie inaczej jest z kosmetycznymi gadżetami i właśnie dziś chciałabym o kilku napisać. Skupię się głównie na produktach Donegal, ponieważ uważam, że ostatnio wypuścili kilka naprawdę fajnych rzeczy :) 



Styczeń 2017: Pudełko Party Time - ShinyBox.

Styczeń 2017: Pudełko Party Time - ShinyBox.

• 30 stycznia 2017 22 komentarze
Pierwszy miesiąc nowego roku już niemal za nami, zleciało to nie wiadomo kiedy, ale ja się z tego powodu bardzo cieszę. Ani się nie obejrzymy a już będzie wiosna! :) Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę się doczekać aż się zazieleni i wróci nowa, wiosenna energia. Póki co, jeszcze pozostanę w zimowych klimatach. Mamy karnawał i mnóstwo okazji do dobrej zabawy. Ekipa ShinyBox przygotowała pudełko pełne przeróżnych kosmetyków, które pomogą nam przygotować się na imprezę karnawałową, i nie tylko :)



Azjatycki sposób na zaskórniki: Let Me Out ByeBye Blackhead 3-Step Kit - Mizon.

Azjatycki sposób na zaskórniki: Let Me Out ByeBye Blackhead 3-Step Kit - Mizon.

• 25 stycznia 2017 26 komentarzy
Zaskórniki i wągry to chyba zmora wielu z nas. Zmagamy się z nimi na różne sposoby, a i tak nie zawsze dajemy im radę. Powstają na skutek zapychania porów kosmetykami, martwym niezłuszczonym naskórkiem oraz również przez zmiany hormonalne. Osobiście, staram się bardzo pilnować jeśli chodzi o dokładnie oczyszczanie skóry, dlatego te nieproszone niespodzianki pojawią się rzadko. Mimo wszystko czasem się pojawiają, jednak moją największą zmorą są czarne kropki na nosie, i dziś chciałabym Wam opowiedzieć jak z nimi walczyłam. Z pomocą przyszedł mi 3-stopniowy azjatycki zestaw do walki z zaskórnikami Let Me Out ByeBye Blackhead Mizon.


Orientalny karmel... Wosk Oud Oasis - Yankee Candle.

Orientalny karmel... Wosk Oud Oasis - Yankee Candle.

• 22 stycznia 2017 18 komentarzy
Nieszczególnie przepadam za słodkimi zapachami, lub takimi, które mają w sobie słodkie nuty. Zazwyczaj wybieram świeże albo kremowe, i takie właśnie sprawdzają się u mnie najlepiej. Słodycz jednak kojarzy mi się z ciepłem, dlatego o tej porze roku często się przełamuję i co jakiś czas sięgam po odrobinę zapachowej słodyczy... Dziś o nieco orientalnej słodyczy, wosku Oud Oasis od Yankee Candle :)

Extrabox: So, So Charming - ShinyBox.

Extrabox: So, So Charming - ShinyBox.

• 19 stycznia 2017 21 komentarzy
Dziś chciałabym przedstawić Wam extrabox od ShinyBox, który zawiera kosmetyki nieznanej mi dotąd marki Charmine Rose. Lubię poznawać nowe produkty, a jeśli nieznane kosmetyki są w mniejszych pojemnościach jest to dla mnie duży plus... Tak jest właśnie w przypadku pudełeczka So,So Charming :) jeśli jesteście ciekawe jakie kosmetyki skrywało, czytajcie dalej ;)


Maseczka zwężająca pory po wizycie w saunie "After Sauna" Mask Sheet - Holika Holika.

Maseczka zwężająca pory po wizycie w saunie "After Sauna" Mask Sheet - Holika Holika.

• 15 stycznia 2017 26 komentarzy
Co prawda ja z sauny nie korzystam, choć kiedyś próbowałam i jednak nie byłam w stanie wysiedzieć w środku. To nie dla mnie, zaraz się duszę i zaczynam panikować :D niemniej jednak uwielbiam brać długi i gorący prysznic, więc taka przyjemność w mniejszym stopniu przypomina mi właśnie saunę. Dziś o azjatyckiej masce do twarzy After Sauna Mask Sheet marki Holika Holika, którą zaleca się nałożyć właśnie po wizycie w saunie... Albo jak kto woli - po gorącej, parującej kąpieli czy prysznicu :)


Pogrubiający tusz do rzęs: Volume Million Lashes Fatale - L'Oreal Paris.

Pogrubiający tusz do rzęs: Volume Million Lashes Fatale - L'Oreal Paris.

• 13 stycznia 2017 30 komentarzy
Jeśli miałabym zostawić w kosmetyczce jeden kosmetyk do podkreślania oczu, to bez chwili zastanowienia wybrałabym tusz do rzęs. Żadne cienie, kredki, eyelinery nie są w stanie zastąpić mi dobrej maskary. Jestem zadowolona ze swoich naturalnych rzęs, dlatego makijaż oczu ograniczam często tylko wytuszowania rzęs. Ostatnio pomagam trochę naturze używając odżywki, dlatego jeszcze bardziej satysfakcjonuje mnie używanie samego tuszu... Ostatnio towarzyszy mi najnowszy Volume Million Lashes Fatale od L'Oreal Paris :)

Nowości Semilac! Trzy kolory z najnowszej kolekcji DanceFlow: 178 Delicious Cha-Cha, 181 Spicy Salsa, 185 Majesty Waltz.

Nowości Semilac! Trzy kolory z najnowszej kolekcji DanceFlow: 178 Delicious Cha-Cha, 181 Spicy Salsa, 185 Majesty Waltz.

• 12 stycznia 2017 33 komentarze
Nie tak dawno rozpoczął się sezon karnawałowy, który stwarza jeszcze więcej możliwości do dobrej zabawy w gronie przyjaciół i naładowania się pozytywną energią na te ponure, zimowe dni. Karnawał to zabawa i odrobina szaleństwa. Karnawał to piękne kolory, pozytywna energia, błyszczące stroje i szaleństwo na parkiecie. Dziś przychodzę do Was z propozycją tańca od Semilac, a jakże! :) marka przygotowała przepiękny taniec kolorów w swojej najnowszej kolekcji lakierów hybrydowych DanceFlow. Kolekcja zawiera dziewięć różnych kolorów z drobinkami - mam dziś przyjemność zaprezentować Wam trzy z nich :)



"Swoboda i emocje, które pulsują w naszych sercach. Radość, którą dzielimy z innymi. Sztuka, która mówi, że jesteśmy czymś więcej niż przemijaniem. To wszystko reprezentuje taniec i inspirowana nim kolekcja DanceFlow. Uwielbiamy to, jak taniec przenosi nas do innego wymiaru, gdzie bez skrępowania możemy wyrażać siebie i swój nastrój. Zamknięte w bańce, zapominamy o świecie zewnętrznym. Wyruszamy w mikro podróż do miejsca czystej ekscytacji. Głębia naszych doznań nie podlega ocenie. Kolekcja DanceFlow to energia, która przeszywa nasze ciała pośród różnorodnych technik tanecznych. Bezpruderyjnie, seksownie, zabójczo. Zawsze autentycznie i z błyskiem!"

Kolekcja składa się z 9 kolorów:

178 Delicious Cha-Cha - głęboki fiolet mieniący się srebrem i odrobiną fuksji.  
174 Fancy Foxtrot -  szmaragdowa i czerwona drobina wtopiona w elegancką czerń. 
180 High Jive - maleńka srebrna i czerwona drobinka wtopiona w głęboki odcień klasycznego brązu.
181 Spicy Salsa - nasycona czerwona drobinka wtopiona w karminową, perłową masę. 
172 Tango Amore - duża, soczyście czerwona drobina na tle krwistej czerwieni. 
185 Majesty Waltz - opalizujące, brzoskwiniowo-srebrne duże drobiny zatopione w przezroczystej bieli. 
187 Sweet Rumba - mnóstwo maleńkich, złotych drobin w perłowej masie koloru klasycznego złota. 
179 Midnight Samba - mieszanka srebrnej i czerwonej drobinki tworząca efekt opalizującego, ciemno-różowego złota.
177 Velvet Disco - mieszanka maleńkiej, srebrnej drobiny z opalizującym brokatem w kolorze nasyconego fioletu


178 Delicious Cha-cha
"Kubańskie rytmy zrodzone w kolonialnej architekturze Hawany. Koloryt latynoamerykańskich pląsów przywodzi na myśl bujną przeszłość wyspy. Zieleń trzciny cukrowej, fiolet hiszpańskich kamienic, srebro z gór i tytoń z plantacji rozłożonych na żyznych wzgórzach. Cha Cha uwiedzie Cię jak uzależniający cygarowy dym i nie da o sobie zapomnieć!" 

181 Spicy Salsa
"Pikantna i przewrotna salsa zaprowadzi Cię w parny klimat kolumbijskich kasyn, gdzie w mgnieniu oka stracisz fortunę. Niepewność losów jest intrygująca na równi z dzikimi ruchami na parkiecie. Nasz ostry kolor wyzwoli w Tobie temperament, o który się nie podejrzewałaś!"

185 Majesty Waltz
"W walcu pobrzmiewa echo belle epoque. Kiedy taniec, śpiew i strojne bale rozświetlały dwory Austrii, Wielkiej Brytanii i Francji. Zaklęty w walcu czar i dystyngowanie XIX wieku nie mają sobie równych. Pozwalają przenieść się w świat zasad i wartości opartych na szacunku i optymizmie."


Jeśli chodzi o krycie wszystkich trzech kolorów to tylko lakier 185 Majesty Waltz jest transparenty, kolory 178 Delicious Cha-Cha oraz 181 Spicy Salsa mają pełne krycie. Na mlecznym wzorniku nałożyłam po dwie warstwy każdego lakieru, zauważyłam jednak, że 178 i 181 ładnie kryją już przy pierwszej warstwie. Zobaczymy jak będzie z kryciem na paznokciach - na pewno o tym wspomnę przy osobnych wpisach :)


Cała kolekcja wygląda rzeczywiście karnawałowo i na pewno zadowoli niejedną sroczkę i fankę wszelkich stylizacji o takim wykończeniu. Pokazane dziś kolory są cudne i ogromnie mi się podobają :) lubię nosić w zimie na pazurkach takie drobinkowe i brokatowe wykończenia - jakoś tak rozweselają tą ponurą i zimową pogodę. Z całej kolekcji podobają mi się jeszcze kolory 180 High Jive oraz 174 Fancy Foxtrot :)

Ciekawa jestem czy kolekcja DanceFlow przypadła Wam do gustu? Lubicie takie wykończenia na swoich paznokciach czy wolicie coś bardziej stonowanego? Koniecznie dajcie znać, które kolory z kolekcji DanceFlow spodobały się Wam najbardziej, i na które się skusicie :)
Ulubieńcy grudzień 2016 :)

Ulubieńcy grudzień 2016 :)

• 10 stycznia 2017 33 komentarze
Początek stycznia przynosi różne postanowienia i podsumowania :) niedawno pojawił się wpis podsumowujący nowości z grudnia, dziś natomiast zapraszam na podsumowanie ulubieńców z zeszłego miesiąca. Wybrałam produkty, które towarzyszyły mi w grudniu dość często i swoim działaniem zasłużyły na szczególne wyróżnienie :) jeśli jesteście ich ciekawe, zapraszam do dalszej lektury...



Sebiaclear Gel Moussant: Oczyszczający żel do mycia skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej - SVR.

Sebiaclear Gel Moussant: Oczyszczający żel do mycia skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej - SVR.

• 6 stycznia 2017 18 komentarzy
Dzisiejszy wpis poświęcam dermokosmetykowi przeznaczonemu do oczyszczania skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej. Uwielbiam wszelkie produkty przeznaczone do pielęgnacji mojej mieszanej cery, jednak zazwyczaj sięgam po te drogeryjne. Bohater dzisiejszego wpisu to dermokosmetyk z laboratorium dermatologicznego SVR, którego wszystkie inne produkty można spotkać tylko i wyłącznie w aptekach :) dla mnie jest to pierwsze spotkanie z kosmetykami tej firmy, i już w tym miejscu muszę zdradzić, że na pewno nie ostatnie :)


Grudniowe skromne nowości: przemyślane i... te mniej przemyślane zakupy ;)

Grudniowe skromne nowości: przemyślane i... te mniej przemyślane zakupy ;)

• 4 stycznia 2017 31 komentarzy
Zauważyłam, że miesiąc grudzień był u Was bardzo obfity jeśli chodzi o nowości :) u mnie wręcz na odwrót i nawet się z tego cieszę. Mniej nowości to lepsza droga w dążeniu do minimalizmu i więcej miejsca w szafkach :D choć nie byłabym sobą gdybym w przeciągu miesiąca nie kupiła sobie kompletnie nic :P było kilka rzeczy, które miałam w planach nabyć i dziś chcę Wam je pokazać :)

 
Maseczki 7th Heaven: Red Hot Sauna - rozgrzewanie cery, Creamy Coconut - nawilżanie cery, oraz Manuka Honey Rescue - regeneracja włosów.

Maseczki 7th Heaven: Red Hot Sauna - rozgrzewanie cery, Creamy Coconut - nawilżanie cery, oraz Manuka Honey Rescue - regeneracja włosów.

• 3 stycznia 2017 21 komentarzy
Przyszedł kolejny nowy rok, więc pora działać dalej :) dziś przygotowałam dla Was ostatni już wpis na temat kolejnych maseczek od 7th Heaven. Tym razem pod lupę idą dwie maski do twarzy i jedna do włosów. Będziemy rozgrzewać naszą cerę z glinką termiczną i rozpieszczać kokosem ;) natomiast włosy potraktujemy miodem i olejkiem abisyńskim :) zapraszam do dalszej lektury :)