Styczniowe nowości: przesyłki i zakupy :)

• 9 lutego 2017 36 komentarzy
Długi styczeń już za nami, więc jak co miesiąc pora na podsumowanie nowości. Nie wiem jak Wam, ale mi styczeń zawsze okropnie się dłuży i mam wrażenie, że to najdłuższy miesiąc w roku. Lutego już aż tak nie odczuwam, ponieważ po nim następuje marzec a to już dla mnie prawie wiosna. No ale, nie przedłużając, zapraszam na przegląd styczniowych nowości :)


Jakoś na początku stycznia dotarły do mnie trzy kolory z najnowszej kolekcji lakierów hybrydowych Dance Flow od Semilac. Oprócz lakierów znalazłam jeszcze najnowszy Top Mat, który swoim wykończeniem świetnie zmienia charakter każdego koloru :) lakiery pokazywałam w tym wpisie, o topie jeszcze napiszę :)


Niespodzianka od Bielendy, która zawierała trzy najnowsze bazy pod makijaż w kulkach: brązującą, rozświetlającą oraz poprawiającą koloryt. Trzeba przyznać, że przyciągają swoim wyglądem :) są w fazie testów, więc za jakiś czas na pewno o nich napiszę.


Kosmetyki marki Selfie Project to dla mnie kompletna nowość, nigdy nie miałam z nimi do czynienia. Płyn micelarny oraz matujący puder antybakteryjny to pierwsze produkty marki jakie będę miała okazję poznać. Poczytacie o nich jeszcze w lutym, ale już teraz zdradzę, że płyn micelarny bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :) markę spotkacie w Rossmanie.


Elfa Pharm znów rozpieszcza swoimi nowościami i w najbliższym czasie będę miała przyjemność testować pokazane poniżej kosmetyki. W paczce znalazłam jeszcze przepiękny kalendarz wiszący, który bardzo przypomina mi nadchodzącą wiosnę :)


Niedawno zostałam ambasadorką ShinyBox, w związku z tym w styczniu dotarły do mnie dwa kosmetyczne pudełka. Extrabox So, So Charming zawierający tylko i wyłącznie kosmetyki marki Charmine Rose, zawartość pokazywałam tutaj. Jakiś czas później dotarło również styczniowe, karnawałowe pudełko Party Time, którego zawartość pokazywałam tu.


To już moje małe zakupy. Podczas wizyty w Ziaji skusiłam się na dwie maseczki do twarzy z najnowszej serii Jagody Acai, jednak jeszcze nie zdążyłam ich użyć. Kolejny produkt to dezodorant CD (staram się odejść od tych zawierających aluminium) oraz mój ulubiony peeling do twarzy Perfecta. Odwiedziłam jeszcze wyspę Golden Rose i skusiłam się na nowy kolor (13) matowej pomadki w płynie Longstay oraz na odżywkę do paznokci Black Diamond (jestem w trakcie przerwy od hybryd).


Na samym końcu ukochane woski Yankee Candle :) co prawda nie znam wszystkich zapachów, ale comiesięczna promocja na zapachy miesiąca jest idealną okazją do ich poznania. W styczniu skusiłam się ulubiony Soft Blanket, Aloe Water oraz Clean Cotton (już dawno w użyciu), natomiast wczoraj wrzuciłam do koszyka Fresh Cut Roses oraz Vanilla.


To tyle, jeśli chodzi o styczniowe nowości. Troszkę się tego nazbierało, ale miesiąc był dość długi. A co nowego do Was wpadło do Waszych kosmetyczek? Które z pokazanych dziś kosmetyków znacie, a których jesteście najbardziej ciekawe? Czekam na Wasze wypowiedzi :)

36 komentarzy

  1. Yankee Candle "fresh cut roses" miałam i był to dla mnie bardzo słaby zapach. Szybko się ulatniał i nie było go czuć. Zaś "aloe water" czułam u koleżanki, niestety mimo że ma ładny delikatny zapach to dzieje się z nim podobnie jak poprzedni zapach który opisałam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj zapaliłam te różyczki i dla mnie intensywność zapachu była w sam raz :)

      Usuń
  2. kurcze, ten matowy top mnie prześladuje :DD

    OdpowiedzUsuń
  3. O bazach Bielendy myślę,skusiłam się na różową od Lirene i szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. semilac- śliczne nowe kolory, też dostałam przesyłkę od Elfa Pharm a kalendarz jest super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Soft Blanket to jeden z moich ulubionych zapachów. Bazy Bielendy wyglądają intrygująco, ale opinie mają słabe. Selfie Projekt to dla mnie także nowość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za jakiś czas o nich napiszę i się przekonamy :)

      Usuń
  6. Mam dezodorant CD lilia wodna,zapach cudowny ale działania nie ma :D Ciekawe jak się u Ciebie sprawdzi :) Peeling gruboziarnisty Perfecty również należy do moich ulubionych! Tylko czemu mam taki problem spotkać go w tubie,zawsze musze kupować saszetki :)
    Wspaniałe nowości! Będę wyglądać na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten peeling w tubie znalazłam w Hebe :) a dezodranty CD sprawdzają się u mnie całkiem nieźle, recenzje są na blogu :)

      Usuń
  7. Lubię woski Yankee Candle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odżywka Black Diamond uratowała moje paznokcie, teraz jej już nie używam, ale miałam kilka opakowań. Z tych hybryd bardzo podoba mi się numer 181, śliczny jest. A te produkty od Bielendy wyglądają naprawdę intrygująco (jak takie perełki w pojemniczku) i jestem ciekawa, jak to w ogóle działa (po naciśnięciu wypada kuleczka czy się rozpuszcza?). Bardzo chętnie przeczytam recenzję tego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokładam duże nadzieje w tej odżywce :) a te bazy to jak naciśniesz to wychodzi tak jakby zawartość tych kuleczek :D albo ich zmiażdżona wersja :D

      Usuń
  9. Ale cuda, zaintrygowały mnie lakiery Semilac, ale patrząc na swatch to nie bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ShinyBoxy też mam. A lakiery wyglądają obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. do mnie również dotarła przesyłka z Klubu Elfa :-) piękne te nowe Semilaczki, mam ochotę na Salsę i Cha-chę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kalendarz wygląda przepięknie! Jestem ciekawa baz Bielendy, bo nie miałam okazji ich używać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne nowości :) te bazy od Bielendy prezentują się dość ciekawie :) miłego testowania !

    OdpowiedzUsuń
  14. kurczę ile wspaniałości ;) miłego testowania ;)! jestem ciekawa tej brązującej bazy z Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ile cudów! kolory lakierów są śliczne, a ten kalendarz z elfa pharm miażdży system <3

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ciekawe produkty, szczególnie ten z Selfie project :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najnowsza kolekcja Semilac jest przepiękna :) Ja mam Fancy Foxtrot, Midnihgt Samba i Velvet Disco ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie wyglądają te bazy :D Ja bym je zostawiła do dekoracji xD

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zdjęcia <3 Co do kosmetyków to u mnie podoba paczuszka od Elfa Pharm, ten kalendarz jest prześliczny :) Bazy z Bielendy mnie interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  20. koniecznie musze domówić te semilaczki do mojej kolekcji, a szminka z GR już jakiś czas za mną "chodzi" :p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.