Dyfuzory zapachowe: Lawenda z Prowansji oraz Karaibska Laguna - Allverne.

• 23 marca 2017 20 komentarzy
Uwielbiam piękne zapachy, zarówno do ciała jak i te do aromatyzacji wnętrz. Jak pewnie zauważyliście, zazwyczaj sięgam po woski i to one towarzyszą mi najczęściej. Ostatnio jednak woski miały przerwę, ponieważ testowałam zupełnie inne produkty nadające pomieszczeniom ładny zapach. W dzisiejszym wpisie chciałabym opowiedzieć o dyfuzorach zapachowych z linii Home & Essences od Allverne. Przez ponad miesiąc towarzyszyła mi Lawenda z Prowansji oraz Karaibska Laguna :)


"Allverne Essences & Home to specjalnie przygotowana seria dyfuzorów do aromatyzacji wnętrz. Dyfuzory - patyczki zapachowe wystarczają na 40 dni stosowania, pozostawiając długo utrzymujący się aromat. Każda z nich zachęca do relaksu, odprężenia i kontemplacji."

Pojemność 100 ml, cena 21,99 zł. Produkty dostępne są tutaj: KLIK, a także w drogerii Hebe i Sekret Urody.


Patyczki zapachowe Lawenda z Prowansji (100 ml za 21,99 zł)

"Ten zapach przenosi nas na południe Francji, na spacer po bezkresnych fioletowych, przepełnionych zapachem plantacjach lawendy. W Prowansji jest lekiem na wszelkie dolegliwości i do tego przynosi szczęście. Prowansalczycy wierzą, że lawenda obdarowuje każdego swojego posiadacza szczęściem w miłości. Także w każdym domu Prowansalczyka lawenda zajmuje szczególne miejsce, obdarowując mieszkańców niepowtarzalnym zapachem."

Lawenda ma wielu wielbicieli, ale także i przeciwników. Jej specyficzny zapach nie każdemu może się podobać, choć trzeba przyznać, że ma ona dobre działanie odświeżające. W tym przypadku jej zapach odzwierciedlony jest idealnie, Jest intensywny, ale nie wyczuwam w nim nic drażniącego czy duszącego. Lubię lawendę, jednak nie na tyle aby towarzyszyła mi cały czas. Dlatego właśnie postanowiłam trzymać dyfuzor nie w pokoju, a w łazience. Zauważyłam, że im mniejsze pomieszczenie, tym zapach jest bardziej intensywny i w przypadku tego pomieszczenia jest to duży plus. Jeśli lubicie lawendę, śmiało możecie sięgać po tą esencję z patyczkami ratanowymi.


Patyczki zapachowe Karaibska Laguna (100 ml za 21,99 zł)

"Jest zaproszeniem na spacer po budzącej się do życia plaży dalekich Karaibów. Świeżość, przejrzystość cytrusowych nut połączona z płatkami fiołka, pieprzem i dyskretną nutą pudrowego piżma – tworzą energetyzujący koktajl, który przywraca czystą radość życia. Aromat zachęca do relaksu, odprężenia i kontemplacji."

Jeśli tak pachną Karaiby i cudowna Laguna to chcę tam być! Bez chwili zawahania stwierdzam, że ten zapach mógłby mi towarzyszyć codziennie i podoba mi się najbardziej. Całkowicie trafia w mój gust. Tak jak w poprzednim przypadku tutaj też jest intensywnie, ale nie drażniąco czy dusząco. Akurat ten dyfuzor trzymam w pokoju, w miejscu gdzie najczęściej przesiaduję. Taki subtelny aromat poprawia nastrój i daje wrażenie czystości. Karaibska Laguna jest zapachem świeżym, który przełamany jest cytrusowymi i pudrowymi nutami. Ciężko to sobie wyobrazić, ale pachnie naprawdę obłędnie. Wyobraźcie sobie błękitne niebo, czystą wodę, słoneczny dzień i tropikalne drzewa wokół... A teraz popatrzcie na kolor esencji w buteleczce. Tam właśnie zamknięta jest ta laguna z wyobraźni. Świeżość, energia ale i subtelność - tak właśnie określiłabym zapach Karaibskiej Laguny. Czujecie się skuszone? Mam nadzieję, że tak ;)


Jeśli chodzi o kwestie techniczne dyfuzorów to jak widać, zapakowane są w kartonowe pudełka z przepięknymi ilustracjami. Każda buteleczka z esencją o pojemności 100 ml jest zabezpieczona nakrętką, dodatkowo dołączone są ratanowe patyczki. Producent obiecuje nam 40 dni stosowania. Moim zdaniem wszystko zależy od tego, jak często odwracamy patyczki. Im częściej, tym krótsze stosowanie dyfuzorów, i tak na odwrót. W moim przypadku te 40 dni sprawdza się w przypadku Lawendy z Prowansji. Karaibska Laguna wystarczy mi na zdecydowanie dłuższy okres czasu, ponieważ w tym przypadku patyczki odwracam rzadziej. Jeśli chodzi o te dwa poznane zapachy to jestem pewna, że Karaibska Laguna będzie gościć u mnie częściej. Nie spodziewałam się, że zrobi na mnie aż takie wrażenie. Jestem pozytywnie zaskoczona i gorąco polecam - jeśli oczywiście lubicie świeże zapachy :)

W ofercie Allverne, dostępne są jeszcze dwa inne warianty zapachowe dyfuzorów: Wanilia z Madagaskaru oraz Brazylijska Pomarańcza. O ile wanilia u mnie odpada, tak tej pomarańczki jestem nawet ciekawa. Dajcie znać czy miałyście już do czynienia z dyfuzorami Allverne :)

20 komentarzy

  1. Ładny zapach i przyjemnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi najbardziej przypadła do gustu Karaibska Laguna :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z takimi dyfuzorami, ale ogólnie bardzo lubię taką formę przemycania zapachu w pomieszczeniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie dyfuzory to chyba dość powszechna rzecz na rynku, nie raz sięgałam wcześniej po ratanowe patyczki :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. pewnie, że fajne - i wygodne w użyciu :)

      Usuń
  4. Moim zdaniem lawenda jest bardzo uniwersalnym zapachem. Sprawdzi się o każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) planuję na to lato nabyć gdzieś roślinę bo podobno odstrasza komary :)

      Usuń
  5. Posiadam lawendę i niestety muszę stwierdzić że nie czuć jej w pokoju absolutnie, chyba że stoi się dosłownie koło niej. Przeniosłam do łazienki i w sumie nadal uważam że bardzo słabo wyczuwalna, podobnie z wanilią którą też posiadałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pokoju i ja nie czułam, jednak w łazience już tak, ponieważ mam naprawdę malutką łazienkę...

      Usuń
  6. Lubię takie patyczki, a zapach lawendy jest bardzo kojący :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam poznawać nowe marki zapachów do wnętrz, z tą jeszcze nie miałam styczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo, ostatnio właśnie trafiłam na Kringle Candle :)

      Usuń
  8. Ja bardzo lubię świeże zapachy, nigdy jeszcze nie miałam takiego dyfuzora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karaibska Laguna na pewno by Ci się spodobała :)

      Usuń
  9. Ja nie przepadam za takim sposobem aromaterapii, ale zapachy wydaja sie ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki sposób jest dobry do łazienki czy np. do korytarza :)

      Usuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.