Maska Algi Oceaniczne na nasączonej tkaninie - L'Biotica.

• 28 marca 2017 10 komentarzy
Dziś o kolejnej masce do twarzy na nasączonej tkaninie od L'Biotica. Tym razem pod lupę idzie wersja z algami oceanicznymi, która przeznaczona jest szczególnie do cery szarej i zmęczonej. Przyznam szczerze, że na co dzień brakuje mi promieni słonecznych dlatego miałam nadzieję, że zastosowanie akurat tej maski trochę ją ożywi. Jak się spisała? O tym przeczytacie dalej :)


"Maska w postaci nasączonej tkaniny, ze 100% wyciągiem z alg morskich. Zapewnia skórze witalność i blask. Zawarte w algach węglowodany działają bakteriostatycznie, regulują pracę gruczołów łojowych, poprawiają krążenie, stymulują odnowę naskórka, wygładzają, lekko napinając skórę, zapobiegają jej wiotczeniu, opóźniają tym samym proces starzenia się i powstawania zmarszczek. Obecne w algach mukopolisacharydy, głównie kwas hialuronowy i siarczan chondroityny, są substancjami silnie nawilżającymi skórę. Ze względu na zawartość witamin z grupy B, które biorą udział w metabolizmie tłuszczów i białek, algi wykazują zdolność odnowy naskórka. Zawarte w nich witaminy E i C oraz ß-karoten wykazują działanie antyrodnikowe, aktywizują procesy regeneracyjne zachodzące w skórze, poprawiają jej koloryt."

Skład: Aqua, Butylene Glycol, Glycerin, 1,2-Hexanediol Alcohol, Algae Extract, Sodium Hyaluronate, Portulaca Oleracea Extract, Hydrolyzed Collagen, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Phenyl Trimethicone, Betaine, Dipotassium Glycyrrhizate, Phenoxyethanol, Carbomer, Arginine, Xanthan Gum, Sodium Polyacrylate, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Parfum.

Pojemność 23 ml, cena 16,80 zł. Do kupienia tutaj, a także w popularnych drogeriach.


Tak jak w przypadku maski aloesowej, o której pisałam jakiś czas temu (klik), tak i tutaj jest podobnie. Tkanina jest mocno nasączona i bardzo ładnie pachnie. Spodziewałam się jakiegoś morskiego zapachu, ale czułam jedynie jakieś kremowe nuty. Tkanina dobrze się trzyma i nie zsuwa się, jednak i w tym przypadku była niedopasowana w okolicach oczu. Również i tym razem w trakcie jej trzymania odczuwałam na skórze delikatne szczypanie. Producent zaleca trzymać ją 15 minut, ja jednak zawsze takie maski nieco przetrzymuję ;)

Jak z efektami? Cera wygląda na wypoczętą i promienną, a koloryt jest ujednolicony. Co więcej, skóra jest dobrze nawilżona i gładka. Dotykając jej ma się wrażenie, że jest lepiej napięta i odrobinę jędrniejsza. Zaraz po użyciu maski skóra prezentuje się naprawdę ładnie, zauważyłam jednak, że aby cieszyć się takimi efektami dłużej, to najlepiej byłoby użyć jej rano. Kiedy używam masek wieczorem to efekty widzę dopóki nie pójdę spać, rano cera już nie wygląda tak idealnie - choć wciąż jest nawilżona. Tylko kto ma czas bawić się w maski rano...


Mam wrażenie, że najdłużej utrzymujące się efekty dają u mnie maski oczyszczające, które szczególnie uwielbiam. Maska Algi Oceaniczne spisała się bardzo fajnie, jednak w tej cenie będę po nią sięgać raczej przed jakimś ważniejszym wyjściem - szczególnie wtedy, kiedy cera będzie potrzebować odżywienia i dawki promienności. Stosowanie jej dwa razy w tygodniu mogłoby znacznie uszczuplić mój portfel ;)

Ciekawa jestem o jakiej porze dnia lubicie najbardziej sięgać po maski do twarzy i jak długo dostrzegacie efekty po ich użyciu? Miałyście już okazję używać maski Algi Oceaniczne od L'Biotica? Co o niej sądzicie? Czekam na Wasze wypowiedzi :)

10 komentarzy

  1. Wieczór.. zdecydowanie wieczór :-D Nie miałam styczności z maskami L'Bioica ale samej marce raczej ufam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też wieczór, rano nie ma czasu na przyjemności :P

      Usuń
  2. bardzo rzadko sięgam po maski do twarzy w saszetkach - dochodzę do wniosku, że za tą cenę można mieć pełnowymiarowy produkt. A tutaj mamy tylko jednorazowy efekt :) niektóre z masek kuszą jedynie piękną szatą graficzną. Chciałabym spróbować masek MIZONA czy są takie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, za tą cenę jednorazowe użycie średnio się niestety opłaca...

      Usuń
  3. Masek z L'Biotica jeszcze nie miałam, z tej marki głównie znam pielęgnację włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie niedlugo sie na nia skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry produkt, świetnie działa. Ja uwielbiam nakładać maski rano, by przez cały dzień czuć się odprężona. Akurat te L'biotica sprawdzają się u mnie bez zarzutu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.