Nowości lutego: przesyłki i zakupy :)

• 8 marca 2017 38 komentarzy
Jak co miesiąc, przyszła pora na przegląd nowości z zeszłego miesiąca. Luty był krótki jak zawsze i przeleciał mi bardzo szybko. Cieszę się, ponieważ to taki ostatni zimowy miesiąc a zimy mam już naprawdę dość. Przyznam szczerze, że planowałam połączyć nowości lutego razem z marcowymi, jednak troszkę się tego nazbierało, dlatego dziś zapraszam Was na kolejny wpis z tej serii :)


W okolicach Walentynek dotarła do mnie pięknie zapakowana niespodzianka od Świt Pharma. W paczce znalazłam trzy wody toaletowe marki Dagmar oraz pendrive o pojemności 8GB (nie załapał się na zdjęcie, ponieważ jest w użyciu). Zapachy są takie jakie lubię najbardziej czyli kwiatowe :) jest tutaj kwiatowo-owocowa Lily, owocowo-kwiatowo-drzewny Sunflower oraz kwiatowo-owocowo-pudrowa Magnolia. Moimi faworytami jest Lily oraz Sunflower, ale jeszcze napiszę o nich dokładniej w marcu :)


Kolejna niespodzianka to nowość Semilac, która miała niedawno swoją premierę. Semilac SPA to zestaw zawierający pięć preparatów do pielęgnacji paznokci do stosowania w przerwie od hybryd, ale i nie tylko. Odżywki idealnie sprawdzą się również u osób nie noszących manicure hybrydowego. Całość wraz z dokładnym opisem i zastosowaniem preparatów zaprezentowałam Wam w tym wpisie. Skusiłam się jeszcze w stacjonarnym sklepie na kolor 005 Berry Nude, przypadkowo zauważyłam go w jakimś wpisie i bardzo mi się spodobał :)


Produkty Allverne są dla mnie kompletną nowością i nigdy się z nimi nie spotkałam. Dostałam propozycję przetestowania produktów do aromatyzacji wnętrz z linii Home&Essences. Wybrałam dyfuzory - patyczki zapachowe Lawenda z Prowansji oraz Karaibska Laguna, a także świece zapachowe Lawenda z Prowansji oraz Zielona Herbata z Japonii. Zdradzę, że w zapachu Karaibskiej Laguny już się zakochałam :)


Ostatnia przesyłka to produkty L'Biotica. Do tej pory na blogu pojawiły się wpisy o masce aloesowej oraz kolagenowych płatkach pod oczy, które fajnie się u mnie spisały. Większość pozostałych kosmetyków również jest już w użyciu, także spodziewajcie się recenzji :) a jeśli ktoś się zastanawia nad suchym szamponem Refresh Dry Shampoo, to już teraz zdradzę, że warto ;)


Nie ma podsumowania miesiąca bez nowości Yankee Candle :D tym razem skusiłam się na trzy woski zapachowe: Linden Tree, Coastal Living oraz Sea Air (nie zdążył załapać się na zdjęcie). Mój kochany mąż sprawił mi wymarzoną, dużą świecę o zapachu Clean Cotton, który pokochałam całym serduchem ;) jeszcze jej nie odpaliłam, ale czekam, ponieważ chcę celebrować tą chwilę w szczególnym miejscu.


Troszkę się tego nazbierało, ale muszę przyznać, że z wszystkiego się bardzo cieszę, ponieważ produkty są już w użyciu i bardzo dobrze mi służą. W lutym dotarło do mnie jeszcze pudełko Winter Spa od ShinyBox, którego zawartość już pokazywałam na blogu. Dajcie znać jakich wpisów jesteście najbardziej ciekawe. A co u Was nowego? Czekam na Wasze wypowiedzi :)

38 komentarzy

  1. Wspaniałe NOWOŚCI - przyjemnego testowania Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej zazdroszczę świecy i wosków :) Sama się skuszę niedługo na kilka wosków. :) Czas zmienić zapachy w pomieszczeniu, z tych ciężkich na lekkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uzależniłam się trochę od tych wosków :D

      Usuń
  3. WOW! Kochana, każdy produkt z osobna ma coś co przykuwa wielką uwagę :) Uwielbiamy takie różne zapachowe rzeczy a tu było ich trochę ^^ Żadnego z produktów nie stosowałyśmy, ale bardzo kuszą nas te pierwsze perfumy, muszą pięknie pachnieć :3 Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawią mnie te produkty do wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem ciekawa tego zestawu nowości Semilac, zapachy Świt Pharma poznałam już w zeszłym roku .

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wspaniałe nowości! Jestem bardzo ciekawa produktów Allverne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa tych preparatów do pielęgnacji paznokci od Semilac.:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Same wspaniałości :) Te produkty do aromatyzacji mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten box Semilac prezentuje się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo tego, przyjemnego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szampon suchy od L'biotica jest świetny! Natomiast u mnie te patyczki zapachowe Alverne niestety nie pachną w całym domu, tylko jak przy nich się stoi to coś czuć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zauważyłam, że zarówno patyczki jak i świece nadają się jedynie do małych pomieszczeń :/

      Usuń
  12. Dużo fajnych nowości! Szczególnie paczka od Allverne mnie zaciekawiła :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam plastry na nos ale ciekawi mnie ta świeca ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Luty to jeden z moich ulubionych miesięcy, ale faktycznie szybko mija :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w lutym lubię jedynie to, że tak szybko mija ;)

      Usuń
  15. Same cudne nowości, będziesz miała co testować

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam świecy z Yankee :D Chyba jako jedna z nielicznych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam małą, ale akurat kiepsko wtedy trafiłam :)

      Usuń
  17. Same urocze produkty :) Miłego użytkowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Clean Cotton to wspaniały zapach! A zestaw z Semilaca muszę sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego właśnie musiałam mieć dużą świecę :D

      Usuń
  19. uwielbiam wszelkie plastry oczyszczające na nos

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne zakupki :) Milego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Same wspaniałości. Niech Ci wszystko dobrze służy.
    Ps. Ciekawy blog, oczywiście zostaję tu na dłużej.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten zapach YC o zapachu prania jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.