Żel pod prysznic Masło Shea i Zielona Kawa - Green Pharmacy.

• 8 kwietnia 2017 15 komentarzy
Bardzo dawno nie pisałam o żadnych żelach pod prysznic, a to głównie dlatego, że przez praktycznie całą zimę używałam żeli Dove. Potrzebowałam czegoś co nie będzie wysuszać mojej skóry w trakcie kąpieli i wspomniany właśnie żel bardzo dobrze mi do tej pory służył. W ostatnim pudełku ShinyBox znalazłam m.in. żel pod prysznic Masło Shea i Zielona Kawa marki Green Pharmacy od Elfa Pharm. Sądziłam, że nic dobrego z tego nie wyniknie, jednak pozytywnie się zaskoczyłam :)


"Aromatyczne odprężenie, aktywna pielęgnacją, naturalne ekstrakty roślin. Delikatne mycie, dobre nawilżanie, aksamitna miękkość i gładkość. Chroni dzięki neutralnemu pH. Pozostawia nutę niezwykłego aromatu. Egzotyczne masło shea przedłuża młodość skóry. Ekstrakt zielonej kawy, bogaty w fitosterole i kwas linolowy, poprawia jej elastyczność."

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sorbitol, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Glycereth-2 Cocoate, Polysorbate 20, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Coffea Arabica Seed Extract, Cocamide DEA, Polyquaternium-7, Styrene/Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 15985, CI 42090, CI 14720.

Pojemność 500 ml, cena 8,99 zł. Do kupienia w popularnych drogeriach.


To chyba mój pierwszy kosmetyk myjący tej marki. Miałam już kiedyś okazyjnie do czynienia z żelem Green Pharmacy, jednak było to tak dawno, że nie pamiętam swoich odczuć z tamtego czasu. Kosmetyk umieszczony jest w ciemnej, plastikowej butelce z wygodnym dozownikiem. Butla jest wielka, mamy tutaj aż pół litra żelu i muszę przyznać, że wydajność też jest całkiem w porządku. Wcale go sobie nie żałuję a ubywa dość powoli. Żel jest blado-żółtawego koloru, jest dość rzadki ale bardzo dobrze się pieni. Jeśli chodzi o zapach, to należy on do kategorii słodkich i ciepłych. Czuję w nim jakieś słodkie, karmelowe nuty przeplecione świeżością - jest nieco egzotycznie, mi się podoba. Zapach nie utrzymuje się jakoś bardzo długo na skórze.

Jego głównym działaniem jest oczyszczanie skóry i w tym przypadku spisuje się oczywiście nienagannie. Bałam się, że będzie wysuszał moją skórę na wiór, tak jak ostatni żel pod prysznic innej marki który miałam (a miał być super nawilżający i probiotyczny, bla bla bla...). Moje przeczucia były jednak mylne, ponieważ produkt Green Pharmacy mnie zaskoczył. Nie dość, że nie wysusza i nie powoduje tego nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia, to po osuszeniu ręcznikiem czuję, że skóra jest całkiem przyjemnie nawilżona. To taki poziom nawilżenia, który sprawia, że nie odczuwam dyskomfortu, niemniej jednak i tak warto nałożyć po nim jakieś nawilżające mazidło.


Ja jestem na tak, choć nie lubię w żelach tak dużej pojemności - wszystko dlatego, że zapachy mi się dość szybko nudzą. W tej serii występuje jeszcze kilka innych wariantów zapachowych: olej arganowy i figi, oliwki i mleko ryżowe, róża piżmowa i zielona herbata, lotos i jaśmin oraz rozmaryn i lawenda. Wybór zapachów jest ogromny i jestem pewna, że w przyszłości na pewno jeszcze do tego żelu wrócę :)

Ciekawa jestem czy miałyście już okazję używać tych żeli pod prysznic? Jaki wariant zapachowy wybrałyście, a na jaki miałybyście ewentualnie ochotę? Co sądzicie o kosmetykach Green Pharmacy? Czekam na Wasze wypowiedzi :)

15 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. i tak, i pod prysznic się nadaje :) mi służy pod prysznicem :)

      Usuń
  2. A właśnie wczoraj byłam na zakupach i uzupełniłam brak w żelach pod prysznic... Następnym razem jak zobaczę tę wersję to chętnie wypróbuję, zainteresowała mnie ta zielona kawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żelu do mycia tej firmy, ale bardzo lubię ich wcierki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś miałam wcierkę-olejek z czerwonej papryki bodajże :)

      Usuń
  4. Miałam olej arganowy i figę oraz oliwki i mleko ryżowe,oba uwielbiam i Twoją wersję zapachową na pewno wypróbuję,bo pozostałe nuty są nie w moim typie (róża,lawenda,jaśmin) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie natomiast kuszą twoje warianty zapachowe :D olej arganowy i figa może cudnie pachnieć :)

      Usuń
  5. ja akurat uwielbiam tak duże pojemności, a żele używam naprzemiennie więc zapachy mi się nie nudzą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie zapowiada się ten żel, myślę że dla mnie odpowiednia byłaby róża i zielona herbata, ale gdybym powąchała w sklepie wszystkie, być może wybrałabym coś całkiem innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. być może, zapach róży też trzeba lubić aby go wybrać :)

      Usuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.