Nowości: marzec i kwiecień 2017 :)

• 19 maja 2017 17 komentarzy
Minęły ponad dwa miesiące od publikacji ostatniego wpisu z serii nowości. Tak się jednak akurat złożyło, że postanowiłam nie tworzyć osobnych postów, i nowości z marca i kwietnia umieścić w jednym. Jeśli jesteście ciekawe co nowego wpadło do mnie w przeciągu tych dwóch miesięcy to zapraszam dalej... A na końcu trochę wyjaśnień o mojej nieobecności i... O trzecim członku naszej rodziny! :)



W ramach marcowej promocji na Dzień Kobiet w Rossmannie 1+1 gratis na produkty do pielęgnacji włosów, żele pod prysznic i dezodoranty, zapoatrzyłam siebie i męża w kilka kosmetyków. Kierując się zdrowym rozsądkiem, dla siebie wybrałam jedynie dwa dezodoranty marki CD, natomiast dla męża oprócz dezodorantu i antyperspirantu, dorzuciłam do koszyka jeszcze dwa żele pod prysznic :)


Miałam również okazję poznać kosmetyki Sylveco, o których zdążyłam już napisać na blogu. Wpis o tymiankowym żelu do twarzy przeczytacie tutaj, natomiast o oczyszczającym peelingu do twarzy z korundem tutaj. Cieszę się, że je poznałam i na pewno sięgnę po nie ponownie :)


Jeszcze w marcu miałam czas aby śledzić zapachy miesiąca i je kupować, stąd też do mojego zbioru dołączyły woski Garden Sweet Pea oraz My Serenity od Yankee Candle. Wcześniej dołączył jeszcze sławny Grey, którego opisywałam tutaj. Póki co nie mam czasu na relaks przy woskach, jednak mam nadzieję, że po przeprowadzce "na swoje" w końcu odetchnę :)


Na początku kwietnia dotarły do mnie nowości od Bielendy. Od ponad miesiąca testuję fluid matujący Nude Mat, o którym napiszę już niedługo. Wersja Nude Match jest dla mnie zdecydowanie za ciemna, dlatego powędrowała do mojej mamy. Oczekujcie również wpisów o serum oraz emulsji z serii Glicol + Vit.C oraz o multiwitaminowych esencjach do pielęgnacji twarzy Multi Essence 4w1.


Kolejne nowości jakie do mnie dotarły to najnowsza seria do włosów Biovax Opuncja & Mango od L'Biotica. Od dłuższego czasu testuję szampon oraz maskę do włosów, a kilka dni temu dotarła do mnie jeszcze odżywka oraz balsam do włosów. Seria intensywnie regeneruje i przeznaczona jest do włosów suchych i zniszczonych. A co najlepsze... Ma obłędny, owocowy zapach! Spodziewajcie się wpisów :)


Paczka niespodzianka od Equilibry, z którą współpracowałam jeszcze w pierwszych latach blogowania: szampon nawilżający, maski do twarzy oraz mnóstwo próbek. O maskach na pewno za jakiś czas napiszę, szampon do włosów musi jednak czekać w kolejce.


A tu już moje niedawne zakupy w Rossmannie. W promocji -49% na kosmetyki do makijażu skusiłam się jedynie na mój ulubiony róż (poprzedni nie przeżył upadku), antyperspirant do stóp, antyperspirant Rexona oraz suchy szampon Batiste. Miałam chęć na suchy szampon L'Biotica, który ostatnio testowałam, jednak w moim Rossmannie go niestety nie było...


Poza tym muszę się Wam pochwalić... Nasza rodzina się powiększyła, ponieważ przygarnęliśmy z mężem małą kotkę, którą ktoś porzucił i błąkała się po ulicy. Jest bardzo gadatliwa i towarzyska, poza tym uwielbia się miziać i przytulać. Nazwaliśmy ją Balbina :) na moim Instagramie znajdziecie jej zdjęcia, często też gości na InstaStories ;)

Wracając do kosmetycznych nowości... Nie jest tego dużo, ale to dobrze bo nie lubię być przytłoczona zapasami. Spodziewajcie się wpisów pomimo tego, że piszę bardzo nieregularnie... Przy pracy na pełnym etacie i intensywnym remoncie nie mam czasu praktycznie na nic, jednak już niedługo koniec remontu i przeprowadzka. Mam nadzieję, że wtedy wreszcie będę miała więcej czasu dla siebie i na blogowanie. Dajcie znać co u Was nowego i czego jesteście najbardziej ciekawe :)

17 komentarzy

  1. Mój chłopak aktualnie też używa jakiegoś żelu palmolive, fajne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w Rossmannie też nie szalałam, bo to nie ma sensu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo widzę mój ulubiony peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zapach My Serenity od Yankee :D

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne nowości! mój narzeczony używa tylko żeli Dove i OldSpice, inne mu jakoś nie służą.
    A zapach Grey uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe nowości, będziesz miała co testować

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne nowosci. Mialam slimakowa maske :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polubiłam peeling Sylveco :) Reszty nie miałam, chyba że w innych wersjach, np. Rexona, Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta Twoje Balbina jest tak samo przytulaśna jak moja Kicia :D I z tego co widzę na zdjęciach nawet pozy ma te same :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tą esencje z Bielendy i była całkiem fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne rzeczy, na nowej promocji jutro tez planuje zaszaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kotka jest śliczna :) lubię ją podglądać na Twoich instastories :)

    Ostatnio bardzo polubiłam się z kosmetykami Bielenda - różowa essencja jest dla mnie mega choć szkoda że tak szybko znika z buteleczki :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę się tego uzbierało ale bez szaleństw. Oby remont skończył się jak najszybciej ;).

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam ten peeling z Sylveco i go uwielbiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne nowości :) Dostałam teraz z Bielendy podkład ale za jasny nawet nie otwieram, ja musze mieć ciemniejsze, szkoda...ja trochę bardziej poszalałam w rosie na dzień kobiet ;) za to teraz nie skorzystałam z promo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.