Wrzesień 2017: Pudełko Beauty School - ShinyBox.

• 10 października 2017 8 komentarzy
Nowy rok szkolny rozpoczął się już kilka tygodni temu i muszę przyznać, że trochę współczuję wszystkim uczniom - ja jednak koniec końców wolę chodzić do pracy. Kolejny miesiąc, to kolejne pudełko ShinyBox. Tym razem box został stworzony własnie w nieco szkolnym klimacie... A jak z zawartością pudełka? O tym dalej :)


"Zapraszamy do szkoły piękna ShinyBox! Wraz z nowym boxem poznacie sekrety urody, tajniki idealnego wyglądu oraz tajemnice świetnego samopoczucia. Weźcie udział w lekcjach piękna jakie dla Was przygotowaliśmy w tym miesiącu i zamówcie wrześniowe pudełko Beauty School teraz!"

Pudełko Beauty School jest jeszcze dostępne i można je zamówić tutaj.


Odświeżające mydło antybakteryjne - CleanHands (250 ml za 6,49 zł)

"Odświeżające mydło do mycia rąk o działaniu antybakteryjnym delikatnie się pieni, skutecznie oczyszczając i odświeżając ręce. Skutecznie usuwa brud i bakterie, pozostawiając ręce w idealnej czystości."

Ciekawe dlaczego w pudełku pojawiło się mydełko... Hmm... Może dlatego, że w szkołach jest mnóstwo wirusów i bakterii, i trzeba pamiętać o regularnym myciu dłoni aby ograniczać ryzyko? Tak tylko głośno myślę. W każdym razie mydełko się przyda i nie zmarnuje się na pewno ;)


Maska do włosów głęboko nawilżająca z olejem arganowym - Novex (100 ml za 8 zł)

"Bogata w czysty olej arganowy i witaminę E maska Novex jest przeznaczona dla osób z suchymi, matowymi włosami oraz przesuszonymi i splątanymi końcówkami. Formuła bazująca na oleju arganowym dogłębnie odbudowuje strukturę włosa."

Kompletnie nie znam marki Novex, więc wypróbowanie nieznanego kosmetyku do włosów będzie, mam nadzieję przyjemnością. A jeszcze lepiej, że jest to maska do włosów. Mam problem z suchymi i splątanymi końcówkami, ale jakoś ciężko ostatnio mi się umówić do fryzjera. Zobaczymy co zdziała ta maska :)


Paletka do konturowania twarzy - Smart Girls Get More (sztuka za 6,99 zł)

"Każdy z 4 elementów paletki może być używany z pozostałymi lub pojedynczo. Produkty w paletce zawierają puder z bambusa o działaniu matującym, przeciwzapalnym, regulującym działanie gruczołów łojowych, nazywany przez niektórych jedwabiem bambusowym. Wszystkie produkty składowe paletki do konturowania mogą być też używane do makijażu oczu."

Przyznam szczerze, że mam już taką paletkę do konturowania w domu, z którą zdążyłam się już polubić. Paletka Smart Girls Get More jest średnio napigmentowana, wobec czego raczej u mnie nie zostanie - zresztą nie lubię gromadzić takich samych kosmetyków. Tak czy inaczej pomysł fajny, i myślę, że wiele osób mogłoby się z niej ucieszyć.


Lakier do paznokci Trend&Big Brush - Delia (11 ml za 6,50 zł)

"Najnowsza kolekcja lakierów w trendowych kolorach proponowanych w 2016 roku przez Pantone. Kolekcja oparta jest na nowej, szybciej schnącej formule. Została również wzbogacona o nowy płaski, gruby, zaokrąglony pędzelek, dzięki któremu wykonanie manicure jest znacznie szybsze."

Sięgam raczej po lakiery hybrydowe, te tradycyjne lądują u mnie tylko na paznokciach stóp. Lakier od Delii również mógłby mi posłużyć, jednak trafił mi się niezbyt wyjściowy kolor. W każdym bądź razie mi się nie podoba i kojarzy mi się z czasami, w których to wiele kobiet nieudolnie malowało powieki okropnymi odcieniami niebieskości...


Proszek mineralny Shimmer Roll On - BellaPierre (2 g za 60 zł)

"Proszek mineralny w nowym, praktycznym opakowaniu dla jeszcze łatwiejszego użycia. Bellapierre Shimmer Roll może być nakładany bezpośrednio na dowolny obszar twarzy, oczu, policzków, ust i ciała. Kolor, który pasuje do każdego odcienia skóry. Produkt jest wegański."

Najdroższy kosmetyk w pudełku, jednak na mnie nie robi wrażenia. Owszem, ma ładny kolor jednak dla mnie za bardzo błyszczy i jest mocno widoczny na skórze. Do makijażu okazjonalnego i dla makijażystek - jak najbardziej. U mnie jednak rzadko kiedy znalazłby zastosowanie.


Utrwalająca baza pod cienie Cashmere - Dax Cosmetics (7 g za 22 zł)

"Utrwalająca baza o neutralnym cielistym kolorze i delikatnej kremowej konsystencji. Wygładza skórę powiek i wyrównuje ich koloryt. Ułatwia rozprowadzanie cieni i kredek oraz zapobiega ich osypywaniu się i rolowaniu w załamaniach powiek. Intensyfikuje kolor. Przedłuża trwałość makijażu oka, aż do 15 godzin."

Bazy pod cienie, tak same jak wszelkie bazy pod makijaż czy fixery utrwalające wrzucam zawsze do jednej kategorii - używane okazjonalnie. Są to takie kosmetyki, bez których absolutnie jestem w stanie się obejść. Baza pod cienie u mnie będzie zbędna, jednak pewnie wiele z Was cieszy się z jej obecności.


Wkład cień do powiek - Pierre Renee (sztuka za 6,99 zł)

"System do indywidualnej kreacji kolekcji kolorystycznych gwarantujący personalizowany dobór odcieni do typu urody oraz rodzaju makijażu."

Pojedynczy cień do powiek to fajny pomysł, jeśli posiada się kasetkę magnetyczną. Można ją zapełnić cieniami, które lubimy, i które pasują do naszej urody. Trafił mi się całkiem ładny brązik, który na pewno się nie zmarnuje :)


The Face Chart (sztuka za 20 zł)

"Face Chart to szkic makijażu. Wielu wizażystów często z niego korzysta, zwłaszcza przed ważnymi sesjami czy pokazami mody. Taki szkic bardzo ułatwia potem pracę, i pomaga stworzyć idealny wręcz makijaż."

Ok, teraz już wiem dlaczego pudełko nosi nazwę Beauty School. Znalazł się w nim szkic do tworzenia makijaży, tzw. Face Chart. Fajna sprawa dla każdej osoby, która lubi ćwiczyć makijaże i próbować swoich sił w doskonaleniu swojego warsztatu. Czy u mnie się sprawdzi? Raczej nie. No chyba, że będę się kiedyś naprawdę nudzić ;)


Ambasadorki ShinyBox znalazły jeszcze w pudełku bawełniane torby ze sklepu Brytyjka. Takie torby towarzyszą mi już od jakiegoś czasu i są w stanie pomieścić naprawdę wiele rzeczy. Są świetną alternatywą dla foliowych reklamówek.

I tak prezentuje się zawartość wrześniowego pudełka Beauty School. Muszę przyznać, że wypadło lepiej od sierpniowego Beauty Jungle. Jestem szczególnie zadowolona z torby, mydełka i maski do włosów. Ciekawa jestem co sądzicie o pudełku Beauty School? Z jakich produktów jesteście lub byłybyście zadowolone?

8 komentarzy

  1. Dla mnie Beauty Jungle przy tym pudełku, to była petarda. To ma parę fajnych produktów, jak maska, mydło, czy rozświetlacz, ale ten lakier, cień - to jakaś porażka totalna :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie oczarowała mnie zawartość tego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie to niestety kiepska zawartość :(

    OdpowiedzUsuń
  4. kosmetyki, których zupełnie nie znam ale tak szczerze powiem, że jakoś niezbyt zachęcają mnie do zakupu... w większości są to produkty, których sama bym nie kupiła a gdybym je dostała to z chęcią bym je komuś wydała :) torba - może być ale szału też nie czuję

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety bardzo słaba zawartość, jedynie torba i rozświetlacz wyglądają ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  6. Paletka do konturowania całkiem okej, ale chyba sama nie skusiłabym się na box :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna torba, kilka razy używałam już shimmera i jest naprawdę fajny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.