Październik 2017: Pudełko Think Pink - ShinyBox.

• 4 listopada 2017 14 komentarzy
Już od lat październik jest miesiącem walki z rakiem piersi, której symbolem jest właśnie różowa wstążka. Październikowy ShinyBox również włączył się do akcji, o czym możemy się przekonać patrząc na pudełko i przeglądając najnowszy magazyn ShinyMag. Muszę przyznać, że pudełko Think Pink zdecydowanie wpasowało się w moje gusta i jestem z jego zawartości bardzo zadowolona :)




"Przedstawiamy październikową edycję ShinyBox Think Pink! Bądź piękna i zatroszcz się o siebie razem z ShinyBox! Piękno kobiety, to głównie sztuka życia. Pewność siebie, optymizm i świadomość swojej wartości. Atrakcyjna kobieta, jest kobietą spełnioną, która sama ze sobą czuje się dobrze."

Pudełko Think Pink jest jeszcze dostępne i można je zamówić tutaj.


Szminka doskonała Mark - Avon (sztuka za 32 zł)

"Avon Mark proponuje Liquid Lip – szminkę doskonałą w obu wersjach. Dostępna w najmodniejszych odcieniach, ma intensywnie kryjący kolor, a jej płynna formuła zapewnia przyjemne uczucie nawilżenia i sprawia, że szminka utrzymuje się na ustach przez wiele godzin."

Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam styczność z jakimś kosmetykiem z Avonu. Byłam kiedyś konsultantką, ale od tamtej pory minęło już wiele czasu i dawno nic nie zamawiałam. Cieszę się, że w pudełku pojawiła się najnowsza szminka Mark - od zawsze lubiłam pomadki Avonu. Trafiła mi sie wersja matowa w odcieniu przygaszonej czerwieni. Mam nadzieję, że będę zadowolona :)


Wcierka do skóry głowy i włosów zniszczonych Jantar - Farmona (100 ml za 13 zł)

"Odżywka Jantar oparta jest na sprawdzonej, niezmienionej od lat recepturze. To owoc długich tradycji wykorzystywania niezwykłych właściwości bursztynu. Zawiera 91% składników naturalnych, 0% parabenów, alkoholu etylowego, barwników. Włosy są wzmocnione i zregenerowane, mniej łamliwe i podatne na wypadanie oraz gładsze i lsniące."

Kolejny kosmetyk, który pamiętam sprzed kilku lat i z początków blogowania. Do wcierki Jantar miałam już jedno podejście, ale pamiętam, że jakoś było nieudane. Moje farbowane chemicznie włosy szybciej się po niej przetłuszczały. Zobaczę jak będzie tym razem, ich kondycja trochę się zmieniła, no i farbuję włosy tylko henną :)   


Plastry oczyszczające z aktywnym węglem - 7th Heaven (opakowanie za 6 zł)

"Produkt zawiera naturalny węgiel leczniczy, który absorbuje nadmiar sebum, a także wyciąga zanieczyszczenia z mniej widocznych porów wokół nosa. Dodatkowo, pył wulkaniczny oczyszcza martwe komórki, pozostawiając skórę miękką i gładką w dotyku."

Miałam już do czynienia z markami oferującymi takie plasterki i tylko jedne z niewielu zdały egzamin. Być może te od 7th Heaven również będą skuteczne. Miałam przyjemność używać ich maseczek do twarzy i z większości byłam zadowolona. Oby plasterki były skuteczne :)


Hydrożelowa maska z efektem liftingującym - Efektima (opakowanie za 12 zł)

"Hydrożelowa maska z efektem liftingującym z niebieskimi algami, opracowana z myślą o kobietach ceniących komfortowe i natychmiastowo działające kosmetyki. Doskonale wpływa na skórę potrzebującą intensywnego nawilżenia i poprawy elastyczności naskórka."

Lubię kosmetyki Efektimy, więc taka hydrożelowa maska, która daje efekt liftingu i nawilżenia jest bardzo miło widziana. Często sięgam po płatki pod oczy tej marki i bardzo je sobie chwalę. Cieszę się, że trafiłam na akurat tą maskę :)


Balsam do ciała - Barnangen (200 ml za 34,99 zł)

"Testowany dermatologicznie krem o pięknym, delikatnym zapachu. Przynosi ulgę przesuszonej skórze, zatem idealny na jesień. Produkt przeznaczony do stosowania na całe ciało. Idealnie regeneruje i nawilża skórę."

Mazidło do ciała w uroczym opakowaniu w skandynawskim stylu. Marki Barnangen nie znam w ogóle ani nie słyszałam o niej do tej pory - podobno kosmetyki pojawiły się już w Rossmanie. Nie jestem pewna czy zużyję ten balsam, choć z drugiej strony idzie zima i wtedy najczęściej sięgam po balsamy do ciała.


Świeca zapachowa w szkle - Bispol (357 g za 5,54 zł)

"Stwórz w swoim domu unikalną atmosferę, która dopełniona delikatnym aromatem i migoczącymi płomieniami wprowadzi Cię w błogi nastrój. Spędź długie jesienne wieczory w towarzystwie magicznych aromatów, które pozostaną na długo w Twojej pamięci."

Uwielbiam palenie świec i wosków w domu, więc znalezienie w pudełku świecy zapachowej sprawiło mi wiele radości, tym bardziej, że zapach ma cudny. Jeśli chodzi o produkty Bispol to używałam małych podgrzewaczy i paliłam świecę o zapachu pomarańczy - w małym pomieszczeniu pachniała ładnie i intensywnie. Mam nadzieję, że tą również będzie czuć :)


Baton energetyczny - Foods by Ann (sztuka za 3,98 zł)

"Idealne dla tych, którzy żyją aktywnie i potrzebują szybkiego, a jednocześnie zdrowego i pysznego źródła energii. Odpowiednio dobrane składniki nie tylko zaspokoją głód i pobudzą do działania, ale także pozytywnie wpłyną na funkcjonowanie całego organizmu."

Baton energetyczny już zjedzony i muszę przyznać, że był bardzo smaczny. Trafiłam na wersję Jabłko i Cynamon i trzeba przyznać, że skład był prosty i krótki - żadnych ulepszaczy i dodatków, tylko owoce i orzechy. 


W pudełku znalazły się jeszcze różne ulotki, m.in. ulotka na której pokazane jest jak można samodzielnie badać piersi, próbka kremu Charmine Rose oraz najnowszy katalog Avon. Muszę przyznać, że upatrzyłam sobie w nim kilka produktów - w tym zapachów, które niedługo do mnie przyjdą. Zastanawiałam się czy by znów nie zostać konsultantką - ale tylko tak dla siebie :)

Czekałam na właśnie taką edycję, której zawartość będzie mnie zadowalała w 100%. Myślę, że każdy produkt zostanie ze mną i będzie mi dobrze służył. Mam nadzieję, że edycja Think Pink rozpocznie dobrą passę i kolejne pudełka ShinyBox będą równie zadowalające. A wy co sądzicie o zawartości Think Pink? Jakie produkty cieszą lub cieszyłyby Was najbardziej? :)

14 komentarzy

  1. Ciekawa jestem jak się spisze ta maseczka Efektimy, a masełko dostałam identyczne z beGLOSSY :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że będzie dobrze nawilżać :)

      Usuń
  2. Udała im się ta zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj napisałęm o tym pudełku ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie nie do końca moje to pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie to pudełko jest całkiem fajne :) Ciekawa jestem tej smzinki Avon, mimo że to nie mój kolor to chętnie przeczytam jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. użyłam jej raz, ale kolor jest mega intensywny... no i dla mnie za ciemny :P

      Usuń
  6. bardzo mi się spodobała zawartość boxa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jestem baaardzo zadowolona z tego zestawu

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna zawartość, jeden z lepszych zestawów ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.