Październik 2017: Pudełko Regeneracja - Liferia.

• 3 grudnia 2017 5 komentarzy
Bardzo długo czekałam na najnowsze pudełko Liferia, a tym bardziej nie mogłam się go doczekać, kiedy dowiedziałam się, że znajdę w nim witaminy w formie żelek na włosy. Kiedy sądziłam, że jednak się nie doczekam... Wreszcie otrzymałam numer nadania przesyłki wraz z informacją o kosmetycznym gratisie, w ramach rekompensaty za opóźnienie :)



Polska: Malinowe masełko do torebki - Balneo (50 ml za 19 zł)

Masełko ma za zadanie silnie i długotrwale nawilżać i odżywiać, a także wygładzać skórę dłoni oraz ust. Zawiera masło shea, olej awokado i macadamia, wodę siarczkową, wyciąg z alg i olej arganowy. Dzięki tym wszystkim składnikom masełko ma również łagodzić i delikatnie natłuszczać, a także ujędrniać i uelastyczniać. Takie mini masełko do torebki się przyda, zwłaszcza teraz, kiedy często zapominam zakładać rękawiczek i mam przez to bardzo suchą skórę na dłoniach...


Hiszpania: Krem pod oczy Global DNA - Postquam (10 ml za 250 zł) 

Krem ma za zadanie wygładzać i pomagać walczyć z pierwszymi zmarszczkami delikatnej skóry wokół oczu. Do stosowania na noc, aby rano obudzić się z wypoczętym spojrzeniem. Trzeba przyznać, że krem ma sporą wartość i mam wielką nadzieję, że ta cena idzie w parze z jego jakością. Cieszę się, że trafił do pudełka i na pewno będę go używać.


Hiszpania: Eyeliner - Postquam (sztuka za 30 zł)

Gdzieś, jakiś czas temu trafiłam na kredkę do oczu, więc kolejna już mnie tak średnio cieszy - tym bardziej, że po kredkę nie sięgam zbyt często. Niemniej jednak moją mamę pewnie ucieszy, więc kredka powędruje do innego domu. Może lepiej na to miejsce jakiś korektor pod oczy albo na niedoskonałości? Taka mała sugestia z mojej strony ;)


Polska: Keratin Spray Intensywnie Nawilżający - G-Syngerie (200 ml za 30 zł)

Intensywnie nawilżająca kuracja do bardzo suchych i łamliwych włosów, przywracająca miękkość i kontrolująca puszenie się włosów. Utrzymuje włosy w dobrej kondycji. Nie zawiera parabenów, oleju mineralnego, siarczanów i fosforanów. Odkąd farbuję włosy naturalną henną, mają się one bardzo dobrze, jednak działanie sprayu brzmi naprawdę kusząco i na pewno go wypróbuję. Obawiam się trochę obciążania włosów, chociaż nie zawiera oleju mineralnego więc mam nadzieję, że będzie dobrze :)


Polska: Witaminy na włosy w żelkach - Jelly Bear Hair (opakowanie za 139 zł)

Biotyna i 13 składników odżywczych zamknięte w żelkowych misiach, których zadaniem jest wzmocnienie włosów, zahamowanie wypadania i poprawa ich kondycji. Na ten produkt w pudełku czekałam najbardziej i oczywiście już zaczęłam suplementację. Co prawda sądziłam, że żelki będą miały pomarańczowy albo podobny smak, ale i tak są zjadliwe. Bardzo się cieszę, że żelki pojawiły się w październikowym pudełku :)


Morelowa maseczka do twarzy Sanase była tą kosmetyczną niespodzianką, która miała rekompensować późną wysyłkę pudełka. Trzeba przyznać, że to bardzo miły gest ze strony firmy. Maseczka pojawiła się w lipcowym pudełku Bon Voyage i jest warta aż 38 zł. 


Muszę przyznać, że właściwie oprócz kredki do oczu zawartość pudełka bardzo mi się podoba i po raz kolejny Liferia nie zawiodła. Jestem ogromnie ciekawa czy listopadowe pudełko będzie równie dobre. Jeśli podoba się Wam październikowa edycja to możecie zamówić ją w cenie 59 zł z darmową przesyłką, więcej o subskrypcji pudełek: tutaj.

Ciekawa jestem czy październikowe pudełko Regeneracja się Wam spodobało, i co sądzicie o pojawieniu się w nim witaminowych żelków na włosy. Też nie możecie się doczekać kolejnego pudełka? Czekam na Wasze wypowiedzi :)

5 komentarzy

  1. Zaciekawił mnie krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba wszystko bym zużyła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym wypróbować te żelki oraz krem pod oczy, fajny zestaw

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem tych żelek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mega fajna ta paczka :D


    Pozdrawiam
    by_natalena

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.