Kwiatowe, promienne i wyraziste... Perfumy Sublime Nature Tuberose - Oriflame.

• 19 kwietnia 2018 17 komentarzy
Dziś o zapachu, którego piękno opiera się głównie na jednym składniku. Perfumy stworzone przez jednego z 12 Mistrzów Perfumiarstwa na świecie - Nathalie Lorson. Podobno tuberoza jest najbardziej uwodzicielska i czarująca ze wszystkich białych kwiatów... Czy tak jest w rzeczywistości? Przedstawiam perfumy Subline Nature Tuberose od Oriflame :)




"Białe płatki błyszczące przejrzystymi koralikami porannej rosy... Kwiatowy bukiet z cennych kwiatów tuberozy obudzonych przez delikatne muśnięcie wschodzącego słońca. Magiczny, wyjątkowy moment utkany z delikatnego akordu rosy i bogatych nut drewna sandałowego. Zamknięty w eleganckim flakonie, jest hołdem dla prostoty i piękna natury. Udoskonalony, rozświetlony i nowoczesny dzięki technologii Sublime CO2 jest kompozycją wyjątkową, świeżą i promienną."

Pojemność 50 ml, cena 159,90 zł. Do kupienia tutaj lub u konsultantki.


Muszę przyznać, że dawno nie spotkałam tak wyrazistego i intensywnego zapachu. Najlepsze jest jednak to, że jego moc nie jest w żaden sposób drażniąca czy męcząca, ponieważ wyraźnie czuć wyważone składniki - kwiat tuberozy i drzewo sandałowe. Pierwszy kontakt z tym zapachem jest niczym wybuch rozkwitających białych kwiatów na zielonej łące. Zapach jest wyraźnie kwiatowy, świeży i promienny... Kojarzy mi się z wiosną, która właśnie nadeszła i rozpieszcza nas pięknie kwitnącą i pachnącą roślinnością w blasku promiennego słońca.

Pomimo swojej świeżości i promienności, zapach tuberozy jest również zapachem eleganckim. Jakiś czas po aplikacji jego świeżość trochę słabnie, na to miejsce jednak wkraczają delikatnie słodkie nuty. Zapach rozwija się dość szybko, jest prosty, pachnie naturalnie... A jednak jest bogaty w swojej prostocie. Jego trwałość na skórze to około 4-5 godzin, na ubraniach nieco dłużej. Przyznam szczerze, że skoro nie jest to woda perfumowana a perfumy, to spodziewałam się lepszej trwałości... Jestem jednak w stanie to wybaczyć, ponieważ zapach jest po prostu piękny. Muszę dodać, że flakon perfum również zasługuje na pochwałę - prosty a zarazem piękny, podobnie jak jego zawartość.


Perfumy Sublime Nature Tuberose stworzone są dla kobiet, które uwielbiają zapachy kwiatowe, wyraziste i eleganckie. Moim zdaniem pasują na każda okazję, zarówno do pracy jak i na wieczór. Z tuberozą mam jeszcze jedno skojarzenie... Pamiętam, że moja mama używała bardzo podobnego zapachu kiedy byłam mała. Minęło kilka lat, jednak kiedy pierwszy raz użyłam tych perfum, od razu skojarzyłam je z moją mamą :)

Nathalie Lorson stworzyła dla Oriflame jeszcze drugi zapach - Sublime Nature Tonka Bean, którego jeszcze nie miałam okazji poznać. Byłam bardzo ciekawa perfum Tuberose i cieszę się, że tak pozytywnie mnie zaskoczyły. Podoba się Wam aromat tuberozy? A może miałyście okazję używać tych perfum? Czekam na Wasze komentarze :)

17 komentarzy

  1. Również je mam:) ciekawy zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę że ten zapach przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny flakon, na pewno też pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Od Oriflame znam tylko jeden zapach - MissO, który nie do końca przypadł mi do gustu. Czaję się na dwie wersje Love Potion ;) A o tych, które opisujesz nawet nie słyszałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mam te perfumy, są piękne, świeże , idealne na wiosnę i lato

    OdpowiedzUsuń
  7. Fkskon piękny a zapach koniecznie chcę poznać 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapachu nie znam, ale flakon ma śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale je ładnie pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem tego zapachu :) Flakonik również trafia w mój gust

    OdpowiedzUsuń
  11. Niesamowita jest tuberoza w tym wydaniu - a tonka są jeszcze piękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy wczesniej nie spotkalam sie z tym zapachem

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wypowiedź! Jeśli Ci się podoba, udostępnij dalej :)
Jeśli masz jakieś pytanie, odpowiedź znajdziesz pod swoim komentarzem.